Naturalne metody walki z trądzikiem

Nie jest już dziś zaskoczeniem, że z pryszczami borykają się piętnastolatki i trzydziestolatki. Mamy setki kosmetyków, kremów a nawet antybiotyków, które czasem są skuteczne, a czasem pogarszają problem.

Nie jest już dziś zaskoczeniem, że z pryszczami borykają się piętnastolatki i trzydziestolatki. Mamy setki kosmetyków, kremów a nawet antybiotyków, które czasem są skuteczne, a czasem pogarszają problem.

Jeśli próbowałaś już wielu preparatów, a twoja twarz wciąż straszy, to na pewno warto zrobić farmakologiczną przerwę, dać skórze odpocząć i sprawdzić jak z problemem poradzi sobie matka natura…

 

Aloes

Renoma aloesu jest tak wielka, że wiele ludzi hoduje w ogrodzie bądź na parapecie doniczkę z przeznaczeniem na potrzeby pielęgnacyjne. Sok z tej magicznej rośliny ma niebywałe właściwości naprawcze i przeciwzapalne i można go używać prosto z odłamanego liścia. Alternatywą jest żel z Aloe Vera 100%, który można zakupić w sklepach ze zdrową żywnością.

Działanie jest proste odrobina soku lub żelu nakładana 2-3 razy dziennie na wyprysk lub większe obszary skóry objęte zmianami w przeciągu kilku dni łagodzi objawy i redukuje stany zapalne. Aloesowy kompres zostawiamy na 10 minut, po czym zmywamy letnią wodą. Aloes skutecznie radzi też sobie z bliznami po trądziku!

 

Mięta

Znana z właściwości przeciwzapalnych i antybakteryjnych ta niepozorna roślinka jest na swój sposób delikatna, a więc dość bezpieczna w użyciu. Najlepiej zainwestować jest w doniczkę z wyhodowanym ziołem, bo nic lepszego niż świeży sok (do dostania w większości supermarketów).

Kilka listków z mięty miażdżymy w moździerzu i wmasowujemy zieloną maź w partie skóry dotknięte trądzikiem. Jest to proceder bardzo przyjemny i pachnący, bo sok z mięty ma dodatkowy efekt chłodzący. Po 10-15 minutach, w czasie których lepiej nie otwierać drzwi sąsiadom zmywamy liście i spłukujemy całą twarz zimną wodą. Efekty widać już po kilku sesjach.

 

Awokado

To może być dość zaskakujący news, bo awokado jest owocem bardzo tłustym i standardowo kojarzy się raczej z maseczkami do cery suchej i dojrzałej. Tymczasem, olej zawarty w smaczliwce wspaniale penetruje skórę, pomaga oczyszczać pory i likwiduje zapalne objawy trądziku!

Dojrzałe awokado dzielimy w poprzek i usuwamy pestkę. Miąższ rozgniatamy widelcem i dodajemy kilka kropli wody. Taką maseczkę nakładamy na całą twarz na 30 minut, po czym zmywamy letnią wodą. Pozytywne skutki uboczne tej terapii to miękka, nawilżona i aksamitna cera, która znacznie lepiej opiera się wpływowi mijającego czasu. Idealny pomysł dla 30-latek z trądzikiem!

 

Cytryna

To jeden z najpopularniejszych i najbardziej skutecznych naturalnych leków na trądzik. Jedyne zastrzeżenie, to siła kwaśnych cytrusów - mogą podrażniać bardzo wrażliwą cerę, powodować alergie i znacząco rozjaśniać skórę. W takich wypadkach można próbować ograniczać czas aplikacji i rozcieńczać sok wodą.

Sposób użycia, w przypadku gdy nie stwierdziliśmy żadnej nadwrażliwości, to wycisnąć sok z połówki cytryny, zamoczyć w nim wacik i przetrzeć zmiany na twarzy i ciele. Procedurę wykonujemy wieczorem i sok pozostawiamy na skórze na całą noc, a rano zmywamy chłodną wodą. Po kilku takich kuracjach blizny po trądziku powinny w sposób naturalny wyblaknąć. Zaś po 3 tygodniach wiele osób cieszy się świeżą, czystą skórą twarzy.

 

Lawenda

Tym razem roślina w postaci już przetworzonej. Olejek eteryczny z lawendy to jedna z najwspanialszych dermatologicznych interpretacji produktów przyrody. Jest dość delikatny, jeśli rozcieńczymy go w odpowiedniej proporcji, zaś jego właściwości przeciwzapalne, przeciwbólowe i regenerujące skórę czynią go naturalnym sprzymierzeńcem wszystkich pryszczatych.

Tym razem możliwości zastosowania jest bardzo wiele - od parówek i kąpieli z dodatkiem 15 kropli - które delikatnie złagodzą zmiany i wpłyną na skórę całego ciała, po rozcieńczenie łyżeczki olejku pół na pół z wodą i zastosowanie tej mikstury bezpośrednio na zmiany. Innym pomysłem jest dodanie kilku kropli olejku do kremu na noc oraz toniku.

 

Miód

Silnie przeciwzapalny, antybakteryjny, wygładzający i kojący skórę, miód jest znany kobietom od tysięcy lat jako środek na wszelki zło. Całkiem nie zaskakująco, ten pszczeli specyfik sprawdza się również świetnie przy problemach z zaskórnikami i pryszczami, a nawet cystami.

I choć maseczka na bazie miodu - np. z jajkiem czy jogurtem - przyniesie ulgę całej twarzy, na zmiany najlepiej jest aplikować miód w czystej postaci - oczywiście ten naturalny. Nakładamy więc obficie placem lub wacikiem, po czym pozostawiamy na pół godziny starając się nie dotykać niczym twarzy. Zmywamy ciepłą wodą.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/6 lat temu
A ja jednak wole przy takich problemach skórnych iśc na profesjonalny zabieg.Na Kabatach w Elite mozna iśc na zabieg oczyszczająco-regulujący.Zabieg regeneruje i reguluje pracę gruczołów łojowych oraz działa kojąco na podrażnienia.Polecam bo jest naprawde skuteczny.
/6 lat temu
U mnie problem trądziku ciągnął się całymi latami. W końcu trafiłam na Betuleco firmy Sylveco . Doceniłam działanie wyciągu z kory brzozy i mogę teraz powiedzieć bye bye trądziku :D
/7 lat temu
A ja ratuje moją skórę kosmetykami z serii clean & fresh firmy Nantes, najbardziej przypadł mi do gustu krem, który rewelacyjnie zmniejsza wypryski i regeneruje skórę, polecam :)
POKAŻ KOMENTARZE (1)