Kusicielka na plaży

Ma włosy potargane wiatrem, bo to działa na facetów. Nie rezygnuje z makijażu, a zwłaszcza z lśniącego błyszczyku i wodoodpornej mascary!

Między nonszalancją a niedbałością jest pewna granica – warto ją wyczuć. Choć faceci nie lubią na plaży "zrobionych" kobiet, to jednak zmysłowy nieład w pewnym stopniu musi być wypracowany.








Fryzura zmierzwiona wiatrem, lekko falująca, "namiętna" – tak! Chaos nieznający grzebienia – nie! Najważniejsze, by działać w zgodzie z przyrodą. Wiatr? Proszę bardzo, twoja fryzura go pokocha (kiedy za bardzo się rozszaleje, możesz jednym ruchem ujarzmić włosy gumką). W makijażu również podążaj za naturą. Aby uzyskać złocistą opaleniznę, zapomnij o podkładzie, kup róż, a także cienie w kremie, megalśniący błyszczyk, puder zaś zamień na brązujący. Masz wyglądać na zrelaksowaną, a całość ma sprawiać "bezwysiłkowe" wrażenie. Spontaniczność, słońce i seks. To połączenie najbardziej kręci facetów!

Make-up na gorąco
Nie rób pełnego makijażu
– na plaży będzie on wyglądał sztucznie. Zamiast podkładu użyj kremu tonującego (np. Lancaster, Dior, Chanel, Nivea, Ziaja). Lekko wyrównuje koloryt skóry, ale pozostawia ją naturalną, "oddychającą". Specjalnym bronzerem (np. Deborah, Sephora) warto natomiast ukryć pajączki na nogach.

Plażowe konsystencje. Wybieraj kosmetyki o teksturach "współpracujących" z wodą. Róż w kremie (Estée Lauder, IsaDora, Revlon, Guerlain, Lancôme) wygląda w upale ładniej niż ten w pudrze. Kremowe cienie też lepiej poradzą sobie z wilgocią niż sypkie.

Złociste błyszczyki. Usta jedynie w ciepłych, złotawych odcieniach (brzoskwinia, koral, morela, mandarynka, łososiowy róż). Wyglądają bosko, zwłaszcza jeśli użyjesz błyszczyku z migocącymi drobinkami (Lancôme, M.A.C, Sephora, Inglot).

Bronzery? Tylko te naprawdę brązowe. Nie mogą być szarawe ani zbyt jasne (cera wygląda niezdrowo). Kupując puder brązujący, wybieraj ten z domieszką złotego lub pomarańczowego pigmentu. Roztarty na wierzchu dłoni powinien wyglądać jak naturalna opalenizna, a nie kosmetyk – wtedy będzie OK. Aby twarz przypominała naturalnie opaloną, nałóż róż na szczyty policzków, a czoło, brodę i nos muśnij pudrem brązującym.

Oczy: od rana wieczorowe. W tym sezonie plażowa moda mówi: "na bogato". Gucci Westman (kreatorka makijaży Lancôme) proponuje oczy obrysowane eye-linerem. Pat McGrath, makijażystka znana z pokazów mody, radzi, by powieki pomalować opalizującymi cieniami w ostrych kolorach. Mascary? Swoje 5 minut mają wodoodporne (zasady ich stosowania znajdziesz w Akademii Urody).

SOS dla włosów
Kłopot:
utrata koloru pod wpływem słońca.
Rozwiązanie: zainwestuj w olejki lub mgiełki z filtrami, które chronią włosy przed dalszym utlenianiem i rozpadaniem się cząsteczek koloru. Do włosów normalnych najlepszy będzie olejek z filtrami, do przetłuszczających się – wodny sprej.

Kłopot: przesuszone, sianowate włosy.
Rozwiązanie: po kąpieli w morzu opłucz końcówki wodą mineralną i nałóż na nie odżywkę bez spłukiwania (najwygodniejsze są te w spreju). Możesz ją nieco wmasować.

Kłopot: farbowane włosy zmieniły odcień pod wpływem chlorowanej wody w basenie.
Rozwiązanie: czepek kąpielowy (np. w zabawne wzory) to nie jest zły pomysł. Inna opcja: spłucz włosy i zabezpiecz je odżywką bez spłukiwania, zanim wejdziesz do wody.

Kłopot: włosy puszące się pod wpływem wilgoci.
Rozwiązanie: regularnie stosuj odżywkę do włosów i raz w tygodniu maskę. Włosy dobrze nawilżone i odżywione zachowują równowagę jonową, dzięki czemu nie elektryzują się i nie kruszą.

Wakacyjny kurs woskowania bikini
Samodzielna depilacja czasem bywa konieczna. Jak to zrobić? Spróbuj według instrukcji:
1. Kup gotowe plastry, które przed użyciem trzeba rozgrzać w dłoniach (Veet, Joanna, Tanita).
2. Wyznacz sobie granice – depiluj tylko miejsca widoczne spod kostiumu (możesz go mieć na sobie) – żadnego brazylijskiego woskowania!
3. Weź prysznic, używając mydła antybakteryjnego, lub przetrzyj skórę antybakteryjnym tonikiem.
4. Zamknij się w osobnym pokoju – łazienka nie jest zbyt komfortowym miejscem. Weź ze sobą duży ręcznik, na którym usiądziesz.
5. Posyp skórę talkiem, dziecięcym pudrem lub odrobiną swojego pudru do twarzy.
6. Dawkuj wosk niedużymi partiami i odrywaj w kierunku przeciwnym do kierunku wzrostu włosa. Nałóż specjalny kosmetyk po depilacji.
7. Przez następne dwa dni smaruj te miejsca tonikiem z kwasem salicylowym. Nie tylko odkaża, ale też zapobiega wrastaniu włosków.



1. Sprej brązujący do nóg (Deborah, 50 ml, ok. 39 zł).



2. Puder brązujący (Sephora, ok. 49 zł).



3. Żel brązujący do twarzy Soleil Lamé (Chanel, 138 zł).



4. Błyszczyk Kiss Bronzed (Sephora, 22 zł).



5. Błyszczyk Oligo Levres (Vichy, 25 zł).



6. Puder sypki Prisme Libre (Givenchy, 199 zł).

Joanna Winiarska/ Uroda
Czy karboksyterapia daje takie same efekty jak mezoterapia?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
studentka/9 lat temu
bez przesady,plaza to plaza a nie wybieg dla wytapetowanych panienek!!!!!
mrówka/9 lat temu
Ten artykuł to przesada. Jak mozna iść na plażę wymalowaną od stóp do głów? już widzę ten spływający makijaż...Na plaży mamy się relaksować a nie myśleć ciągle co się dzieje na naszej twarzy.
Pajura/9 lat temu
Wytapetowana twarz na plaży nie lezy w moim założeniu. Dodatkowo aplikacja kremów z filtrem byłaby w znacznym stopniu utrudniona.