Powiększenie punktu G

Jedni nie wierzą w jego występowanie, podczas gdy inni... chcą go zoperować! Czy wiesz, że tajemniczy punkt G - źródło kobiecej rozkoszy, można chirurgicznie udoskonalić?

Powiększenie punktu G

Na czym polega zabieg?

Powiększenie punktu G (z ang. G-shot lub G-spot amplification) jest nowoczesną metodą polegająca na uwydatnieniu punktu G. Punkt G uważane jest przez wielu badaczy za najbardziej erogenną strefę w kobiecym ciele. Może też stać się jedyną deską ratunku dla kobiet, które podczas seksu nie odczuwają rozkoszy.

Problem braku orgazmu narasta wraz z wiekiem, ponieważ z upływem lat dochodzi do zmniejszenia tego miejsca oraz do obniżenia liczby receptorów czuciowych odbierających bodźce rozkoszy.

Czym właściwie jest punkt G?

Punkt G został odkryty przez Grafenberga i nazwany od pierwszej litery jego nazwiska. Jest to niewielkie miejsce na błonie śluzowej przedniej ściany pochwy. Jego wielkość jest cechą osobniczo zmienną, ale powierzchnia zazwyczaj nie przekracza kilku centymetrów kwadratowych. Znajdują się tam liczne zakończenia nerwów czuciowych, których podrażnienie wywołuje uczucie rozkoszy i przyjemności. Ponadto wielokrotne i intensywne pobudzenia punktu G może wywoływać silne skurcze pochwy, co dodatkowo wzmacnia doznania erotyczne.

Zobacz też: ABC chirurgii plastycznej

Powiększyć czy nie powiększyć?

Powiększeniu punktu G może poddać się każda kobieta, która podczas seksu nie odczuwa orgazmu bądź jej doznania seksualne uległy obniżeniu wraz z upływającym czasem. Wiek nie stanowi ograniczenia do wykonania zabiegu. Zabieg ma doprowadzić do uwydatnienia punktu G, dzięki czemu jego stymulacja staje się łatwiejsza. Pozwala to na łatwiejszą stymulację oraz osiągnięcie orgazmu podczas seksu.

Przygotowanie do zabiegu

Przed zabiegiem należy odbyć wizytę konsultacyjną, na której indywidualnie omówione będą wszelkie wątpliwości pacjentki. Powiększenie punktu G polega na wstrzyknięciu w miejsce jego występowania substancji rozprężających tkankę. Do ostrzykiwania wykorzystuje się dwie różne substancje.

Pierwszą stanowi własna tkanka tłuszczowa pacjentki, którą wcześniej pobiera się najczęściej z podbrzusza lub okolicy pępka. Drugą jest żel wykonany na bazie kwasu hialuronowego (jest to substancja, która naturalnie występuje w organizmie człowieka i odpowiada za prawidłową strukturę tkanek; jego ilość w tkankach obniża się wraz z wiekiem). Obie metody są bardzo bezpieczne i mało inwazyjne.

Zabieg trwa nie dłużej niż 20 minut i wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym. Uznaje się, że już kilka godzin po wykonaniu ostrzyknięcia kobieta może uprawiać seks. Ważną kwestią jest podkreślenie przemijającego efektu tego zabiegu, ponieważ wstrzyknięta substancja z czasem ulega wchłonięciu. Czas, w jakim należy powtórzyć zabieg zależy od trwałości substancji użytej do ostrzykiwania i może wahać się od 6 miesięcy do nawet 2 lat. Przede wszystkim należy podkreślić, że nie jest to operacja, ale zabieg niechirurgiczny. W praktyce oznacza to po prostu nie ingerowanie w pochwę kobiety przy użyciu skalpela oraz brak konieczności wykonywania wszelkich badań niezbędnych do operacji. Dzięki temu jest to zabieg bardzo bezpieczny z minimalną liczbą powikłań.

Niestety powiększenie punktu G nie należy do tanich przyjemności. W zależności od kliniki, w której wykonywany jest zabieg, wynosi on od 2800 do 3500 zł. Dodatkową niedogodnością jest konieczność powtarzania zabiegu, co odpowiednio zwielokrotnia koszt. Ale czego nie robi się dla możliwości odczuwania orgazmu?

Zobacz też: Zanim wejdziesz do gabinetu chirurga plastycznego

Czy karboksyterapia daje takie same efekty jak mezoterapia?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/6 lat temu
Ciekawe problemy mają seniorki:))
/6 lat temu
ciekawe czy duzo osob zdecydowaloby sie na cos takiego?
/6 lat temu
Hmmmmm... intrygujący zabieg:)