Odsłoń ciało: Tydzień 8 - Basia

Kiedy zaczynałyśmy, wierzyłam w sukces, ale efekt końcowy przerósł moje oczekiwania...

Kilkanaście kilogramów lżejsza, mniejsza o 4 rozmiary, z dumą odsłonię ciało na urlopie. Chociaż droga do sukcesu była wyboista i nie obyło się bez potknięć, to efekty mówią same za siebie. Dawno już nie słyszałam tylu miłych komplementów, no i czuję się fantastycznie! Odmłodniałam i nabrałam energii. A przede wszystkim udowodniłam sobie i mam nadzieję, że Wam, iż wystarczy tylko chcieć, aby zmienić całe swoje życie. Przecież 8 tygodni to tak naprawdę niewiele, a zmiana zaszła ogromna! Tak naprawdę każda z nas jest zdolna do tego, aby w ciągu kilku tygodni przeobrazić się z poczwarki w motyla. Oczywiście będzie to okupione ciężką pracą i walką z własnymi słabościami, ale grunt to odpowiednia motywacja i szczera rozmowa ze sobą oraz odpowiedź na pytanie - czy chcę coś w zmienić w swoim życiu? Z nadwagą czułam się starsza i ociężała, a teraz każdego dnia rozpiera mnie energia!

Pozbycie się tych kilkunastu kilogramów w tak krótkim czasie, nie byłoby jednak możliwe, gdyby nie kompleksowe działanie - dieta, ćwiczenia, no i przede wszystkim zabiegi. To niesamowite obserwować jak z zabiegu na zabieg zmienia się ciało. Miałam rewelacyjnie dobrany program, dzięki któremu pozbyłam się nadmiaru tkanki tłuszczowej, cellulitu i zmniejszyłam widoczność rozstępów. Bella Contour oraz Smooth Shapes to zabiegi, które polubiłam najbardziej. Bo pomogły mi one pozbyć się tłuszczyku z miejsc, które ciężko wyrzeźbić ćwiczeniami. Wchodziłam do gabinetu i wychodziłam po 40 minutach z mniejszym brzuszkiem, w przypadku Bella Contour. Po 8 sesjach mam teraz płaski brzuch! Z kolei Smooth Shapes pomógł zmniejszyć widoczność cellulitu na udach do tego stopnia, że bez obaw chodzę teraz w krótkich spódniczkach.

W ostatnim tygodniu miałam jeszcze zabieg Bi-One, który zmniejsza widoczność rozstępów. Ten był najmniej przyjemny, ale taka jego natura. Rozstęp to poważne uszkodzenie skóry, dlatego metody jego likwidacji muszą być trochę ostrzejsze. Najpierw bowiem kosmetolog wykonuje peeling specjalną końcówką, następnie wmasowuje w skórę preparat z aktywnymi składnikami. Później chyba najmniej przyjemny etap - przekrwienie naskórka inną końcówką. No i na zakończenie ponownie wmasowanie substancji aktywnych. Na szczęście niezwykle fachowy i sympatyczny personel w Klinice La Perla w CH Panorama, bez przerwy dbał o mój komfort fizyczny i psychiczny :)

Totalnie zmienił się mój sposób odżywiania i chociaż organizm przestawiał się dość ciężko, to teraz już nawet o tym nie pamiętam. Jem bardzo dużo, ale pilnuję by robić to świadomie - zgodnie z zaleceniami Pani Urszuli - naszego diet coacha. Celebruję posiłki, nie łączę białka z węglowodanami, nie przejadam się.

Cieszę się również z tego, że regularna aktywność fizyczna stała się moim nawykiem. I teraz nie wyobrażam sobie dnia bez spaceru lub porannego biegu po parku. Nasza trenerka Aneta Nikodemska to rewelacyjna specjalistka i niesamowita osoba. Dołączyła do nas niestety dopiero w połowie akcji, ale przez te 4 tygodnie pokazała, że już taki krótki czas wystarczy, by zmienić swoje ciało na lepsze. A ja wciąż nie mogę się napatrzeć na moje nowe bicepsy i widoczne mięśnie brzucha :) Przekonałam się, że tak naprawdę trening z trenerem personalnym to jednak najlepsze rozwiązanie, jeśli chce się mieć duże efekty w krótkim czasie. Trzeba jednak trafić na odpowiedniego trenera, takiego jak Pani Aneta, która jest fachowcem w każdym calu.

Jestem szczęśliwa, że wzięłam udział w tej akcji. Chociaż moje ciało wciąż nie jest doskonałe - bo zostało mi jeszcze kilka kilo do zrzucenia - to bez obaw na plaży pokażę się w kostiumie kąpielowym i to dwuczęściowym!!

Poznaj niezwykły zabieg, dzięki któremu schudniesz!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)