Lomi Lomi - więcej niż masaż

Polacy zaczynają dostrzegać wartości masażu nie tylko przez pryzmat zmian fizycznych, ale także poprzez wewnętrzną harmonię jaką dają niekonwencjonalne metody lecznicze. Coraz częściej korzystamy z alternatywnych sposobów na poprawienie nastroju. Przedstawiamy jeden z nich.

Od szamanów

Jedną z takich metod jest hawajski masaż Lomi Lomi Nui. Wywodzi się ze starożytnej filozofii Huny i dawniej stosowany był wyłącznie przez szamanów zwanych Kahunami. Wykonywali oni – trwające od kilku godzin do kilku dni – rytualne tańce świątynne wokół kamiennego ołtarza. W ten sposób przekazywali dobrą energię śmiałkom, którzy poświęcali się dla dobra swojej społeczności.

Lomi Lomi Nui jest oparty na polinezyjskiej tradycji pracy z ciałem. Łączy w sobie technikę masażu, tańca i odpowiedniego sterowania oddechem. Dosłownie „lomi” oznacza uciskanie, ugniatanie, a także dotyk aksamitną łapą zadowolonego kota.
Sam masaż bazuje na pracy przedramion oraz odpowiednich ruchach na całym ciele pacjenta. Ruchy są delikatne i zdecydowane zarazem. Masażysta dostojnie porusza się w rytm kojącej, wielogłosowej hawajskiej muzyki, co dodatkowo wzmaga poczucie błogości i odprężenia.

Czytaj dalej

Czy karboksyterapia daje takie same efekty jak mezoterapia?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)