Poznaj 10 metod medycyny estetycznej!

Jak działają zabiegi medycyny estetycznej i w jaki sposób poprawiają wygląd oraz nastawienie pacjentów do swojego ciała? Czy specjalista medycyny estetycznej powinien też znać się na dietetyce i psychologii?

Wypełnianie kwasem polimlekowym. fot. Triclinium

W ostatnich latach powstaje w Polsce coraz więcej gabinetów medycyny estetycznej. Przybywa nowych miejsc proponujących tego typu zabiegi, a także pacjentów, którzy coraz chętniej się na nie decydują. Oferta medycyny estetycznej jest szeroka, metody znacznie skuteczniejsze niż w przypadku zabiegów kosmetologicznych oraz nieporównywalnie mniej inwazyjne niż w chirurgii plastycznej. To jednak nie jedyne czynniki decydujące o rosnącej popularności tej gałęzi medycyny.

W kontekście coraz większego zainteresowania medycyną estetyczną warto wiedzieć o niej nieco więcej niż tylko to, że dzięki niej jesteśmy w stanie skutecznie usunąć cellulit lub wygładzić zmarszczki. Jakimi metodami i narzędziami dysponuje? Jaki jest wachlarz oferowanych przez nią możliwości? Poznaj odpowiedzi na te, a także na wiele innych pytań na temat medycyny estetycznej.

10 metod medycyny estetycznej

Zdaniem doktora Marka Wasiluka z Triclinium medycyna estetyczna dysponuje aż dziesięcioma podstawowymi metodami, dzięki którym możliwe jest osiąganie celu.

  1. Niszczyć po to, by budować. Medycyna estetyczna bazuje w tym zakresie na dobrze wszystkim znanych mechanizmach. W przypadku skaleczeń nasza skóra samoistnie regeneruje się, najczęściej nie pozostawiając przy tym śladów po zranieniu. Lasery frakcyjne, radiofrekwencja mikroigłowa czy pilingi (podstawowe narzędzia medycyny estetycznej) działają na tej samej zasadzie – w precyzyjny i kontrolowany sposób niszczą niepożądaną tkankę (przykładowo blizny) po to, aby mogła się ona odtworzyć zdrowa i o prawidłowej strukturze.
  2. Niszczyć po to, by usunąć. Spękane naczynka, tatuaże, znamiona czy zbędne owłosienie – istnieją takie „ozdobniki” naszego ciała, których najczęściej po prostu chcemy się pozbyć na zawsze. Dzięki nowoczesnej laseroterapii możemy zrobić to szybko, bezinwazyjnie i, co ważne, wyjątkowo precyzyjnie – niszczymy tylko to, na czym nam zależy, sąsiednie tkanki pozostawiając nietkniętymi.
  3. Kamuflaż, czyli maskowanie problemu. Choć określenie to może nie budzić zbyt pozytywnych skojarzeń, nie wiąże się z nim tak naprawdę żadne urodowe oszustwo. Prostym przykładem może być choćby usunięcie bruzdy nosowo-wargowej, która powstaje w wyniku opadania skóry policzków. Podniesienie jej byłoby procesem kosztownym i trochę skomplikowanym, tymczasem wstrzyknięcie w powstałą bruzdę wypełniacza w postaci kwasu hialuronowego daje podobny efekt w znacznie  prostszy i tańszy sposób.
  4. Uzupełnianie ubytków. To metoda, którą stosuje się np. w przypadku „doliny łez” czy zapadniętych skroni. W miejsce zaników i ubytków tkankowych wprowadza się „implant” (w postaci np. kwasu hialuronowego) lub też substancje silnie stymulujące odtwarzanie własnej tkanki w danym miejscu (np. kwas polimlekowy).
  5. Biostymulacja. Jest to skuteczna metoda walki z cellulitem, zbędnymi kilogramami czy trądzikiem. Polega na wykorzystywaniu słabej mocy laserów lub światła LED, dzięki którym stymuluje się komórki do „lepszej” pracy, która wspomaga gojenie, poprawia kondycję tkanki, a przez to także jej estetykę. Inną z metod biostymulacji jest mezoterapia osoczem bogatopłytkowym, czyli zabieg, w którym podaje się osocze z własnej krwi pacjenta w celu dostarczenia do tkanek naturalnych czynników wzrostu.
  6. Osłabienie aktywności tkanek. Sztandarowym przykładem tej metody jest podawanie niewielkich ilości toksyny botulinowej (powszechnie znanej pod nazwą „botoks”), która selektywnie paraliżując mięśnie, prowadzi do ich rozluźnienia i wygładzenia zmarszczek mimicznych.
  7. Masaż. Choć kojarzony głównie z fizjoterapią, często stosowany jest również w medycynie estetycznej. Zarówno masaż ręczny, jak i mechaniczny (np. endermologia) poprawia funkcjonowanie układu krwionośnego i limfatycznego, korzystnie wpływając tym samym na kondycję skóry. Ponadto masaż poprawia metabolizm komórek i ułatwia eliminację produktów przemiany materii.
  8. Regulacja hormonalna. Niektóre rodzaje przebarwień i nadmierne owłosienie są bardzo często pochodną zaburzeń hormonalnych. Z tego powodu terapie estetyczne, bez wyrównania hormonalnego, mogą okazać się nieskuteczne.
  9. Dieta. Pacjenci gabinetów medycyny estetycznej powinni mieć świadomość, że bez ich pomocy lekarz nie zawsze jest w stanie zdziałać cuda. Mowa tutaj o zabiegach takich jak wyszczuplające modelowanie sylwetki czy redukcja cellulitu. Dobry specjalista powinien być zawsze w stanie doradzić pacjentowi odpowiedni sposób odżywiania (tj. dietę bogatą w pożądane w danym przypadku składniki), dzięki czemu możliwe będzie osiągnięcie najbardziej satysfakcjonujących rezultatów.
  10. Psychologia. W przypadku medycyny estetycznej można ją rozumieć na dwa sposoby. Po pierwsze mówimy tutaj o umiejętnym, psychologicznym właśnie, podejściu specjalisty do pacjenta. Zarówno przed, jak i w trakcie zabiegu lekarz powinien na tyle umiejętnie rozmawiać z daną osobą, żeby ta na każdym etapie mogła czuć się komfortowo i bezpiecznie. Drugim obliczem psychologii w medycynie estetycznej jest terapeutyczny wpływ, jaki wykonywane zabiegi wywierają na psychikę pacjenta. Rozstępy, blizny, cellulit czy inne defekty urody najczęściej wywierają również ogólne poczucie dyskomfortu oraz obniżenie samooceny. Dzięki skutecznym zabiegom jesteśmy w stanie usunąć problem zarówno z ciała, jak i z głowy!

