Opalanie z tubki

Piękną opalenizną możesz cieszyć się również zimą. Wystarczy, że na ciało nałożysz samoopalacz i od razu będziesz wyglądać, jakbyś wróciła z wakacji.

Sekret ładnej opalenizny tkwi w równomiernym rozprowadzeniu kosmetyku. Łatwiej to zrobisz, gdy skóra jest gładka. Przed nałożeniem preparatu samoopalającego wydepiluj zbędne włoski i zrób peeling naskórka.

Bezpieczne samoopalacze
Niektóre firmy, np. L’oréal Paris, produkują już samoopalacze w kolorze brązowym. To bardzo ułatwia nakładanie, bo od razu widać na skórze, gdzie kosmetyku jest za dużo, a gdzie za mało. Dzięki temu unikniesz smug i plam. Jeśli chcesz mieć trwałą, złocistą karnację, ponawiaj nakładanie samoopalacza co 3-4 dni.
- Do twarzy - przeznaczone są najczęściej kremy oferowane w dwóch wersjach: do jasnej i ciemnej karnacji. Jeśli jesteś naturalną blondynką, wybierz kosmetyk do jasnej skóry.
- Do ciała - użyj emulsji, żelu lub sprayu. Ten ostatni jest najmniej kłopotliwy, bo wystarczy rozpylić na ciele mgiełkę kosmetyku i lekko ją rozmasować. Spraye najlepiej sprawdzają się na skórze normalnej i tłustej. Do suchej lepsze będą kosmetyki z większą zawartością substancji nawilżających, a więc emulsje i żele.
- Do nóg - są na rynku specjalne samoopalacze, np. Eris, Avon czy Garnier. To mleczka i kremy z dużą zawartością substancji brązującej, dlatego efekt utrzymuje się nawet do 5 dni. Doskonałe, gdy zamierzasz wyjść bez rajstop. Niektóre zawierają mieniące się drobinki odbijające światło.

Na ratunek
Może się zdarzyć, że mimo najlepszych starań po użyciu samoopalacza pozostały przebarwienia.
- Ciemne smugi i plamy - zlikwidujesz specjalnym peelingiem, np. Avon. Najlepiej wetrzeć go w kilka godzin po aplikacji samoopalacza. Złuszcza naskórek, a zawarte w nim rozświetlające drobinki dodatkowo ujednolicają karnację.
- Białe plamy - to miejsca, które ominęłaś, nakładając preparat. Zamaluj je teraz samoopalaczem wymieszanym z odrobiną nawilżającego balsamu. W ten sposób zlikwidujesz granice odcieni skóry.


Elżbieta Szczurowska/ Przyjaciółka
Czy karboksyterapia daje takie same efekty jak mezoterapia?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)