Jaki zabieg medycyny estetycznej wybrać? Wszystko zależy od wieku!

Sprawdź, jaki będzie odpowiedni dla ciebie!

Karolina Kalinowska / 11 miesięcy temu
fot. FREE

Medycyna estetyczna daje nam obecnie mnóstwo możliwości odmładzania. Ale czy wiesz, które zabiegi najlepiej sprawdzą się w twoim wieku? Skrojona na miarę taktyka anti-aging sprawi, że twoja skóra dłużej zachowa dobrą kondycję i piękny wygląd.

20–40 lat

Skóra zaczyna się starzeń zaraz po 20-stych urodzinach. Jego tempo zależy od twojego zestawu genów, rodzaju skóry, a zwłaszcza wpływów środowiskowych, z których największymi wrogami młodości są opalanie się i palenie. Dlatego już dwudziestolatki powinny regularnie chronić skórę przed słońcem, stosując codziennie preparaty z filtrami. Jeżeli dostrzegasz u siebie problemy z naczynkami, powinnaś się nimi jak najszybciej zająć, żeby nie dopuścić do pogłębiania się zmian, które w przyszłości mogą doprowadzić do trądziku różowatego. Gdy wyleczyłaś już trądzik młodzieńczy, możesz poddać się zabiegom usuwającym blizny po nim.

Z biegiem lat moce regeneracyjne skóry będą stopniowo spowalniać - 30-sto latka po nieprzespanej nocy nie wygląda już tak świeżo i pięknie jak 20-sto latka. Zaczynają się u niej objawiać pierwsze zmiany związane z degeneracją kolagenu i elastyny. Duże znaczenie ma sposób odżywiania i odpowiednia ilość białka zwierzęcego w diecie, które powoduje, że nasza struktura kolagenowa pozostaje sprężysta i elastyczna. Po 30-stce pojawiają się pierwsze przebarwienia, co ma duży związek z przyjmowaną antykoncepcją hormonalną. Warto mieć świadomość, że stosując taką antykoncepcję, trzeba jednocześnie chronić skórę przed słońcem, bo ryzyko zmian pigmentacyjnych jest wtedy większe. Z kolei bliżej czterdziestki widoczne zaczynają być zmiany związane z utratą objętości twarzy. Każda z nas ma w twarzy 9 poduszeczek tłuszczowych, które nadają jej krągły wygląd (nawet gdy jesteśmy bardzo szczupłe). Z wiekiem tłuszcz na twarzy zanika, pojawia się dolina łez, zapadają się skronie.

Plan działania: 20–40 lat

  • Laser frakcyjny - by pozbyć się blizn trądzikowych, co 6–8 tygodni (liczba zabiegów zależy od reakcji skóry i głębokości blizn).
  • Laserowe zamykanie naczynek - seria 1–3 zabiegów.
  • Peelingi -  niwelujące przebarwienia, poprawiające koloryt cery oraz rewitalizujące skórę, seria 1–4 zabiegów.
  • Mezoterapia - by zniwelować odwodnienie skóry w wyniku nadmiernego opalania lub stylu życia, 2 razy do roku w serii po 2–3 zabiegi lub jeden zabieg co 3–4 miesiące.
  • Toksyna botulinowa - by zapobiegać zmarszczkom mimicznym czoła i kurzym łapkom, 1–2 razy w roku.
  • Wypełnianie - doliny łez czy bruzd nosowo-wargowych, 1 zabieg raz na rok.

40–60 lat

Nasilają się zmiany związane z zanikiem objętości tkanek w twarzy. Większość kobiet w tym wieku zauważa już wiotkość skóry, coraz bardziej zaczyna im przeszkadzać opadający owal, bruzdy czy chomiczki. Pod oczami pogłębia się dolina łez albo pojawia przepuklina, potocznie nazywana workami. Szyja i dekolt tracą jędrność, zaznaczają się na nich poprzeczne zmarszczki albo przebarwienia. Dłonie są coraz bardziej żylaste i kościste, nierzadko upstrzone tzw. plamami starczymi (co bardzo postarza). Twarz nabiera zaciętego wyglądu z powodu coraz węższych ust. To wynik zaniku śluzówki tzw. wargi białej (czyli przestrzeni od górnej granicy warg do nosa). Wielu kobietom doskwiera też przerzedzenie i wyraźne osłabienie włosów.

Na tym nie koniec! Zmianom ulega też ciało. Pojawiają się tzw. pelikany na ramionach. Zanika talia, a tłuszcz zaczyna się odkładać powyżej pępka, po wewnętrznych stronach ud oraz nad kolanami. Skóra jest zdecydowanie bardziej przesuszona i gorzej reaguje na wszelkie czynniki zewnętrzne. Łokcie i pięty są wiecznie szorstkie. Popękane naczynka na nogach sprawiają, że niechętnie odsłaniamy łydki w spódnicach. Po 50-tym roku życia u większości kobiet dochodzi też do zmian w płatkach uszu (uszy rosną przez całe życie!), zwłaszcza jeśli noszą ciężkie kolczyki. Zanika tkanka gruczołowaw piersiach, więc biust nie wygląda już tak ładnie, jak kiedyś.

