Jak zregenerować skórę po lecie? Radzą nasi czytelnicy!

W odpowiedzi na konkurs „Regeneracja skóry po lecie” czytelnicy wortalu Zdrowie.wieszjak.polki.pl nadesłali do redakcji swoje sposoby na pielęgnację skóry po wakacjach. Dostaliśmy więc wiele przepisów na peelingi, kremy, olejki, maseczki i odprężające kąpiele – publikujemy najciekawsze z nich!

Jak zregenerować skórę po lecie? Radzą nasi czytelnicy!

Peeling jogurtowo-kawowy

„Od zawsze uwielbiałam kąpiele słoneczne, niestety zazwyczaj kończą się one podrażnieniami. Postanowiłam samodzielnie skomponować własną dietę dla skóry. Zaczynam od letniej kąpieli z oliwą z oliwek i sokiem z cytryny, a następnie robię sobie piling z naturalnego jogurtu zmieszanego z grubo mieloną kawą. Dzięki temu skóra jest odżywiona i pełna blasku” (Iwona K. z Warszawy).

Mix oliwy i oleju

„Ja od jakiegoś czasu stosuję do pielegnacji przesuszonej skóry mix oliwy z oliwek (3/4) z olejem rycynowym (1/4). Tą mixturą zmywam twarz rano i wieczorem. Jestem alergikiem, a te naturalne składniki nie podrażniają mojej skóry i twarz jest naprawdę lepiej nawilżona. Gorąco polecam”(Magdalena L. z Warszawy).

Kąpiel z mlekiem i zieloną herbatą

„Na poprawę wyglądu wysuszonej skóry po lecie urządzam sobie domowe SPA. Chwila spokoju, zapalone świece, wyciszona muzyka. Do wanny wlewam mleko i napar z zielonej herbaty, który zmiękcza zwłaszcza szorstkie pięty, kolana i łokcie. Na twarz nakładam maseczkę z winogron. Robię orzechowy peeling ciała z dodatkiem oliwki. Takie domowe SPA to prawdziwa odnowa i nawilżenie skóry, polecam każdemu” (Ewelina P. z Rybnika).

Maseczka serowo-miodowa

„Skóra po lecie najczęściej jest wysuszona i wymaga odpowiedniej pielęgnacji. Po pierwsze: twarz – tutaj idealnie sprawdza się wykonana własnoręcznie maseczka serowo-miodowa, dzięki której nasza skóra jest idealnie odżywiona. Poza tym stosowanie nawilżającego kremu na dzień, na noc i pod oczy powinno przynieść wspaniałe efekty. Ciało: najczęściej nie chcemy pozbywać się naszej opalenizny uzyskanej w czasie upałów, więc omijamy szerokim łukiem peelingi. Dlatego dobrym sposobem na nawilżenie skóry jest płyn do kąpieli z oliwką. Najlepszym tego typu preparatem są produkty dla dzieci dostępne w aptece. Uważam, że działają wspaniale i odżywiają naszą skórę. Poza tym myślę, że dla wzmocnienia efektu nawilżenia najlepszy będzie balsam przeznaczony do bardzo suchej skóry dobrej, uznanej marki. Najlepiej kiedy będziemy smarować nasze ciało takim balsamem 2 razy dziennie, wtedy znacznie szybciej dojdzie do siebie. Oczywiście można również zastosować suplementy diety, które także wpływają na nawilżenie skóry oraz bronią przed utratą wody w organizmie. Dostarczają też ważnych witamin i minerałów dzięki czemu skóra szybko wraca do dobrej kondycji. Po takich zabiegach moja skóra promienieje, jest gładka i nawilżona” (Joanna M. z Lubrańca).

