Karboksyterapia – bąbelki w walce z cellulitem

Karboksyterapia to zabieg stosowany w walce cellulitem – dzięki niemu można się pozbyć tzw. efektu „pomarańczowej skórki”. Polega na śródskórnym lub podskórnym precyzyjnym wstrzykiwaniu dwutlenku węgla (CO2). Karboksyterapia likwiduje też zmarszczki, stymuluje porost włosów, a nawet przyspiesza gojenie ran.

fot. Fotolia

Skąd się bierze cellulit?  

Powstawaniu cellulitu sprzyjają hormony żeńskie, czyli estrogeny. To dlatego kobiety, a nie mężczyźni, cierpią na kompleksy spowodowane podziurkowaną skórą na udach i pośladkach.

Kolejną przyczyną jest nieprawidłowe mikrokrążenie krwi, a co za tym idzie pojawianie się zastojów i obrzęków. W rezultacie pogarsza się metabolizm, a w tkance tłuszczowej gromadzą się toksyny.

Niemały wpływ na rozwój cellulitu mają też nasze niezdrowe nawyki, takie jak np.:

  • częste jedzenie słodyczy i przetworzonego jedzenia,
  • zażywanie tabletek hormonalnych,
  • stres,
  • brak regularnego uprawiania sportów,
  • praca biurowa wymagająca wielogodzinnego siedzenia przed komputerem,
  • noszenie szpilek i obcisłych ubrań zaburzających krążenie.

Domowe sposoby na cellulit

Najważniejsza jest profilaktyka.

Zatem na dobry początek, ograniczając słodycze, sól i tłuszcze zwierzęce, wprowadźmy do codziennej diety więcej ciemnego pieczywa, świeżych ziół, warzyw, owoców, kiełków, kasz oraz chudych ryb. Zamiast  chodzić w szpilkach, częściej wybierajmy baleriny lub tenisówki. Warto też zadbać o formę (regularne ćwiczenia fizyczne). Może to być jogging w ulubionym parku, spacery zamiast codziennego jeżdżenia do pracy samochodem lub autobusem, wykupienie karnetu na siłowni lub wyjście dwa razy w tygodniu na basen.

W początkowej fazie cellulitu możemy przywrócić skórze jędrność kilkoma prostymi trikami, takimi jak:

  • prysznic naprzemienny (raz ciepłą, raz zimną wodą) połączony z masowaniem skóry szorstką rękawicą,
  • regularne stosowanie własnoręcznie zrobionego peelingu kawowego,
  • picie dużej ilości wody.

fot. Fotolia

Czym jest karboksyterapia?

Najogólniej mówiąc, cellulit dzieli się na 3 fazy:

  • początkową (która jest niemal niezauważalna),
  • widoczną (kiedy ma postać delikatnych wgłębień w skórze, widocznych przeważnie po ściśnięciu fałdu skóry),
  • zaawansowaną (efekt „pomarańczowej skórki”, głębokie wgłębienia, guzki i stwardnienia).

W tej ostatniej fazie leczenie jest najtrudniejsze, ale nie niemożliwe. Próbuje się różnych zabiegów medycyny estetycznej, takich jak: masaże, endermologia, mezoterapia, ale żadna z nich nie jest równie skuteczna jak karboksyterapia (zwana inaczej terapią „cudownym gazem”).

Karboksyterapia polega na śródskórnym lub podskórnym precyzyjnym wstrzykiwaniu dwutlenku węgla (CO2). Podawany w ten sposób gaz rozchodzi się równomiernie pod skórą, rozszerzając naczynka, zwiększając natlenienie tkanek i przywracając prawidłowy metabolizm komórkom.

Jest to terapia bodźcowa, co oznacza, że pod wpływem dwutlenku węgla stymulujemy procesy regeneracyjne i naprawcze w tkance. Dochodzi do szybkiej eliminacji zalegających w skórze toksyn.

Zabieg ma dodatkowo działanie przeciwobrzękowe i przeciwzapalne. Dzięki niemu poprawia się napięcie i elastyczność skóry nie tylko ud i pośladków, ale też np. ramion czy brzucha po porodzie. Skóra staje się wyraźnie odżywiona, zregenerowana i „wyprasowana”. Zanika efekt „pomarańczowej skórki”.