Plan działania: 40-60 lat

  • Toksyna botulinowa - raz na kilka miesięcy. Jednak im bliżej 60. roku życia, tym jej efekty będą słabsze, ponieważ mięśnie stają się cieńsze, a skóra bardziej wiotka. Rozwiązanie? Wypełnienie czoła kwasem hialuronowym, a dopiero potem podanie botoksu.
  • Wypełnianie ust - raz na rok. Wcale nie chodzi tu o zwiększenie ich objętości! Taki zabieg ma służyć poprawie ich nawilżenia i odtworzeniu śluzówki. Lekarz podaje wypełniacz także w wargę białą, niweluje zmarszczki palacza, podnosi kąciki ust.
  • Soft Lifting - czyli odtworzenie punktów podporowych twarzy za pomocą wypełniacza, punktów przy kościach jarzmowych, w okolicy przyusznej, na brodzie, w dolinie łez.
  • Nici z haczykami - niwelujące wiotkość i unoszące opadający owal twarzy.
  • Nici z haczykami do ciała - implantowane metodą krzyżową na wiotczejącą skórę brzucha albo metodą "ślimakową" w ramiona (likwidowanie tzw. pelikanów).
  • Peelingi laserowe i chemiczne - likwidujące przebarwienia na dłoniach.
  • Wypałniacze - dodające objętości dłoniom.
  • Rewitalizacja skóry - zabiegi z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego, lasery frakcyjne, peelingi średniogłębokie, fale radiowe i ultradźwięki), co 3 miesiące w wieku 40 lat, co 2 miesiące w wieku 50 lat i co miesiąc od 60. roku życia.
  • Skleroterapia - zamykanie naczynek na nogach (koniecznie po konsultacji z chirurgiem naczyniowym).
  • Kriolipoliza - niszcząca depozyty tłuszczowe na ciele oporne na dietę czy ćwiczenia, a także drugi podbródek (np. zabieg Zeltiq).
  • Biostymularory - kwas polimlekowy albo hydroksyapatyt wapnia w celu zagęszczenia skóry.

60+

Liczba pacjentek po 60-tym roku życia z roku na rok rośnie. W tym wieku warto przede wszystkim dbać o kondycję skóry, poddając ją zabiegom rewitalizującym (laserowym, w oparciu o fale radiowe czy z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego). Idealnie byłoby wykonywać je raz w miesiącu, bo zmiany postępują w lawinowym tempie. Różnica w jakości i wyglądzie skóry 40-sto a 60-cio letniej jest ogromna. Naprawdę jest już wiotka, a zmarszczki głębokie. Zanikają też mięśnie i kości, dlatego w planie działania anti-aging każdej 60-cio latki bardzo ważne miejsce zajmują dieta i aktywność fizyczna. Nie wymagają one wielkich nakładów finansowych, więc tym bardziej warto je przemyśleć i mądrze wprowadzić do swojego życia. Wpływają na poprawę nie tylko wyglądu, lecz także zdrowia i dobrego samopoczucia.

Plan działania: 60 +

  • Zabiegi rewitalizujące skórę -laserowe, z wykorzystaniem osocza bogato- płytkowego, w oparciu o fale radiowe, raz na miesiąc.
  • Mezoterapia z kolagenem - zagęszcza skórę, raz na kilka miesięcy (Linerase).
  • Blefaroplastyka - by skorygować opadające powieki, w zależności od potrzeb, średnio raz na 10 lat.
  • Thermage - by napiąć skórę.
  • Soft lifting - by jego efekty były zadowala- jące, konieczne jest wcześniejsze kondycjono- wanie skóry zabiegami rewitalizującymi, raz na 2 lata.
  • Mezoterapia skóry głowy - seria 3–4 zabiegów raz do roku.
  • Suplementacja - witaminy C, D3, magnezu, melatoniny.
  • Żele estrogenowe - wykorzystywane w hormonalnej terapii zastępczej do stosowania na skórę okolicy oczu czy ust (pogrubią śluzówkę).
  • Dieta i ruch - by zapobiegać osteoporozie. Ćwiczenia dostosowane do własnych możliwości.
Więcej porad znajdziesz w nowym poradniku "243 sposoby na młodość"

Autorka tekstu jest Marta Urbaniak / konsultacja medyczna dr Barbara Walkiewicz-Cyrańska Centrum VIVA-DERM

Więcej kosmetycznych trików i porad:

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (7)
evelka/tydzień temu
A byłyście kiedyś na wampirzym liftingu moje drogie? No wiecie to osocze bogatopłytkowe ;)? Dostałam w prezencie od koleżanek z pracy bon do wykorzystania na madameart.pl w poznaniu i jestem zachwycona już po pierwszej wizycie. Skóra odżyła, jest mniej przesuszona i jędrniejsza. Na pewno jeszcze się wybiorę na kolejne zabiegi :)
PatrycjaSosznik/3 miesiące temu
Ja polecam zabieg urządzeniem Raffine - borykałam się z problemem zwiotczałej i pomarszczonej skóry, jestem w trakcie kuracji, ale już po pierwszym zabiegu było widać znaczną poprawę skóry, stała się bardziej elastyczna i jędrna. Sam zabieg nie jest bolesny, i mamy pewność, że substancje czynne, w przypadku tego urządzenia trafia bezpośrednio w głąb skóry. Sam zabieg wykonałam w klinice Slimgroup
Babby/3 miesiące temu
Gdybym miała wybierać, to wybrałabym któryś z zabiegów autologicznych, czyli wykorzystujących własne zdolności regeneracyjne ludzkiego organizmu. Najsilniej działają tu oczywiście zabiegi z komórkami regeneracyjnymi i macierzystymi. Na pewno wykonują je dobrze w Warszawie w Medycynie Młodości. Moja znajoma tam była i nie mogła się nachwalić. Zresztą faktycznie wygląda teraz młodziej, a do tego naturalnie.
POKAŻ KOMENTARZE (7)