Zobacz też: dział Pielęgnacja skóry

Lekko peelingujące mydło

„Sposób na regenerację skóry, mam własny – domowy i sprawdzony. Po lecie skóra jest wysuszona, czasem szorstka. Na początek stosuję mydło lekko peelingujące, aby pozbyć się szorstkości. Później sporą dawka odpowiednich kosmetyków nawilżających: kremy, balsamy – im mniej pachnące tym lepiej. Unikam długich kąpieli, najlepiej prysznic, bo kąpiel dodatkowo wysusza mi skórę. Oczywiście nawadniam się pijąc dużo wody, soków (nic gazowanego), jem sporo owoców. Nie dość, że lepiej się człowiek czuje to i jeszcze lepiej wygląda. A, zapomniałam dodać: litry zielonej herbaty - GORĄCO POLECAM na oczyszczenie organizmu” (Joanna P. z Radawczyka Kol.).

Krem + folia + skarpetki = piękne stopy

„Moimi pamiątkami po 2 miesiącach wakacji (oprócz pięknej opalenizny, fajnych wspomnień, setek zdjęć) jest przesuszona skóra. Wrzesień jest miesiącem, w którym staram się odbudować ją i przygotować na nadejście zimy. Moim najważniejszym celem jest dogłębne nawilżenie skóry. Po każdej kąpieli wcieram w skórę balsam z mocznikiem. Mocznik ma właściwości zmiękczające i nawilżające i świetnie regeneruje skórę. Oprócz tego wykonuję 2 razy w tygodniu peeling. Do oliwki w żelu dodaję mieloną kawę i odrobinę cynamonu, masuję skórę, a następnie zmywam. Skóra po takim zabiegu jest niewyobrażalnie miękka. Peeling pomaga mi również na przebarwienia słoneczne. W weekend, kiedy mam więcej czasu, robię maskę błotną na całe ciało. To mój sprawdzony sposób, który znacznie poprawia wygląd mojej skóry. Sądzę, że oprócz nawilżania z zewnątrz, ważne jest również nawodnienie organizmu. Mimo zaleceń lekarzy by pić 2 litry wody dziennie, nie zawsze tego przestrzegam, jednakże kiedy chcę przywrócić nawilżenie swojej skórze, 2 litry wody to konieczność. W tym czasie także często łykam suplementy, których zadaniem jest nawodnienie od wewnątrz. Jeśli chodzi o skórę twarzy, nigdy nie mam z nią dużych kłopotów po lecie, stosuję zwykłą pielęgnację. Przede wszystkim po lecie nie odkładam kremu z wysokim, stabilnym filtrem UV. Używam go cały rok i nigdy nie mam problemu z przebarwieniami. Myślę, że tak jak ja wiele osób po wakacjach ma duży problem z zrogowaciałą skóra pięt. Podczas lata częściej chodzimy boso, co sprawia że stopy są szorstkie i nieprzyjemne. Raz w tygodniu robię pedicure (m.in. ścieram martwy naskórek tarką, następnie moczę stopy w wodzie z olejkiem nawilżającym, nakładam maseczkę z glinki itd.). Natomiast kiedy tylko mogę, nakładam na stopy krem ( także polecam kremy z mocznikiem ) i zakładam bawełniane skarpetki. Świetnym sposobem jest posmarowanie stóp kremem, owinięcie ich w folię spożywczą i nałożenie skarpetek. Wtedy mamy pewność, że krem nie wchłonie się w materiał, ale w naszą skórę. Wszystkie te sposoby świetnie regenerują skórę, ale twierdzę, że warto ,,zapobiegać niż leczyć" i podczas lata powinno się, w miarę możliwości, zadbać o skórę i utrzymać ją jak w najlepszym stanie” (Estera Ś. z Turka).

Peeling pomidorowo-cukrowy

„Posłoneczne, prawidłowe odżywianie skóry wspomaga jej właściwą regenerację i pełną odnowę. Najczęściej w takich sytuacjach daruję swojej skórze dawkę domowych zabiegów, podczas których ona czuje się wSPAniale, a zbawienne, chłodzące działanie niektórych eliksirów, olejków, kremów i balsamów błogo wpływa na moje samopoczucie…

Nawilżanie i odżywianie to zdecydowanie słowa klucze powakacyjnej pielęgnacji. Moja skóra domaga się wówczas specjalnego „dopieszczania”. Najskuteczniejsze , przetestowane i sprawdzone są dla mojego ciała olejki roślinne: mało że intensywnie nawilżają, to dodatkowo natłuszczają, a zawarte w nich dobroczynne składniki odżywiają skórę i pomalutku przywracają jej blask zatracony podczas kąpieli słonecznych.

