Odsłoń ciało: Tydzień 8 - Magda

Osiem tygodni ciężkiej pracy za nami… Czy się udało? Niezbyt, ale nie żałuję! Otrzymałam wiele wskazówek zarówno w dziedzinie pielęgnacji, treningu i przede wszystkim żywienia.

Odsłoń ciało: Tydzień 8 - Magda fot. Sebastian Skalski
Moim celem było wyszczuplenie umięśnionych nóg - niestety okazało się to zbyt trudnym wyzwaniem na tak krótki czas. Tak jak wcześniej pisałam, czasem tak po prostu bywa, każdy jest inny i na co innego reaguje. Iconne na pewno znajduje się w czołówce najprzyjemniejszych i najbardziej relaksujących zabiegów. Ale Liposhock akurat w moim przypadku nie za bardzo się sprawdził. Nogi mam umięśnione, a rozbudowana tkanka mięśniowa jest bardzo ciężka do rozbicia, dużo łatwiej jest z miejscowym otłuszczeniem.

Bardzo dużo dały mi zajęcia z Diet Coachingu. Pomogły zwrócić uwagę na to, co jem, jak i jakie temu towarzyszą emocje. Świadome odżywianie jest bardzo ważne. Chociaż samo zdobycie tej wiedzy nie było łatwe i wymagało dużo samo kontroli.

Z trenerami bywało różnie, ale jak to się mówi do trzech razy sztuka… Aneta Nikodemska to strzał w dziesiątkę, najwspanialsza osoba, z którą kiedykolwiek pracowałam. Wymagająca, ale jednocześnie przemiła i wyluzowana. Ćwiczenia z nią była czystą przyjemnością. Każda z nas jest na tyle zmotywowana, że na pewno będziemy kontynuować treningi. Aneta do każdej z nas podchodziła bardzo personalnie - na przykład mi podpowiedziała, w jaki sposobów mogę zbić mięśnie nóg, nie obciążając przy tym kolana. I mam nadzieję, że w końcu się to uda!

Podziękowania za profesjonalną obsługę należą się również zespołowi kosmetologów z Kliniki La Perla w Panoramie – dziewczyny jesteście super!

Po ośmiu tygodniach nie osiągnęłam swojego celu, ale zyskałam wiedzę jak mogę go osiągnąć. Teraz już wszystko zależy od moich chęci.


SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)