Odsłoń ciało: Tydzień 7 - Gosia

Właśnie zakończyłam serię 6 zabiegów Venus Freeze na brzuch. Podsumowując te zabiegi wykonywane w klinice La Perla, mogę stwierdzić, że przyniosły one rezultaty, zwłaszcza w mojej talii.

Odsłoń ciało: Tydzień 7 - Gosia fot. materiały prasowe
Jeśli dobrze pamiętacie zgłosiłam się do tej akcji chcąc zlikwidować boczki i wystający brzuch. Po sześciu zabiegach Venus Freeze zauważyłam zmianę w wyglądzie mojego brzucha, zwłaszcza w górnej jego części. Talia ładnie się zarysowała, a boczki wyraźnie zmniejszyły. Przyznam szczerze, że liczyłam na większe rezultaty w dolnej części brzuszka, który niestety jeszcze mi trochę wystaje. Ale wiedząc, że zabiegi te stymulują tkankę tłuszczową, która następnie jest spalana i wydostaje się z organizmu w wyniku naturalnych procesów metabolicznych, liczę, że w ciągu paru następnych dni, mogą być jeszcze widoczne kolejne efekty.

Bardzo się cieszę z obecnych rezultatów, bo w końcu mogę nosić dopasowane bluzki, a nie ukrywać brzuch pod szerokimi tunikami, które już mi się znudziły. Szkoda mi tylko rozstawać się z przesympatyczną ekipą salonu La Perla w galerii Panorama, która zawsze z uśmiechem witała mnie już od samego wejścia i bardzo profesjonalnie przeprowadzała każdy zabieg, czuwając nad moim komfortem.

Ale to jeszcze nie koniec akcji, został mi jeszcze jeden zabieg Exilis na brzuch w salonie na Wilczej.

Cały czas intensywnie trenuję pod okiem nowej trenerki, Pani Anety, która bardzo profesjonalnie dobiera ćwiczenia, i pilnuje, żeby były prawidłowo wykonywane. Dzięki tym treningom całe moje ciało zmienia się na korzyść, nabiera ono jędrności i staje się bardziej umięśnione, z czego bardzo się cieszę, bo zawsze o tym marzyłam :)

Również zajęcia z diet coach, Panią Ulą przynoszą coraz lepsze rezultaty. I choć myślałam, że jest to najprostszy element całej układanki, to przekonałam się na własnej skórze, że jest najtrudniejszy, bo wymaga ode mnie samodyscypliny, której często mi brakowało.
Spotkania z diet coach zmieniły mój sposób myślenia, jeśli chodzi o moje dotychczasowe odżywianie. Teraz nauczyłam się jeść regularnie, dobieram posiłki z większą świadomością i obserwuję, jak wpływają one na moje ciało i samopoczucie. Cieszę się, że Pani Ula bierze udział w tej akcji i mamy z nią spotkania raz w tygodniu, bo jest ona takim moim mentorem, który czuwa i przypomina mi, o wszystkich ważnych zasadach.


Czy karboksyterapia daje takie same efekty jak mezoterapia?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)