Jakiś czas po wizycie u lekarza może utrzymywać się lekkie zaczerwienienie, które znika już po kilku godzinach.

Zobacz też: Jakie produkty pomagają pozbyć się cellulitu?

Nowy, przyjemniejszy sposób podania CO2

Karboksyterapia nie jest zabiegiem nowym – tłumaczy doktor Urszula Brumer – ale dzięki nowemu urządzeniu podającemu podgrzany dwutlenek węgla stała się od niedawna zabiegiem przyjemnym. Dotąd zimne CO2 sprawiało, że podczas nakłuć pacjentka czuła ból. Teraz nowe urządzenie podpięte do butli z medycznym dwutlenkiem węgla podgrzewa go. Wytworzone w ten sposób ciepło sprawia, że nakłucia przypominają bardziej delikatną akupunkturę niż boleśniejszą mezoterapię. Mogę powiedzieć, że jest to teraz zabieg przyjemny, a dodatkowo efekty są natychmiastowe, widoczne już po 15 minutach. Wiem o tym, ponieważ sama mam duże problemy z cellulitem, mimo że jestem osobą szczupłą. Pewnie nie zakupiłabym wspomnianego urządzenia z ciepłym podawaniem CO2, gdybym wcześniej nie sprawdziła jego skuteczności na sobie.

Aby rezultaty były trwałe, dobrze jest skorzystać z serii zabiegów, najlepiej dziesięciu (optymalnie po 2 zabiegi w ciągu tygodnia). Karboksyterapia jest zabiegiem dla każdego, kto pragnie przywrócić jędrność swojej skórze. Oprócz zwalczania cellulitu, ma także szereg innych zastosowań. Może być stosowana na okolice twarzy, szyi, brzucha, a nawet na okolice intymne.

Karboksyterapia to metoda całkowicie bezpieczna, mało inwazyjna i klinicznie sprawdzona. „Wyprasowuje” zmarszczki pod oczami, likwidując jednocześnie obrzęki i sińce. Jako jedyny zabieg pomaga w spłaszczeniu pionowych zmarszczek na szyi i poprawie owalu twarzy – wylicza dr Brumer.

Działa nawet na stymulację porostu włosów, gojenie się ran lub… odmłodzenie warg sromowych mniejszych.

Zobacz też: Cellulit – wszystko o pomarańczowej skórce

Źródło: materiały prasowe Media Kobiet/mn

Masaż antycellulitowy - brzuch
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/3 miesiące temu
Walka z cellulitem to walka z wiatrakami. Od wielu lat dbam o swoją skórę, staram się żeby była nawilżona, ale cellulit jak się pojawił tak już został ze mną na dłużej. Wymyśliłyśmy z koleżanką, ze zapiszemy się na zabieg karboksyterapii w Klinice Urody i Pięknej Sylwetki. Dużo czytałam o jego skuteczności, więc się w końcu skusiłam. Byłam w szoku, kiedy okazało się, że tak na oko 80% tego paskudztwa zniknęło już po pięciu zabiegach. Zdecydowanie to najszybszy sposób żeby pozbyć się cellulitu.
/rok temu
Karbo na usunięcie cellulitu wodnego jest doskonała, bo działa szybko, skutecznie i daje supertrwałe efekty. Nie trzeba potem powtarzać zabiegu po np. roku. Fajnie, że jednocześnie wygładza pomarańczową skórkę i likwiduje nadmiar tłuszczu. Zachęcam do przeczytania sobie o karboksyterapii tutaj: http://urszulabrumer.pl/cellulit-mozesz-z-nim-wygrac/
/rok temu
Miałam zrobione pistoletem 3 zabiegi na całą twarz i dekolt. Jak na razie 0 efektów. Jestem umówiona na kolejne. Proszę mi dostarczyć więcej argumentów do rozmowy z kosmetyczką. dziekuję
POKAŻ KOMENTARZE (1)