Nutrikosmetyki na cellulit

Skórki pomarańczowej można się pozbyć! Pod warunkiem że połączysz kilka środków: balsamy, masaże, dietę i ruch. Efekty będą jeszcze lepsze, gdy dodasz do tego innowacyjne nutrikosmetyki. Przeczytaj, jak Innēov Cellulit oceniają dziewczyny, które miały już okazję go testować.

Nutrikosmetyki na cellulit
Gładka skóra na udach, pupie i brzuchu to marzenie! Na szczęście coraz łatwiejsze do spełnienia, mimo że cellulit ciągle ma się dobrze.

Jest to bowiem efekt gromadzenia się powiększonych komórek tłuszczowych w tkance podskórnej. Problem pojawia się, gdy ilość energii dostarczanej z pożywieniem jest większa niż wydatek energetyczny – co nie oznacza, że cellulit dotyczy tylko osób o apetycznych kształtach. Takie powiększone komórki odkształcają włókna napinające skórę, stąd na jej powierzchni pojawiają się nierówności.

Aby pozbyć się problemu, trzeba więc wpłynąć na trzy czynniki: spalanie tłuszczu, jego usuwanie i wzmacnianie skóry. Wszystkie znane metody antycellulitowe tak właśnie działają: kosmetyki głównie przyspieszają spalanie tłuszczyku, masaż "rozluźnia" tzw. złogi i napina skórę, chłodne prysznice poprawiają mikrokrążenie.

Innēov Cellulit to przełomowy suplement, bo od środka działa na wszystkie te czynniki. Jest dostępny w postaci saszetek i kapsułek. Swoje działanie zawdzięcza wapniowi, wyciągowi z zielonej herbaty, morskiej glukozaminie i wyciągowi z kory sosny. Jego efektywność potwierdzono w unikalnych w nutrikosmetologii badaniach aktywności komórkowej wewnątrz skóry właściwej. Przeczytaj, jak Innēov Cellulit oceniają dziewczyny, które miały już okazję go testować.

Od środka – jeszcze skuteczniej!
O mechanizm i efektywność działania suplementów antycellulitowych zapytaliśmy Agnieszkę Piskałę, żywieniowca Innēov.

Innēov Cellulit to jedyny na rynku nutrikosmetyk, który zawiera cztery aktywne składniki o udowodnionej naukowo wysokiej przyswajalności. Składniki te, nie konkurując ze sobą w przewodzie pokarmowym, docierają do miejsc, w których rozpoczynają swoje działanie naprawcze, wzajemnie się uzupełniając. Wapń wraz z zieloną herbatą ograniczają syntezę tłuszczu w komórkach (adypocytach), zmniejszając w ten sposób ich objętość. Mniejsze komórki tłuszczowe tworzą jednolitą strukturę, dzięki czemu skóra staje się bardziej gładka, pozbawiona bruzd i nierówności. Glukozamina i wyciąg z kory sosny śródziemnomorskiej pobudza natomiast syntezę włókien kolagenowych, sprawiając, że skóra staje się bardziej napięta, sprężysta i elastyczna. Innēov Cellulit działa więc od wewnątrz zarówno na komórki tłuszczowe, jak i na włókna napinające skórę. Dzięki temu proces przeciwdziałania cellulitowi zaczyna się u samego źródła, a więc efekty są szybciej zauważalne i trwalsze.

Podwójna korzyść
Kasia Szczepanik, 27 lat, testowała napój INNĒOV CELLULIT o smaku brzoskwiniowym
Od kilku lat próbuję pozbyć się cellulitu. Szczerze mówiąc, do tej pory nie robiłam tego jednak regularnie. Dopiero gdy zbliżała się wiosna, a wraz z nią wizja odsłonięcia ciała na plaży, wpadałam w panikę – zaczynałam smarować się kremami antycellulitowymi i trochę więcej ruszać. Lubię wygodne i raczej leniwe rozwiązania, więc gdy tylko usłyszałam o Innēov Cellulit, pomyślałam, że to coś idealnego dla mnie. Polubiłam szczególnie napój brzoskwiniowy (choć czuć, że smak jest dość sztuczny), który zmusza mnie do picia w ciągu dnia (normalnie o tym zapominam). To dodatkowa korzyść. Już po dwóch tygodniach zauważyłam lepsze napięcie skóry, a nierówności wyraźnie się zmniejszyły.

