Planujesz tatuaż? Poznaj swoje prawa!

Jak rozpoznać dobry salon tatuażu? Skąd wiedzieć, czy nie zostaniemy oszukani? Czy za tatuaż trzeba zapłacić zaliczkę? Co zrobić, gdy wykonany tatuaż się nam nie spodoba?

tatuaż prawa

fot. time4tattoo.pl

Podjąłeś decyzję chcesz mieć tatuaż. Wybrałeś wzór i miejsce, które ma zdobić. Pytałeś znajomych i sprawdzałeś opinie w Internecie i w końcu wybrałeś studio tatuażu, w którym chcesz go wykonać. Świetnie, ale czy wiesz jakie masz prawa jako klient?

Polska branża tatuaży przeżywa swój rozkwit. Zmieniło się społeczne postrzeganie tatuaży, przestały się już kojarzyć z więzieniami i patologią, a łączone są z indywidualnością i wyrazem subiektywnych poglądów lub postaw.

Każdy, kto chce mieć tatuaż, wie miej więcej, jak wygląda proces współpracy z większością salonów tatuażu: kontakt, umówienie się na wizytę, szacunkowa wycena, ustalenie terminu, zaprezentowanie wzoru wraz z ostateczną wyceną, zabieg. Niektóre praktyki stosowane przez salony tatuażu są niezgodne z prawem, a ty konsumencie powinieneś o tym wiedzieć!

Osobista wizyta w salonie tatuażu

Pierwsza wizyta w salonie tatuażu jest stresująca dla większości osób. Szczególnie ciężko przełamać się paniom, które nie czują się komfortowo wchodząc do ciemnych, często zadymionych pomieszczeń. Ponadto tempo życia – ciągły pośpiech i dużo obowiązków, sprawiają, że znaczna część zainteresowanych nie ma czasu na osobisty kontakt. W większości branż w Polsce informacje o usługach wraz z ich wyceną można bez problemu uzyskać mailowo, dlaczego więc w przypadku tatuaży miało by być inaczej?

Zwróć uwagę na komunikację z salonem tatuażu na pierwszym etapie współpracy – czy odpisują na maile, oddzwaniają jak się zobowiążą i czy jesteś w stanie uzyskać informacje odnośnie zabiegu, nie stawiając się osobiście w studiu. Pamiętaj, że na podstawie kontaktu przed wykonaniem tatuażu możesz wywnioskować, jak będzie on wyglądał po jego wykonaniu.

Zaliczka

Znaczna część salonów tatuażu w Polsce wymaga wpłacenia zaliczki, żeby zarezerwować termin. Zgodnie z przepisami prawa taka czynność nazywana jest zadatkiem, nie zaliczką, i następuje w celu zapewnienia realizacji umowy.

Otrzymanie zadatku pieniężnego rodzi obowiązek podatkowy. Oznacza to, że każdy, kto wniesie jakąś kwotę w celu zarezerwowania terminu zabiegu, powinien otrzymać dokument potwierdzający wpłatę, czyli rachunek lub fakturę. Studio tatuażu natomiast powinno uiścić podatek w miesiącu, w którym zaliczka wpłynęła na jego konto.

W żadnym wypadku nie jest zgodne z prawem pobieranie pełnej kwoty za tatuaż przed wykonaniem zabiegu, gdyż zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego wykonawca dzieła powinien otrzymać swoje wynagrodzenie w chwili oddania dzieła.

Wzór tatuażu

Znaczna część salonów tatuażu stosuje praktykę, że wzór prezentowany jest klientowi dopiero przed zabiegiem. Stres i niepewność towarzysząca tatuowanemu sprawiają, że często godzi się na pierwszy lepszy wzór, byleby mieć to już z głowy.

Oczywiście przed wykonaniem tatuażu można zmienić stylistykę, ale co w przypadku, gdy tatuator kompletnie nie trafił w gust klienta i tatuaż jest cały do poprawy? Po pierwsze klient traci swój czas czekając, aż wykonany zostanie nowy wzór. Po drugie nie wie, ile taki tatuaż będzie kosztował i nie jest w stanie przygotować się wcześniej na to, jaki wydatek będzie musiał ponieść. Powoduje to niepewność u tatuowanego i większą podatność na godzenie się na wzór narzucony przez tatuatora.