Metod, którymi dysponuje medycyna estetyczna, jest więc sporo. Dobry specjalista powinien znać i sprawnie posługiwać się nimi wszystkimi. Rolą lekarza jest bowiem umiejętne poprowadzenie pacjenta i dobranie terapii w taki sposób, aby była ona jak najlepiej dopasowana do indywidualnych potrzeb i oczekiwań.

Zobacz też: Jak usunąć blizny potrądzikowe?

Usuwanie rozstępów frakcyjną radiofrekwencją mikroigłową fot. Triclinium

Medycyna estetyczna – między kosmetologią a chirurgią plastyczną

Medycyna estetyczna to dziedzina jak mało która zasługująca na miano interdyscyplinarnej. Wbrew pozorom nie ogranicza się bowiem wyłącznie do naprawiania defektów oraz oznak starzenia się skóry.

Dla przykładu – to, że z wiekiem nasza twarz zaczyna zmieniać swój owal, jest związane nie tyle ze skórą, co z układem kostnym. Przyczyna pękających naczynek tkwi w nieprawidłowościach układu krwionośnego, a nieznośny cellulit „zawdzięczamy” m.in. złemu metabolizmowi oraz nieprawidłowościom hormonalnym. Przykłady można by mnożyć. Dobry specjalista medycyny estetycznej powinien więc posiadać rozległą wiedzę z wielu różnych dziedzin, dzięki czemu jest w stanie trafnie postawić diagnozę i dobrać odpowiednią metodę leczenia.

Sami lekarze określają tę gałąź medycyny jako plasującą się pomiędzy kosmetologią a chirurgią plastyczną.

Medycyna estetyczna, która znajduje się pośrodku tych dwóch dziedzin, może z powodzeniem zastępować zarówno jedną, jak i drugą – tłumaczy dr Marek Wasiluk z warszawskiego Centrum Medycyny Nowoczesnej Triclinium. – Mała inwazyjność, spektakularne efekty oraz krótki czas rekonwalescencji to w mojej opinii główne powody, dla których zainteresowanie tą dziedziną nieustannie rośnie.

Specjalista opisuje również zasadniczą kwestię, która odróżnia medycynę estetyczną od zbliżonych do niej dziedzin. Podczas gdy jedynym efektem zabiegu kosmetycznego jest chwilowa poprawa urody i nastroju pacjentki, a w przypadku zabiegu chirurgicznego – proste usunięcie problemu, medycyna estetyczna różnorodnymi metodami przyczynia się do naprawy i naturalnej odnowy tych partii ciała, które tego potrzebują.

Zobacz też: Czy mikrodermabrazja jest bezpieczna?

Źródło: materiały prasowe Media kobiet/mn

Czy karboksyterapia daje takie same efekty jak mezoterapia?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)