Jeśli zachodzi taka potrzeba, to dodatkowo wspomagam nawilżanie skóry „od środka” suplementami zawierającymi kwasy omega i witaminy z grupy E, które ją ujędrniają i ekspresowo nawilżają . Dietę uzupełniam warzywami i owocami, by wzmocnić naczynka tymi witaminami. Aby nie być gołosłowną pokrótce zrelacjonuję, co w zaciszu domowym swej skórze aplikuję…

Stopy to podstawa mego funkcjonowania,
Chętnie więc się pozbywam skutków plażowania
Kąpiel lawendową często im serwuję
Bo to je odpręża… no i relaksuje…

A kiedy specjalne olejki do tego dodaję,
To skóra mych stóp w mig to czuje
Bo taka kąpiel, daję słowo,
To je nawilża i regeneruje…

Potem peelingi, kremy i balsamy
Namiętnie w stópki swoje wcieram
I efekt mam już murowany
Stopa młodości drugiej nabiera…

Pamiętam również o swych dłoniach,
Które na co dzień mocno cenię
Więc je nawilżam, dając jej kompres
Który dla skóry jest ukojeniem…

Nie zapominam również o buzi,
Która na słońcu mocno się grzała
Ceramidami * chętnie dopieszczam,
By żadna zmarszczka się nie ukazała.

Do tego jeszcze maseczki ** serwuję
Domowe, tanie wprost od Natury,
Które cudownie nawilżają
I dają efekt gładziutkiej skóry…

A tam gdzie ciało jest zrogowaciałe,
Myślę o łokciach i kolanach,
Tam robię papkę oliwy z solą***
I nie ma śladu po takich ranach.

Ważne są dla mnie również włosy,
Gdzie przesuszone mnie irytują,
A przy pomocy prowitamin ****
Magicznie blask swój odzyskują :)

Na koniec tylko wspomnę cichutko, mimo iż „taniec ze słońcem” miłuję , to od lat wielu umiar serwuję, a skóra blaskiem się rewanżuje…

* Ceramidy zawarte w kremach mocno regenerujących naskórek.
** Maseczki z owoców, np. brzoskwini, warzyw czy twarożku z miodem i słodką śmietaną.
***Mowa o soli Iwonickiej łączonej z oliwą z oliwek. Świetnie peelinguje zrogowaciałą skórę również odkrojona góra pomidora maczana w cukrze.
****Proteiny zawarte w delikatnych szamponach i odżywkach. Do tego maseczka z olejku rozmarynowego i włosy powolutku odzyskują swój utracony blask.
Polecam, jeśli ktokolwiek spróbuje, na pewno nie pożałuje! (Małgorzata R. z Katowic)

