Pokaż nogi

Nie musisz ich ukrywać pod długą spódnicą z powodu drobnych niedoskonałości! Podpowiemy ci, jak nadać nogom perfekcyjny wygląd.

fot. Free
Masz zgrabne nogi i zimą chętnie nosisz mini. Ale gdy nadchodzą cieplejsze dni i nie da się wytrzymać w rajstopach, zaczynasz kryć nogi pod długimi spódnicami, lnianymi spodniami, a na plaży zawsze wiążesz pareo. A wszystko przez pajączki, czyli rozszerzone naczynia krwionośne. Najczęściej powstają w zgięciach kolan lub na udach, bo tam żyły znajdują się tuż pod skórą. Pół biedy, jeśli jest ich niewiele. Ale gdy utworzy się cała sieć czerwonych lub niebieskawych pajączków, rzeczywiście nie wygląda to ładnie. Podpowiemy ci, jak zamaskować ten problem i jak zapobiegać powiększaniu się zmian.

Sztuka kamuflażu
Najszybszym sposobem na to, by mieć znów piękne i gładkie nogi, jest zamaskowanie zmian. Do dyspozycji masz kilka metod.   
Samoopalacze – słońce to twój wróg, ale na bladej skórze naczynka są bardziej widoczne. Dlatego warto przyciemnić ją samoopalaczem. Wcześniej zrób delikatny peeling (np. cukrem lub fusami z kawy), aby kosmetyk wchłonął się równomiernie. Potem nałóż samoopalacz, np. Lirene, Xen-Tan, Neutrogena, Topicrem. Pamiętaj, aby posmarować całe ciało. Możesz też wybrać tzw. opalanie natryskowe w gabinetach kosmetycznych (z niektórymi kosmetyczkami umówisz się także na wizytę domową). Środek przyciemniający skórę nanosi się za pomocą specjalnego "pistoletu". Zabieg kosztuje ok. 100 zł, a jego efekt utrzymuje się 10–14 dni.
Rajstopy w sprayu – na same nogi możesz nałożyć preparat podobny do samoopalacza, ale nieco gęściejszy i lepiej kryjący. Daje on taki efekt, jakbyś włożyła rajstopy – można wybrać jaśniejszy lub ciemniejszy odcień w zależności od gustu. Po wyschnięciu nie brudzi ubrania i jest wodoodporny. Wypróbuj preparaty Sally Hansen Airbrush Legs (ok. 60 zł), Airstocking (ok. 110 zł) lub L'Oréal Glam Bronze (ok. 35 zł).
Korektory – jeśli masz tylko kilka małych pajączków, możesz je zamaskować za pomocą zielonego korektora (do cery naczynkowej) lub intensywnie kryjącego fluidu. Polecamy korektory Toleriane (61 zł) i Sensique (7,50 zł), podkłady Avene (77 zł)i Pharmaceris F (38,50 zł). To rozwiązanie ma jednak jedną wadę: korektor nie jest tak trwały jak samoopalacz czy "rajstopy", szybko się ściera i może pobrudzić spódnicę.       

Trwały efekt   
Jednak najlepsze nawet maskowanie nie jest trwałym rozwiązaniem. Aby na dobre pozbyć się problemu i zapobiec powiększaniu się zmian, idź do dermatologa. Może ci on zaproponować kilka kuracji.
Elektrokoagulacja – ta metoda jest skuteczna w wypadku niewielu zmian. W rozszerzone naczynko wbija się elektrodę, przez którą płynie prąd o niskim natężeniu. Powoduje ścięcie krwi i obumarcie naczynka. Cena: 20–30 zł za jedno naczynko.
Zamykanie laserowe – polecane przy większych zmianach. Żyłkę naświetla się laserem. W miejscu przeprowadzenia zabiegu powstaje strupek, który po kilku dniach odpada. Cena: 50–100 zł za jedno naczynko.   
Skleroterapia – zabieg polega na ostrzykiwaniu pajączków środkiem chemicznym, który powoduje ich obkurczanie. Jest bezbolesny, bo wykorzystuje się do jego wykonania bardzo cieniutkie igły. Cena: 150–300 zł za jedno naczynko.
Uwaga! Zabiegi lecznicze odłóż na jesień lub wczesną wiosnę. Przez kilka tygodni od ich wykonania nie należy bowiem narażać skóry na działanie promieni słonecznych.
Poznaj niezwykły zabieg, dzięki któremu schudniesz!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)