Na czym polega lifting twarzy za pomocą nici First Lift PDO?

Zabieg z użyciem liftingujących nici (nazywanych fachowo nićmi First Lift PDO) to inaczej mikrolifting. Pozwala m.in. przywrócić dawne kontury twarzy (w przypadku opadających policzków), niweluje zmarszczki i bruzdy nosowo-wargowe, a nawet likwiduje fałd podbródkowy. Na czym polega ten zabieg?

fot. Fotolia

Po 40. roku życia problemy związane ze starzeniem się skóry zaczynają się nawarstwiać. Okazuje się, że zmarszczki były jedynie wierzchołkiem góry lodowej. Teraz dochodzą jeszcze: bruzdy, utrata jędrności, wiotkość skóry. Pojawiają się skutki działania grawitacji. Twarz zaczyna „zjeżdżać w dół”, tracimy jej piękny owal, za to zauważamy opadające policzki, czyli tzw. „chomiki”.  Co robić, kiedy odbicie w lustrze coraz mniej przypomina to dawne, kiedy miało się 20 lat?

Wiadomo, że z każdym rokiem jesteśmy coraz starsze, jednak to właśnie po czterdziestce dochodzi do kumulacji zmian w skórze. Nagle uświadamiamy sobie, że wcale nie jesteśmy już takie młode, jakby nam się wydawało… Na szczęście możliwe jest wyraźne spowolnienie procesów starzenia się. Aby tego dokonać, na początek warto uświadomić sobie, jakie dokładnie problemy skórne nas dotyczą, po czym zawalczyć o odzyskanie młodszego wyglądu w sposób kompleksowy.  

Problem 1: zacierający się owal policzków, czyli tzw. „chomiki”

Z wiekiem proporcje twarzy zmieniają się, ponieważ mięśnie stają się coraz bardziej delikatnie i mniej sprężyste. Dodatkowo, na skutek ubytku tkanki w okolicy kości jarzmowych, pojawiają się przy żuchwie opadające policzki zwane powszechnie „chomikami”.

Do  przywrócenia twarzy dawnych konturów nie wystarczą nawet bardzo silne kremy regenerujące, należy bowiem zadziałać bezpośrednio w głąb tkanek.

Istnieją różne sposoby na podtrzymanie konstrukcji twarzy, ale jak dotąd najskuteczniejszym, a zarazem najmniej inwazyjnym, jest zabieg z użyciem liftingujących nici nazywanych fachowo nićmi First Lift PDO* lub inaczej mikroliftingiem czy nieoperacyjnym liftingiem.  

Zabieg rozpoczyna się od znieczulenia miejscowego i zaznaczenia miejsc, gdzie będą wprowadzane pod skórę nici First Lift PDO. Następnie za pomocą igły lekarz bardzo precyzyjnie wprowadza nici PDO w skórę lub w tkankę podskórną pacjenta, po czym wycofuje igłę, a nić pozostaje w tkance. Inaczej niż w przypadku tradycyjnego liftingu zabieg nie wymaga skalpela ani długiego czasu rekonwalescencji. Stworzone za pomocą nici rusztowanie gwarantuje efekt ładnego owalu twarzy już po kilkunastu minutach.

– Atutem nici jest ich długotrwała stymulacja komórek skóry do produkcji nowego kolagenu. Wytworzone przez nie rusztowanie w ciągu kilku miesięcy staje się rusztowaniem zbudowanym z kolagenu wytworzonego przez fibroblasty skóry, natomiast nici ulegają wchłonięciu – tłumaczy dr Magdalena Tyc-Tyka, właścicielka krakowskiej kliniki MTTEstetica i ekspert w dziedzinie wchłanialnych nici liftingujących. – Pozostaje naturalny efekt liftingu, który utrzymuje się nawet do 2 lat.

Zobacz też: Zabiegi upiększające - poradnik

Problem 2: bruzdy nosowo-wargowe

Pogłębiające się wraz z upływem czasu zmarszczki mimiczne plus działanie sił grawitacji skutkują powstaniem bruzd nosowo-wargowych. Te sprawiają, że twarz wygląda starzej o co najmniej dekadę niż nasz faktyczny wiek biologiczny. Wprowadzenie nici First Lift PDO daje efekt wyraźnego wygładzenia nierówności. Jak to się dzieje?

Nici te wykonane są z substancji czynnej – polidioksanonu – która po ok. 8 miesiącach od wprowadzenia w skórę naturalnie rozpuszcza się w tkance. Oprócz tego, że przyczynia się do produkcji nowego kolagenu, pobudza również syntezę naturalnego kwasu hialuronowego i stymuluje fibroblasty do produkcji elastyny, czyli białka odpowiedzialnego za elastyczność skóry.

Ta wszechstronność polidioksanonu znalazła początkowo zastosowanie w szwach skórnych i podskórnych w chirurgii plastycznej, ginekologii, urologii oraz w okulistyce. Od kilku lat stosuje się ją w medycynie estetycznej jako antidotum na wiotkość skóry i zmarszczki.

