POLECAMY

Cała prawda o fitnessowych zdjęciach z Instagrama. Pozowane fotki kontra rzeczywistość...

Okazuje się, że wszystko zależy od odpowiedniego oświetlenia, pozy i ubrania.

Małgorzata Machnicka / 4 miesiące temu
Cała prawda o fitnessowych zdjęciach z Instagrama. Pozowane fotki kontra rzeczywistość... fot. Fotolia

To, że telewizja kłamie (i pogrubia) słyszałyśmy nie raz. Ale kłamie też internet. Oczywiście mamy głównie na myśli doznania estetyczne i wizualne jakie nam serwuje. Powiedz sama, ile razy z nienawiścią przeglądałaś zdjęcia fit dziewczyn i zastanawiałaś się dlaczego, pomimo wyciskania siódmych potów na siłowni, ty tak nie wyglądasz?! A nie zastanawiałaś się nigdy, że taki wygląd jest po prostu niemożliwy? Skoro powszechnie wiadomo o graficznych poprawkach sesji zdjęciowych gwiazd i modelek, dlaczego ślepo mamy wierzyć w to, co na zdjęciach prezentują trenerki fitness?

Za gruba, za stara, za jakaś... Dlaczego przepraszamy za to, że nie mamy wiecznie 20 lat?!


Trenerki i fitblogerki naprawdę mają wysportowane ciała, ale nie zawsze ich sylwetka wygląda idealnie. Od czego to zależy? Przede wszystkim od tego, że robią je w specjalny sposób. Spokojnie, wszystko to tylko kwestia wprawy. Zwróćcie uwagę, że większość ujęć nie jest robionych na wprost. Pozująca osoba zawsze stoi odrobinę bokiem - nigdy nie siedzi, ma lekko wypięte pośladki i wciągnięty brzuch, dzięki czemu kręgosłup tworzy łuk. Do tego stoi na palcach, przynajmniej jedną nogą. Teraz widzisz różnicę?

Pary, które piją razem alkohol są szczęśliwsze. Tak mówią naukowcy

Na szczęście fitdziewczyny postanowiły położyć kres wymuskanym zdjęciom i zdjąć ze swoich fanek ciężar dążenia do idealnego (wyimaginowanego) ciała. Bo wyobraźcie sobie, że nawet one mają fałdki na brzuchu (nie jest to tłuszcz tylko skóra), że nie wszystkie (nawet jeśli zdjęcia mówią co innego) mają pupę jak Jennifer Lopez. Chcecie więcej dowodów? Wpiszcie na Instagramie hashtag #30secondbeforeandafter, a znajdziecie mnóstwo przykładów na to jak rzeczywiście wyglądają fanki fitnessu. Wszystkie łączy jedna idea - ćwicz bo to lubisz, ale nie katuj się, bo chcesz wyglądać jak wyimaginowana kobieta.

Warto wziąć sobie to do serca.

 

Me 1% of the time vs. 99% of the time. And I love both photos equally. Good or bad angles don't change your worth ❤️ I recently came across an article talking about how one woman stated she refuses to accept her flaws, because she doesn't see them as flaws at all. I LOVED that because it sends such a powerful message that our belly rolls, cellulite, stretch marks are nothing to apologize for, to be ashamed of, or to be obsessed with getting rid of! As I'm getting older, I have cellulite and stretch marks that aren't going away, and I welcome them. They represent a life fully lived (for 28 years so far :)) and a healthy life and body at that. How can I be mad at my body for perfectly normal "flaws"? This body is strong, can run miles, can lift and squat and push and pull weight around, and it's happy not just because of how it looks, but because of how it feels. So when you approach your journey, I want you to remember these things: I will not punish my body I will fuel it I will challenge it AND I will love it 💗💗💗 If you're following my page, you're a part of helping me spread this message and creating this movement - thank you. #fbggirls www.annavictoria.com/guides

Post udostępniony przez Anna Victoria (@annavictoria)

 

🚫❌ this is not a transformation photo❌🚫 I've seen a handful of these photos lately, and this morning I was inspired by @haileybettencourtfitness to post one myself. 👉🏼👉🏼This is MY #nofilter #30secondbeforeandafter . As I'm sure you all experience yourself, I am victim to horrible bloating from time to time. I feel gross, my clothes are tight, I'm lethargic and it can be totally discouraging. Previously I would think 🙄 well I can't post any photos of my body today I guess. But this is just REAL LIFE. Not the picture perfect #bestofthebest Instagram life. Someone asked me on my live feed the other day to show my abs. I giggled, showed my stomach anyway, but I don't have abs all the time ! Especially not of late since I just got back into a workout routine 3 weeks ago 😂. But that is totally fine ! Abs don't determine wether you're healthy or not ☺️. Aside from the fact that being extremely bloated sucks, it's nothing to be ashamed of. I know after a workout I might be feeling better, or maybe not until tomorrow! The most important thing to remember is a few hours or a few days of bloating doesn't mean you've lost all your progress. It's your body's reaction to something you ate, your period, too much sodium, or any number of things! IT HAPPENS TO EVERYONE !! Don't get down, or feel self hate for your body which is doing so much for you constantly. Love yourself, no matter what. XOXO

Post udostępniony przez Bridget (@tinyfeetness)

 

Siting down sucking in vs sitting down and relaxing ☺️🌿 I used to be so self conscious about my fat showing while I sat down. I'd always suck it in and wear high waisted jeans while trying to hold that posture when I noticed people were looking at me 🙈 but you know what?! Who cares! We all have fat, it's perfectly normal and okay! We need that fat layer on our tummies to protect our vital internal organs. You can still be fit/healthy and have fat! It's an absolutely normal thing that you should not be ashamed of! So next time you sit down and see that protective layer, thank it for saving you from not dying 😬 But in all seriousness, you don't need a "flat tummy" to be beautiful, you don't need to waste your energy sucking in your tummy! Humans come in all different shapes and sizes and regardless of that you are beautiful. It's your body, do whatever makes you happy and comfortable, if that means wearing high waisted jeans, then wear high waisted jeans! Don't let anyone tell you what you should and shouldn't wear or do to make your body "better". Because you're beautiful and unique the way you are now!! I hope you guys have a lovely Friday and an amazing weekend, I'll be flying on a plane to Finland tonight! ❄️🌲 Sports bra from: @movebytwenty3

Post udostępniony przez Sara Puhto (@saggysara)

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/4 miesiące temu
Ja w ogóle nie patrzę na te dziewczyny na insta. Mam jedną trenerkę, która jest moją inspiracją i dzięki niej właściwie zajęłam się zdrowym odżywianiem i treningami. Do tego stopnia, że sama poszlam do szkoły na kierunek "instruktor fitness". Ale póki co swojego fanpejdża jeszcze nie mam hehe.