Lipidy, czyli niezbędny tłuszczyk na zimę

Zimą jesteśmy przyzwyczajone, że sięgamy po kremy, które mają tłustszą konsystencję. Wiele z nas wciąż wierzy, że takie kremy są ratunkiem dla przesuszonej skóry. Jednak większość z nich tak naprawdę przyspiesza „ucieczkę” wilgoci ze skóry. Ratunkiem dla suchej skóry są kremy lipidowe, które uzupełniają braki niezbędnych tłuszczów w naskórku.

Co to są lipidy?

Lipidy są to związki organiczne, których cząsteczki zawierają długołańcuchowe kwasy tłuszczowe. Taka jest definicja słownikowa. Od lekarzy dowiemy się, że do lipidów zaliczamy cholesterol i triglicerydy, których nadmiar w organizmie może powodować miażdżycę i choroby układu krążenia. Jednak co cholesterol, cichy zabójca, ma wspólnego z naszą skórą? Okazuje się, że pełni funkcję… ochronną. Tworzy bowiem ochronny film na powierzchni naszej skóry, a dodatkowo działa odżywczo i nawilżająco.

Lipidy w naszej skórze

Wyobraźmy sobie, że nasza skóra to ściana zbudowana z cegieł. „Cegły” to komórki naskórka, które są zespolone ze sobą „zaprawą”, czyli lipidami. Na „zaprawę” składają się: sebum, czyli tłuszcz produkowany codziennie przez gruczoły łojowe, cholesterol, trójglicerydy, nienasycone kwasy tłuszczowe oraz woski. Tak bogata zaprawa zabezpiecza skórę przed utratą wody oraz szkodliwymi czynnikami środowiskowymi. Nie trudno się domyślić, co się stanie z naszą skórą, kiedy zabraknie tego cennego spoiwa: stanie się sucha i zaczerwieniona, a dodatkowo będzie jej towarzyszyło uczucie ściągnięcia i pieczenia. Jednak, co najgorsze, w wyniku utraty elastyczności szybciej będą się pojawiały pierwsze zmarszczki.

Polecamy: Cera naczynkowa - gdzie szukać potrzebnych składników odżywczych?

Lipidy chronią nie tylko przed wiatrem, mrozem i utratą wody, lecz także przed przenikaniem do naszej skóry grzybów, wirusów i bakterii.

Jak działają kremy lipidowe?

Kremy lipidowe uszczelniają nasz naskórek, uzupełniają braki między „cegłami”, a tym samym sprawiają, że skóra staje się gęstsza i elastyczniejsza. Działają także natłuszczająco i zmiękczająco oraz przyśpieszają proces regeneracji podrażnionej skóry. Najważniejsze jest jednak to, że kremy lipidowe dostarczają składniki, które wiążą wodę w skórze, w związku z tym zapewniają intensywne i długotrwałe nawilżenie.

Kremy lipidowe zazwyczaj zawierają lipidy identyczne z tymi, które występują naturalnie w naszej skórze. W takich kremach nie powinno zabraknąć cholesterolu, który działa nawilżająco oraz nienasyconych kwasów tłuszczowych i fosfolipidów, które sprzyjają procesowi odbudowy naskórka. Niezbędny do utrzymania prawidłowego poziomu nawilżenia skóry jest także panthenol, czyli prowitamina B5. Kremy lipidowe są przeznaczone na zimę, dlatego ważne, aby zawierały także filtry ochronne.

Dlaczego lipidy „uciekają”?

Zegar biologiczny, którego nie można zatrzymać, stres i niekorzystne czynniki środowiskowe sprawiają, że ilość lipidów w naszej skórze stale się zmniejsza. Naskórek pozbawiony odpowiedniej ilości tych dobrych tłuszczów staje się cieńszy i mniej elastyczny, co w konsekwencji prowadzi do przyśpieszenia procesu starzenia się skóry. Jeśli więc zimą czujemy dyskomfort w postaci ściągnięcia skóry, oznacza to, że potrzebujemy solidnej dawki lipidowej zaprawy.

Zwróć uwagę: Magia wody termalnej – czy warto jej używać?

Masaż antycellulitowy - brzuch
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)