Modyfikacje ciała – oszpecanie czy sztuka?

Modyfikacje ciała (body modifications, body art) pozwalają na dowolną zmianę wizerunku poprzez – nieraz ekstremalne – ingerowanie w wygląd ludzkiego ciała. Kolczykowanie, tatuowanie, wbijanie igieł, klamr, implantów, rozszczepianie języka czy warg to tylko niektóre metody modyfikacji.

Modyfikacje ciała – oszpecanie czy sztuka? fot. Fotolia

Oszpecenie czy sztuka?

Niektórzy czują się zgorszeni, gdy mijają osobę z kolczykiem w nosie czy tatuażem na ramieniu. Widok osób wyglądających jak jaszczurki z pewnością będzie jeszcze trudniejszy do zniesienia. Wszczepianie implantów, wbijanie nitów w głowę, przecinanie języka – to tylko niektóre z form modyfikacji ciała. Czy są bezpieczne? I czy można nazywać je sztuką?

Za kolebkę body modifications, czyli modyfikacji ciała, uznaje się Stany Zjednoczone. Zdaniem niektórych tą formę sztuki zapoczątkowały zabiegi piercingu. Obecnie gama sposobów ozdabiania ciał jest ogromna.

Zobacz też: Czym są ekstremalne modyfikacje ciała?

Klamry i igły w ruch

Do jednego ze stylów modyfikacji ciała potrzebne są... metalowe klamry. Osoby zainteresowane tą formą ozdabiania ciała wbijają sobie wspomniane klamry, nierzadko bez znieczulenia, w różne miejsca na ciele.

Metodę ta nazywa się pocketing i wyróżnia się w niej dwa style: flesh stapling oraz flesh plating.

Do body modifications zalicza się także stretching, cutting, branding. Pod tymi nazwami kryje się forma zadawania sobie głębokich ran oraz zniekształcanie wybranych fragmentów ciała. Wykorzystuje się do tego m.in. igły, pierścienie i nity.

Zobacz też: Czy można zrobić tatuaż na zębie?

Formy modyfikacji

Istnieje ogromna liczba modyfikacji i nie sposób wymienić wszystkich. Z pewnością do najbardziej powszechnych należą tatuaże i piercing.

Inne modyfikacje to przecinanie języka, rozszczepianie warg, wszczepianie implantów pod skórę głowy, rozszerzanie otworów nosa czy uszu. Do radykalnych form ozdabiania ciała zalicza się także samookaleczenie, wbijanie igieł, nitów, metalowych prętów w ciało, spiłowywanie zębów, chirurgiczne zmiany kształtu uszu...

Czy to jest bezpieczne?

Raczej trudno stwierdzić, że tak. I mowa tutaj o tych modyfikacjach, które są drastyczne lub wykonywane samodzielnie. Lekarze przestrzegają przed wykonywaniem tego typu zabiegów, które zagrażać mogą nie tylko zdrowiu, ale nawet życiu.

Przede wszystkim takie zabiegi wykonują często osoby, które nie mają żadnego doświadczenia i nie przestrzegają zasad higieny. Zagrożenie stanowią również narzędzia, które nie są poddawane sterylizacji. Niektóre osoby decydują się na wykonanie wybranej modyfikacji pod wpływem alkoholu czy narkotyków, co stwarza dodatkowe ryzyko.

Niektóre z modyfikacji, jak chociażby wszczepianie implantów, nie są jednak zupełnie możliwe do samodzielnego wykonania.

Tatuaż czy jest to bezpieczne?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)