Niech nogi tańczą całą noc!

Czas karnawału to dla wielu z nas okres beztroskich wygibasów na parkiecie. Choć za oknem panuje zimowa aura, w klubach i na prywatkach temperatura sięga zenitu. A wszystko przez gorący taniec. Tylko, jak to wytrzymują nogi?

Czas karnawału to dla wielu z nas okres beztroskich wygibasów na parkiecie. Choć za oknem panuje zimowa aura, w klubach i na prywatkach temperatura sięga zenitu. A wszystko przez gorący taniec. Tylko, jak to wytrzymują nogi?

Bawimy się!

Kto się bawi w czasie karnawałowych wieczorów i nocy? Prawda jest taka, że ten, kto tylko może. Nieważny jest wiek, nieważne są powiązania towarzyskie czy zajmowane stanowiska. Karnawał, to czas dobrej zabawy dla wszystkich. I choć zabawa ta dla każdego wygląda inaczej - jedni szaleją w klubach, bawiąc się rytmie tętniącej muzyki, inni bawią na prywatkach, jeszcze inni na wytwornych balach - nieodłącznym elementem udanej zabawy w każdym przypadku jest taniec. Wsłuchani w rytm muzyki, z dobrym samopoczuciem i uśmiechem na twarzy szalejemy lekko pląsając lub śmiało podrygując na parkiecie. Nie myślimy wtedy o tym, że nie jesteśmy w dobrej formie, a nasze nogi nie są przyzwyczajone do takiego wysiłku, jakim jest długi i intensywny taniec. Ale kto by myślał,o takich sprawach, gdy nogi same rwą się w rytm muzyki, a w głowie powstają fantazyjne układy taneczne. Zabawa trwa! Niestety za taką lekkość w tańcu,płacimy słono. Po kilku godzinach szalonych rytmów odczuwamy już pierwsze dolegliwości w nogach, a najczęściej następnego dnia czeka nas niemała kumulacja - nie możemy chodzić, tak bardzo bolą nas nogi. Czy są jakieś sposoby, aby temu zaradzić?

Niech nogi tańczą całą noc!

Szykuj buty...

Połowa sukcesu to odpowiednie buty. A jakie są te "odpowiednie" buty? Dla każdego oznacza to coś zupełnie innego, ale najczęściej wybieramy te na obcasie. I pewnie nie byłoby z tym zbyt wielkiego "bólu", gdyby nie to, że ten obcas często jest po prostu za wysoki. Nie każda z nas,na co dzień nosi buty na obcasie, więc nie jesteśmy przyzwyczajone, a raczej nasze nogi nie są przyzwyczajone do rozkładania całego ciężaru właśnie na takiej wysokości obcasa. A nienaturalne ułożenie stóp sprawia nie tylko trudność w tańcu, ale po prostu w chodzeniu. Nogi męczą się w błyskawicznym tempie i wtedy nie w głowie nam zabawa. A jeśli nie zważamy na dolegliwości nóg - tak szampański mamy już nastrój - kolejny dzień może się dla nas okazać katastrofą. Dlatego buty zakładane na tańce nie mogą wysokością obcasa odbiegać od tego, do którego nasze nogi są przyzwyczajone. Obcas nie powinien także być wyższy niż 5 cm.

Jeśli na nowy sezon karnawałowy zaopatrujemy się w nowe pantofelki, musimy zwracać szczególną uwagę na kilka ważnych cech butów.

  • Buty muszą mieć miękką wyściółkę z naturalnego materiału z profilowaną wkładką, dzięki temu stopa nie będzie się pocić, męczyć i odgniatać od twardego podłoża.

  • Buty nie mogą być dopasowane – na wcisk, a ich podeszwa powinna być antypoślizgowa.

  • Do tańca nie należy zakładać butów z obciętymi noskami. Odsłonięte w takich pantofelkach palce są narażone na kontuzję. A w tańcu nietrudno przecież o wygięcia palców, nadepnięcia lub uderzenia nimi o twarde podłoże.