– Zabieg ma działanie dwukierunkowe. Z jednej strony mechaniczne, bo już w momencie wprowadzenia nici PDO skóra podciąga się i stwarza wrażenie bardziej napiętej. Z drugiej strony długotrwałe, ponieważ dobroczynne działanie nici trwa kolejne dwa lata –  wymienia dr Tyc-Tyka. – Efekt wizualny jest natychmiastowy. Twarz pacjentki staje się gładsza, bardziej napięta, skóra jest jaśniejsza i odżywiona. Zmarszczki i bruzdy zostają bardzo wyraźnie wyrównane.

Problem 3: fałd podbródkowy

Jeszcze innym problemem starzejącej się skóry jest fałd podbródkowy, który dodaje nam lat i odejmuje urody. Może być skutkiem utrzymywania przez lata nieprawidłowej postawy, wpływu genetyki lub też nadwagi.

Niestety odchudzanie się nie zawsze w tym przypadku pomaga. Komórki tłuszczowe podbródka są bowiem otoczone tkanką włóknistą i słabo ukrwione, a to znacznie utrudnia spalanie w tym miejscu tłuszczu.

Doraźnym rozwiązaniem są automasaże szyi i brody, ale ich rezultaty nie pozostają widoczne na długo.

Umieszczenie nici First Lift PDO w okolicy podbródka daje efekt liftingu podbródka oraz „podtrzymania” ładnego owalu twarzy. Zaraz po zabiegu skóra może być lekko zaczerwieniona, mogą również pojawić się niewielkie krwiaki lub siniaki. Ustępują one zazwyczaj w ciągu kilku dni.

Efekty zabiegu widoczne są natychmiast, niemniej jednak należy pamiętać, że właściwy proces neokolagenezy (tworzenia nowego kolagenu) rozpoczyna się po 10-14 dniach.

Zobacz też: Jak zlikwidować drugi podbródek?

Problem 4: zmarszczki palacza

Podobnie niełatwym do rewitalizacji obszarem są okolice ust. „Zmarszczki palacza” to pionowe, brzydkie bruzdy powstające promieniście wokół ust. Z biegiem lat wiotczenie skóry oraz zanik tkanki podskórnej w tym miejscu sprawiają, że zmarszczki stają się coraz głębsze i bardziej widoczne. Utrwalone powodują rozmywanie się konturu ust.

Najbardziej spektakularne wyniki uzyskuje się, łącząc na tym obszarze terapię nićmi PDO z mezoterapią.

Wprowadzanie nici, w zależności od ich długości oraz rozległości leczonego obszaru skóry, trwa od 15 do 60 minut (w przypadku okolic ust jest to ok. 30 minut). Jest to proces niemal bezbolesny.

Zdaniem doktor Tyc-Tyki, aby być piękną w wieku czterdziestu lat, warto zadbać o systematyczną i profesjonalną pielęgnację skóry już po 30. roku życia.

Nici First Lift PDO mogą z powodzeniem liftingować dowolną partię ciała: szyję, dekolt, biust, pośladki, brzuch, nogi. Najlepiej jednak sprawdzają się w okolicach twarzy. Tutaj rezultaty są najszybciej widoczne i najbardziej spektakularne.

Zobacz też: Botox - po co wstrzykuje się jad kiełbasiany?

Źródło: materiały prasowe Media Kobiet/mn

*System nici First Lift PDO powstał pięć lat temu w Korei Południowej. Obecnie wykorzystywany jest w wielu krajach świata (USA, Brazylia, Japonia, Rosja, kraje Europy Zachodniej). Posiada medyczny certyfikat bezpieczeństwa CE i jest dopuszczony do użytku w całej Unii Europejskiej.

Poznaj niezwykły zabieg, dzięki któremu schudniesz!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
wiolka/2 miesiące temu
Nici pdo to cudowny wynalazek. Kiedyś robiłam mezoterapię, później kwas, ale takiego efektu jak po niciach nigdy nie miałam. Robiłam je w Well Derm w Warszawie i polecam ten gabinet. Bardzo miła i profesjonalna obsługa:)
~Ania/rok temu
Asiu a jaka cena od nici? Mam mozliwosc zrobic nici w Bydgoszczy,pani robi w cenie 100zl od nici.Ale chcialbym isc do kogoś kogo polecają pacjentki,pozdrawiam
~Asia/rok temu
fantastyczny zabieg, ale pod warunkiem że został dobrze zrobiony. Przede wszystkim trzeba sprawdzić gabinet, nie bać się pytać o kwalifikacje. Ja długo szukałam swojego gabinetu. Moja Pani doktor Lorkowska-Czosnyka jest genialna! przyjmuje w Bydgoszczy i Gdyni, polecam, dzięki niej wyglądam młodziej :P