Olejek z wyciągiem z rumianku

„Po powrocie z urlopu lub wakacji, gdy letnia opalenizna powoli znika, okazuje się, że moja skóra stała się sucha, szorstka, utraciła elastyczność i łuszczy się. Pojawiły się na niej rozszerzone naczyńka krwionośne, liczne przebarwienia, a także siateczka drobnych zmarszczek. By przywrócić skórze utraconą jędrność i świeżość, jak najszybciej rozpoczynam regularną jej pielęgnację. Po upalnych wakacjach co najmniej przez dwa tygodnie stosuje kosmetyki intensywnie nawilżające skórę.
Mleczko kosmetyczne idealnie nadaje się do pielęgnacji mojej skóry wysuszonej przez działanie słońca. Mleczko, dzięki wyjątkowo dobranym składnikom, zapewnia całemu mojemu ciału optymalną ochronę przed działaniem czynników zewnętrznych i aktywnie regeneruje naturalną barierę skórną. Jeżeli moja skóra jest bardzo podrażniona, to stosuje olejek pielęgnacyjny z wyciągiem rumianku, który doskonale nadaje się do oczyszczania i pielęgnacji mojej tak wrażliwej skóry. Olejek, dzięki zawartości wyciągu z rumianku, zapewnia mojemu ciału działanie kojące, a dodatkowo głęboko regeneruje zmęczoną skórę. Jest przy tym tak delikatny, że nadaje się również świetnie do pielęgnacji delikatnego ciała mojego dziecka. Dzięki intensywnemu nawilżaniu moja skóra jeszcze długo po wakacjach nie straci świeżości i blasku i będzie doskonale przygotowana do kolejnego upalnego lata” (Helena S. z Koszalina).

Wiśniowy raj dla skóry

„Moje ukochane owoce to wiśnie. Uwielbiam robić sobie tzw. "dzień piękności". Włączam ulubioną muzykę i... zaczynam się od mocnego peelingu z wykorzystaniem pestek wiśni, drobno zmielonych i zanurzonych w miodzie... Następnie wiśniowo-czekoladowa maska na ciało i twarz (rozkosz dla zmysłu zapachu i smaku!). Potem relaks z pysznym wiśniowo-migdałowym koktajlem i oczywiście podgryzanie świeżych wiśni, gdy maska będzie nawilżać ciało. Potem manicure i pedicure z użyciem lakieru koloru dojrzałych wiśni. Zakładam klasyczną "małą czarną" i wysokie wiśniowe szpilki... Spryskuję się perfumami z nutą kwiatu wiśni... i jestem w raju! Czekam... Wraca z pracy mój mąż i słyszę jego rozanielony głos: "Aniu, po 14 latach małżeństwa nadal jesteś dla mnie wisienką na torcie życia...".  A ja odpowiadam: "NATURALNIE, Kotku!". Polecam! Znakomity nastrój gwarantowany” (Anna K. z Białegostoku).

Oliwka dla dzieci

„Moim sposobem na walkę z szorstkością i suchością skóry po lecie jest oliwka dla dzieci. Nie jest to metoda pozbawiona wad (oliwka tłuści ubranie i włosy), ale pomaga naprawdę solidnie nawilżyć i natłuścić zmęczoną słońcem, wiatrem i słoną wodą skórę. Przy regularnym stosowaniu naprawdę można mówić o skórze gładkiej jak u niemowlęcia” (Marta P. ze Świnoujścia).

Peeling z cukru

„Dla mnie najlepszym sposobem na pielęgnację suchej skóry po lecie jest zaczęcie od wykonania gruntownego złuszczania skóry, które usunie obumarłe komórki naskórka i przyspiesza jego proces odnowy.  Nakładam dokładnie na każdą część ciała trochę peelingu i dobrze wmasowuję.  Bardzo lubię peeling własnej roboty wykonany z cukru zmieszanego z balsamem. Po dokładnym oczyszczeniu skóry polecam zafundowanie sobie masażu ciała z zastosowaniem balsamów nawilżających, które dzięki wmasowaniu wnikają wewnątrz skóry nawilżając ją i nadając jej piękny wygląd. Po takich zabiegach należy każdego dnia do kąpieli stosować nawilżające olejki lub żele pod prysznic, a także aplikować na skórę balsamy, które ją ujędrniają i nawilżają” (Bożena R.-O. ze Szkodnej).

