WOW! Poznajcie nowy trend pielęgnacyjny prosto z Japonii

To sekret gładkiej skóry Azjatek

Karolina Kalinowska / 10 miesięcy temu
WOW! Poznajcie nowy trend pielęgnacyjny prosto z Japonii fot. FREE

Layering to nowy trend pielęgnacyjny, który przywędrował do na z dalekiej Japonii. Nic dziwnego! Przecież, to Azjatki mogą pochwalić się nieskazitelną, jasną i doskonale nawilżoną skórą. Zatem nie powinno nikogo dziwić, że wszystkie rytuały pielęgnacyjne i kosmetyki pochodzące z dalekiego wschodu, zdobyły bardzo dużą popularność również w Polsce. Ale przejdźmy do rzeczy, czym jest i na czym polega layering.

Czym jest layering?

Ta metoda nie jest oczywiście nowością, była praktykowana przez Azjatki już wieki temu. Obecnie zdobywa coraz większą liczbę zwolenniczek również na zachodzie. Layering to warstwowe nakładanie kosmetyków w odpowiedniej kolejności, które ma na celu zwiększenie ich efektywności. Jej zwolenniczki uważają, że daje znakomite efekty w postaci promiennej i nawilżonej skóry, zaś przeciwniczki są zdania, że jest bardzo czasochłonna i wymaga posiadania bardzo dużej liczby kosmetyków.

Layering krok po kroku

Ogólna idea tego rytuału opiera się na oczyszczaniu, tonizowaniu, nakładaniu produktów lekkich, które błyskawicznie się wchłaniają, a kończąc na tych, które pozostawiają na skórze ochronną warstwę. Ale jak wygląda to w praktyce?

1. Demakijaż - używaj kosmetyków na bazie olejków
2. Oczyszczanie twarzy - najlepiej sprawdzi się delikatna pianka do mycia twarzy,
3. Peeling - 2 razy w tygodniu używaj delikatnego peelingu złuszczającego.
4. Tonizowanie - przemyj twarz delikatnym tonikiem.
5. Maska w płachcie
6. Serum - to witaminowy zastrzyk dla skóry.
7. Krem pod oczy
8. Emulsja nawilżająca
9. Krem głęboko nawilżający
10. Emulsja z filtrem SPF

Oczywiście możecie kupić serie kosmetyków, które są przeznaczone do tego typu rytuałów. My jednak proponujemy dobrać kosmetyki oddzielnie, według indywidualnych potrzeb.

Więcej kosmetycznych trików i porad:

Czy karboksyterapia daje takie same efekty jak mezoterapia?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)