Kuracja S.O.S.
Joanna Karnowska, 24 lata, testowała napój i tabletki INNĒOV CELLULIT
Ćwiczę regularnie i staram się zdrowo odżywiać, ale mimo to mam cellulit – na szczęście nieduży, według kosmetyczki to jeszcze pierwszy stopień (nierówności na udach i pupie trochę widać, bardziej – gdy ścisnę skórę lub niefortunnie usiądę). Nie bardzo wiedziałam, co jeszcze mogę zrobić, aby się go zupełnie pozbyć i nie dopuścić do pogłębiania się zmian. Innēov Cellulit okazał się dla mnie rewelacyjnym odkryciem, bo bardzo szybko dał pozytywne efekty. Zalecana jest co najmniej trzymiesięczna kuracja, ale w moim wypadku już po trzech tygodniach po skórce pomarańczowej nie było ani śladu (nawet po ściśnięciu skóry). Naprawdę! Najpierw piłam napój z saszetek, ale nie zawsze miałam chęć (czy okazję), aby go sobie przygotować. Tabletki są wygodniejsze, wszędzie można je ze sobą zabrać i zażyć. Mimo że cellulit znacznie się wygładził, kontynuuję kurację, bo widzę znaczną poprawę stanu skóry w ogóle. Jest lepiej napięta i sprężysta, wzmocniła się. Mam nadzieję, że powtarzana raz w roku trzymiesięczna kuracja (w połączeniu z ćwiczeniami i dietą) zapobiegnie nawrotom cellulitu.

Wygodne tabletki
Marta Kwiatkowska, 25 lat, testowała tabletki INNĒOV CELLULIT

To łatwy, przyjemny i skuteczny sposób na zmniejszenie cellulitu! A nie wierzyłam, że mi pomogą. Zawsze wydawało mi się bowiem, że nagromadzone komórki tłuszczowe można rozbić tylko mechanicznie (niestety, przy mojej cienkiej skórze zbyt mocny masaż kończył się często siniakami – a to wcale nie wygląda lepiej niż pofałdowania :-) Tymczasem okazało się, że efekty są zauważalne gołym okiem. Przy sporym cellulicie, takim jak mój (widocznym nawet na stojąco, ostatnio pojawił się też na ramionach i brzuchu), trzeba jednak kurację stosować regularnie – co najmniej przez trzy miesiące. Dlatego na początku nie wolno się zrażać brakiem efektów, tym bardziej że wcześniej – po blisko miesiącu – widać już było poprawę stanu skóry – stała się lepiej napięta i elastyczna w dotyku. Poza tym kuracja suplementacyjna to też świetna motywacja do kompleksowej walki z cellulitem. Łatwiej zabrać się za dietę i regularny trening. Dużą zaletą jest też to, że Innēov Cellulit działa od razu na całe ciało – a więc efekty były widoczne również na ramionach i brzuchu, o które przy "tradycyjnych" metodach antycellulitowych trzeba dbać oddzielnie, stosując inne kosmetyki i ćwiczenia czy wykonując częściowe masaże. Polecam!
Masaż antycellulitowy - pośladki
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (6)
/3 lata temu
Próbowałam różnych i dopiero My Body Shape mi pomógł. Efekty widoczne już po 2 tygodniach.Gęsia skórka się o połowę zmniejszyła. I to co najwazniejsze dla mnie to tylko raz dziennie trzeba łykać, a nie 3 czy 4!
/3 lata temu
To ja równiez dokładam jeszcze jeden nutrikosmetyk, który naprawde potrafi rozprawić sie z cellulitem to GRAPE SEED EXTRACT Noble Health.
/7 lat temu
no właśnie mi koleżanka aptekarka powiedziała, że sam balsam, czy żel na cellulit nie załatwi sprawy i że trzeba działać bardziej kompleksowo. no i poleciła mi dermokosmetyki pharmaceris c - w skład serii wchodzą tabletki, peeling i krem-żel. może ktoś stosował i może napisać o efektach?
POKAŻ KOMENTARZE (3)