Potrójne uderzenie w cellulit

Twoim celem jest gładkie jędrne ciało bez śladów pomarańczowej skórki? Wybierz najskuteczniejszą potrójną strategię ataku!

fot. FREE
Nierówna powierzchnia skóry, czyli grudkowate rozmieszczenie tkanki podskórnej m.in. na pośladkach, udach, biodrach i brzuchu, to problem aż 80 proc. kobiet mieszkających w krajach rozwiniętych.

Dlaczego jest tak powszechny współcześnie, a za czasów naszych babć praktycznie nikt o nim nie słyszał? Bo nieestetyczny i spędzający nam sen z powiek cellulit w dużej mierze jest efektem nieodpowiedniej diety, braku ruchu spowodowanego wielogodzinnym przesiadywaniem w biurze i w samochodzie, a także zmian hormonalnych.

Te ostatnie czasem serwujemy sobie same pod postacią m.in. pigułek antykoncepcyjnych oraz specjalnych kuracji hormonalnych, ale na naszą niekorzyść działa też kobieca natura. Cellulit bowiem atakuje najczęściej wtedy, gdy dochodzi do tzw. burzy hormonalnej, a więc w okresie dojrzewania, menopauzy, a także ciąży. Ale nie tylko hormony są tu winne.

Na powstawanie pomarańczowej skórki wpływa również dieta często zawierająca ogromne ilości tłuszczu i soli zatrzymującej wodę w organizmie. Do tego dochodzą oczywiście kwestie predyspozycji i ich dziedziczenia, np. po rodzicach, a szczególnie po matkach. Jeśli one narzekają na cellulit, możemy być prawie pewne, że i nas on nie ominie. Bo to właśnie w genach zakodowana jest informacja o tym, ile tłuszczu odłoży się w naszych komórkach. Powstawaniu cellulitu sprzyja też nadwaga, ale mitem jest twierdzenie, że nie dostrzeżemy go u kobiet szczupłych i wysportowanych. Dlatego tak ważne jest poznanie rodzaju oraz stadium cellulitu i jak najszybsze działanie.

Rozpoznanie wroga
Zanim zaczniesz szukać sposobu na skuteczne zlikwidowanie nieestetycznych zmian na skórze, dobrze się jej przyjrzyj. Jeśli na pierwszy rzut oka jest gładka, a nierówności pojawiają się dopiero po jej ściśnięciu, do tego często puchną ci kostki i łydki, to masz do czynienia z tzw. cellulitem wodnym. Najskuteczniejszy będzie tutaj drenaż limfatyczny, unikanie chodzenia na wysokich obcasach i możliwie częste trzymanie nóg wysoko, powyżej poziomu serca.

Pomocna okaże się również gimnastyka, np. jazda na rowerze. Jeśli natomiast na twoich udach czy pośladkach gołym okiem widać nierówności, a pod skórą czujesz zgrubienia, oznacza to cellulit tłuszczowy. Z nim, niestety, znacznie trudniej jest sobie poradzić. Poza kremami i suplementami najskuteczniej zadziałają usprawniające krążenie masaże manualne, a także specjalistyczne zabiegi w gabinecie.

Najlepsi sojusznicy
Koniecznie poznaj naszą potrójną strategię wygładzania skóry dotkniętej cellulitem.

Po pierwsze kosmetyki. Aby kremy, żele i balsamy rzeczywiście zadziałały, stosuj je regularnie, dwa razy dziennie. Warto połączyć ich nakładanie z dość intensywnym masażem. Dla wygody poszukaj w drogerii preparatów ze specjalną nakładką masującą, np. Garnier i L’Oréal Paris. Pomocny w pielęgnacji okaże się także peeling, najlepiej również z serii antycellulitowej. Jeśli natomiast zmiany na skórze są mocno zaawansowane, oprócz kremu warto kupić skoncentrowane preparaty typu serum. Jeśli jednak zależy ci na bardzo szybkim i rzeczywiście pewnym efekcie, skorzystaj z profesjonalnych zabiegów w gabinecie. Polecamy endermologię, mezoterapię i zabiegi wykorzystujące ultradźwięki, lasery i światło.

Po drugie zmiany w diecie. Dokonaj ich najlepiej od razu. Zrezygnuj z soli, unikaj tłuszczów zwierzęcych i węglowodanów. Nie żałuj sobie natomiast sporej ilości białka – świetnym jego źródłem są nie tylko jajka czy sery, ale też rośliny strączkowe.

Po trzecie aktywność fizyczna. Absolutne minimum to szybki marsz dwa razy w tygodniu. Warto jednak pamiętać, że tłuszcz spalamy dopiero po 20 minutach treningu, więc taka sesja powinna trwać przynajmniej pół godziny, a najlepiej ok. 60–90 minut (patrz też str. 82).
Masaż antycellulitowy - pośladki
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (15)
kaasiaa/2 lata temu
ja tez nie mogę się pozbyć cellulitu, zaczełam brać detocell i cwiczę z Ewą, ma taki specjany terning przeciw cellulitowi, jest dostepny na fb detocell.
kaasiaa/2 lata temu
ja tez nie mogę się pozbyć cellulitu, zaczełam brać detocell i cwiczę z Ewą, ma taki specjany terning przeciw cellulitowi, jest dostepny na fb detocell.
nadiaa/3 lata temu
ja mam detocell od paru dni, ale oprocz tego sporo cwicze, chodze na basen. Mysle, nawet czy by sie nie zapisac na kurs tanca:)
POKAŻ KOMENTARZE (15)