Które składniki kremów są jadalne?

Oleje, składniki roślinne, woski – które jeszcze składniki kremów wykorzystuje się nie tylko w kosmetyce, ale też w kuchni?

krem

fot. Fotolia

„Jesteś tym, co jesz” – słyszymy coraz częściej z ust lekarzy i specjalistów żywienia. Dlatego wprowadzamy do diety więcej owoców i warzyw, sięgamy po zdrowe oleje i staramy się nie zaśmiecać przewodu pokarmowego wysokoprzetworzoną żywnością. Dlaczego zatem fundujemy fast food naszej skórze?

Ten największy organ ludzkiego ciała wchłania co roku kilka kilogramów rozmaitych substancji, których działanie wpływa na cały organizm. Syntetyczne składniki przynoszą szybki i spektakularny efekt, ale tylko maskują problemy: zmarszczki, przesuszenia czy przebarwienia – dokładnie w taki sam sposób, jak słodycze i hamburgery maskują głód, nie dostarczając wartościowych składników odżywczych.

Obecne w kosmetykach emulgatory i laurosiarczany działają rakotwórczo, mogą wywoływać alergie i wpływają długofalowo na strukturę komórkową skóry; parabeny zaburzają gospodarkę hormonalną; etanoloaminy mogą powodować choroby żołądka i wątroby; pochodne ropy naftowej pozbawiają skórę tlenu, zapychają pory i przyspieszają jej starzenie.

Zmiana diety? Koniecznie!

Koktajl owocowy

Po co nam owoce? Bo są bogate w łatwo przyswajalne substancje odżywcze: witaminy i minerały. Mają też silne właściwości przeciwutleniające, co oznacza, że chronią organizm przed działaniem wolnych rodników, czyli zmniejszają prawdopodobieństwo zapoczątkowania procesu nowotworowego i przeciwdziałają starzeniu się komórek. Podobne właściwości mają pozyskiwane z nich ekstrakty, woski i olejki.

Zawarte w niektórych kosmetykach jagody goji mają w swoim składzie sole mineralne, nienasycone kwasy tłuszczowe i aminokwasy, dodające energii i witalności. Jagody acai, przez wieki stanowiące podstawę diety mieszkańców amazońskiej dżungli, wspomagają regenerację tkanek, zwiększają elastyczność błon komórkowych i wspomagają odporność.

W głębokim oleju

Oleje roślinne to bogactwo wartościowych kwasów, tłuszczów i witamin.

Kokosowy? W kuchni nadaje oryginalny smak i aromat, dobrze znosi nawet wysokie temperatury smażenia. W kosmetyce? Panaceum na podrażnienia skóry twarzy i ciała, ambrozja dla przesuszonych i pozbawionych życia włosów.

Ale nie tylko kokosowy tłuszcz ma takie właściwości. Olej jojoba? Jego struktura komórkowa przypomina ludzkie sebum, dlatego świetnie się wchłania. Arganowy? W diecie obniża poziom złego cholesterolu, w kosmetyku – poprawia kondycję tkanki łącznej. Nagietkowy? Znachorzy wykorzystywali go jako odtrutkę, zastosowany w kosmetykach pomaga łagodzić podrażnienia. Słonecznikowy? Reguluje gospodarkę wodno-elektroilitową, a skórze pomaga w regulacji wydzielania sebum.

Zobacz też: Kosmetyki na polskim rynku – czy na pewno są bezpieczne?

Kuchnia fusion

W niektórych kosmetykach możemy też znaleźć:

  • Karob, czyli mączka chleba świętojańskiego – niskokaloryczna, bogata w wapń. Pomaga w oczyszczaniu organizmu z toksyn i hamuje rozwój bakterii. Jest silnym przeciwutleniaczem.
  • Bambus – wzmacnia tkankę łączną, działając ujędrniająco i antycellulitowo.
  • Ryż – działa jak naturalne ścierniwo: wygładza i matuje skórę, wspomaga zatrzymanie wody w naskórku i wspomaga procesy regeneracji, wpływając na zwiększenie produkcji kolagenu.
  • Bogate w polifenole liście winorośli.

Zobacz też: Naturalne metody na pozbycie się blizn!

Źródło: materiały prasowe Be Organic/mn

Masaż antycellulitowy - brzuch
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)