– W moim studiu dużą wagę przywiązuję do edukacji klientów. Tak jak typowi konsumenci mają swoje prawa, o których nie wiedzą, a z oczywistych względów nie wiele jest osób, które chcą ich o tym informować. Najbardziej obrazowym przykładem jest prawo do bezpłatnej korekty tatuażu po jego wygojeniu. Po pierwszym wprowadzeniu pigmentu pod skórę organizm pozbywa się go nawet w 40%. To naturalna obrona organizmu przed obcą substancją i nie ma związku z higieną tatuażu czy jego wykonaniem. Niestety oprócz naszego studia, nie słyszałem o innym salonie, który informowałby swoich klientów o takim prawie i stosował je w praktyce – mówi Patryk Walęga, właściciel studia tatuażu TIME4TATTOO.

Zobacz też: Jak usunąć niechciany tatuaż?

Wycena tatuażu

Wycenianie tatuażu na podstawie tego, ile czasu zajmie jego wykonanie, nie jest traktowaniem klienta fair. Przeliczanie wykonania tatuażu na roboczogodziny, nazywane w branży sesjami, otwiera furtkę do nadużyć ze strony tatuatora. Ponadto, ta forma wyceny powoduje, że klient chce, aby tatuaż powstał jak najszybciej, co ujmuje jakości wykonywanego dzieła. Tatuator spiesząc się, mocno ingeruje w tkankę, co może doprowadzić do stanu zapalnego, powstania blizn i zrostów oraz rozlania się tuszu pod skórą.

Ponadto, zgodnie z przepisami prawa osoba, która wylicza swoją pracę na podstawie roboczogodzin może przepracować miesięcznie nie więcej niż 184 godziny (to jest maksymalna liczba w roku, przypadająca w 2015 na miesiąc lipiec), co daje jakieś 6-9 godzin dziennie. Każdy tatuator, który pracuje dłużej, łamie prawo.

Higiena

Każdy zainteresowany może przeczytać w internecie, jakie są wymagania sanitarno-higieniczne dla zakładów tatuażu. Jednak warto wiedzieć o prawach, których nie uregulował w rozporządzeniu Minister Zdrowia. Stanowisko pracy powinno być przygotowywane w obecności klienta, tak żeby na każdym etapie mógł zweryfikować poziom higieny. Akcesoria wykorzystywane do tatuowania powinny być jednorazowe, np. igły, tuby, etc., takie rozwiązanie gwarantuje 100% pewność sterylności. W każdej chwili klient może zażądać okazania opakowania i samemu sprawdzić datę ważności.

Tusze powinny znajdować się w oryginalnych opakowaniach i zostać przelane do mniejszych kubeczków w obecności tatuowanego. Tu szczególnie zalecane jest sprawdzanie daty ważności pigmentu. Jeżeli jest ona nieczytelna lub nosi znamiona ingerencji, klient ma prawo zażądać otworzenia nowej butelki z aktualnym terminem. Jeśli nie, może zażyczyć sobie przeniesienia wizyty na inny termin, bez utraty zaliczki, nawet jeśli regulamin studia stanowi inaczej.

Źle wykonany tatuaż – co robić?

Wykonałeś tatuaż, ale jego efekt stanowczo odbiega od projektu i ustaleń z tatuatorem? Masz dwie możliwości.

Zgodnie z artykułem 636 kodeksu cywilnego w przypadku wykonania wadliwego dzieła klient może wyznaczyć tatuatorowi nowy termin na jego poprawienie. Po upływie wyznaczonej daty tatuowany może odstąpić od umowy albo powierzyć poprawienie tatuażu innej osobie na koszt i odpowiedzialność studia tatuażu, które wykonało tatuaż niezgodnie z ustaleniami. W przypadku gdy klient nie chce mieć już nic wspólnego z salonem, na którym się zawiódł, może wystąpić o zwrot pełnej kwoty pieniędzy. Oznacza to, że zwrotowi podlega także zaliczka.

Więcej informacji na www.time4tattoo.pl

Zobacz też: Tatuaż w kształcie znamienia

Źródło: materiały prasowe/mn

Tagi: skóraurodatatuaż
Tatuaż czy jest to bezpieczne?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)