Dobre rady

Jeśli wiemy, że czekają nas nocne pląsy, warto przed tą okazją nie przemęczać zbytnio nóg. Mało kto ma wtedy czas na kąpiele dla stóp i jeszcze przed samym wyjściem na wmasowywanie żeli anty-obrzękowych, ale nogi koniecznie trzeba oszczędzać. A jeśli na imprezę zakładamy wygodne buty to warto jeszcze tylko nie zapominać, aby:

  • Nie przesadzać z balowaniem, jeśli czujemy już w czasie imprezy, że bolą nas nogi, dajmy im odpocząć.

  • Unikać długiego stania lub siedzenia ze skrzyżowanymi nogami.

  • Nie bać się zdjąć butów, jeśli nogi będą wołać o dostęp "świeżego powietrza".

Nie krępujmy się zabierania drugiej pary butów. Znacznie wygodniejszych. Te możemy zmienić w każdej chwili, gdy tylko poczujemy, że nasze nogi potrzebują odpoczynku.

Zaszalałaś? Ratunku szukaj...

Jeśli nie pomyślimy zawczasu, to mądrzejemy dopiero po szkodzie. Tak też jest z naszymi nogami i tańcem. Przesadziliśmy z balowaniem, nie założyliśmy wygodnych butów? Możemy liczyć na spory dyskomfort, ból i obrzęki. Ale dobrze, że nawet w takiej przykrej sytuacji możemy sobie pomóc. Musimy przede wszystkim odciążyć nasze nogi. Po wytężonym tańcu przyda im się relaks. Najlepsza ku temu będzie kąpiel stóp w letniej wodzie z dodatkiem odpowiednich soli aromatyzowanych. Nogi będą wypoczęte i od razu poczujemy, że nie są już tak ociężałe jak wcześniej. Ale to nie koniec. Aby zmniejszyć bolesność nadwyrężonych mięśni, warto wymasować całe nogi używając kremu do zmęczonych nóg, najlepiej o działaniu chłodzącym. Tradycyjnie już polecamy leżenie z nogami wyciągniętymi ku górze - najlepiej na podłożonych poduszkach, dla poprawy krążenia krwi.

Jak sobie pościelisz...

Czasem nasze lekceważenie przyczynia się do obrzęków i odczuwanego po zabawie bólu nóg. Po co korzystać z dobrych rad i bawić się w jakieś tam zabiegi, ćwiczenia, okłady, kąpiele. Przecież to nie mnie dopadnie poimprezowa bolesność w nogach. A nawet jeśli, to ból sam minie. Owszem, pewnie i minie, ale warto pomyśleć, że jeśli ostatnia impreza skończyła się tylko lekką opuchlizną nóg i rozruszaniem zastałych mięśni, to można to uznać za szczęśliwy traf. Jeśli nienauczone przykrym doświadczeniem przed kolejną taneczną wyprawą zlekceważymy pewne zalecenia, to może się okazać, że zabawa nie skończy się dla nas już tak dobrze. Zastałe mięśnie narażone na nagły i spory wysiłek mogą ulec ponownej kontuzji, tym razem nie tak błahej, jak tylko krótkotrwała niedyspozycja nóg. Dlatego oprócz pierwszej pomocy, jaka może nam się przydać na bolące nogi po imprezie, nie zapominajmy też o tym, aby podciąganie naszej aktywności fizycznej i poddawanie mięśni dużemu wysiłkowi nie kończyło się tylko na karnawałowych balach. Zastałą maszynę trudno jest szybko wprowadzić w ruch, na to potrzeba czasu. Stąd systematyczne ćwiczenia, gimnastyka lub uprawianie sportów wzmocnią nasze mięśnie i pozwolą nam szaleć w czasie karnawału do samego rana. Co najważniejsze bez bólu w nogach.

 

Źródło: MWmedia

 

Masaż antycellulitowy - brzuch
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
Gość We-Dwoje.pl/4 lata temu
Wypróbuje ten veno spray, moje problemy z nogami są związane ze stojącą pracą, dlatego ważne jest też dl mnie szybkość jego aplikacji a jeśli można przez rajstopy posmarować nogi to dla mnie idealne rozwiązanie.
Gość We-Dwoje.pl/4 lata temu
Kiedy odkryłam veno spray wiedziałam że na mój własny ślub będzie on idealny, fajnie chłodzi nogi, usuwa natychmiast uczucie zmęczenia a nogi stają się dużo lżejsze, jednak najważniejsze było to że można go aplikować przez rajstopy co bardzo mi ułatwiło życie.