Zupa dla zdrowia skóry

„Przede wszystkim wykonuję peeling całego ciala, a następnie polecam stosowanie balsamów, maseczek, kremów. Polecam domowy peeling z papai, która ze względu na silny enzym, papainę, idealnie usuwa martwe komórki skóry – wystarczy jeden owoc papai, z którego wykrawamy miąższ i usuwamy pestki, rozdrabniamy w mikserze i nakładamy na 20 min. i zmywamy. Teraz maseczka nawilżająca i wyrównująca koloryt skóry po lecie, np.marchewkowa (łyżkę z utartej marchwi zmieszać z jednym żółtkiem i łyżką twarożku, można dodac kilka kropli wit. A i E, nałożyć na twarz, szyję i dekolt na 20 min.). Na ciało polecam domowy krem: w rondelku podgrzewamy 4 łyżki wazeliny, do której w momencie topnienia dodajemy pół łyżeczki wit.E i starannie mieszamy. Krem przelewamy do wyparzonego słoiczka, który szczelnie zamykamy. Dzięki stosowaniu tego kremu skóra będzie nawilżona i aksamitnie gładka. Można w tym celu stosować też oliwę (pamiętać należy zawsze o systematyczności po każdej kąpieli czy prysznicu). Dodatkowo polecam zupę na przywrócenie pięknej, zdrowej, promiennej skóry po lecie. Należy ugotowac 2 jajka na twardo i wyjąć z nich żółtka. Strąk żółtej i czerwonej papryki umyć, usunąć gniazda nasienne i drobno posiekać. Obrać 1 cebulę, pociąć w kosteczkę i przesmażyć z papryką na oliwie, ostudzić, 3/4 zmiksować z ugotowanymi żółtkami. Połączyć z 4 szklankami bulionu warzywnego, dodać łyżkę masła, przyprawić do smaku solą, pieprzem i łagodną papryką w proszku. Po wlaniu na talerz włożyć pokrojone białko jajka, łyżkę pozostawionej papryki, posypać drobno posiekaną natką pietruszki i selera” (Halina O. z Poznania).

Maseczka z jogurtu

„Maseczki z tłustego jogurtu naturalnego domowej roboty z niepasteryzowanego mleka (sposób przywieziony z podróży po Grecji), mycie skóry mydłem naturalnym przetłuszczonym (przynajmniej 20%), po kąpieli masaż z niewielką ilością oleju z pestek winogron i najważniejsze: nawadniać się od wewnątrz. Zielona herbata, ziołowe napary, świeżo wyciskane soki owocowo warzywne” (Aleksandra P. z Piotrkowa Trybunalskiego).

Mleko i miód w kąpieli

„W 100% skutecznym i moim zdaniem najlepszym sposobem na regeneracje wysuszonej skóry jest kąpiel w roztworze z koziego mleka. Można też przygotować odpowiedni roztwór łączący ciepłe kozie mleko z miodem (w proporcjach miód:mleko=1:3, 1.5 litra mieszaniny wlać do wody przeznaczonej na kąpiel). Skóra mlekiem i miodem płynąca!” (Jadwiga B. z Karłowic).

Oliwa, folia i koc

„Stosuję dwa razy w tygodniu piling z kawy i cynamonu, jednocześnie masując ją i usuwając zrogowaciałe komórki naskórka. Następnie podgrzewam oliwę z oliwek i ciepłą wcieram w skórę, owijam się folią i grubym kocem” (Anna P.-Sz. z Chełma).

Olejek z nasion ogórecznika

„Skórę należy intensywnie nawilżyć od wewnątrz i od zewnątrz. Pijemy dużo wody i przyjmujemy odpowiednie witamin,y aby odpowienio zregenerować skóre od wewnątrz, natomiast zewnętrznie: kąpiel z dodatkiem soli morskiej zawierającej odpowiednie substancje nawilżające i kojące (jak najwięcej wit E i A), następnie masaż olejkami (mój najlepszy sposób to nawilżenie skóry olejem z nasion ogórecznika – maksymalnie nawilża i jednocześnie niweluje przebarwienia). Taki rytuał trzeba powtarzać systematycznie do 3-4 tygodni (codziennie). Po tym okresie systematycznie balsam ujędrniająco-nawilżający z dużą zawartoscią witaminy A i E, aby skóra zachowała jak najdłużej młody wygląd” (Elżbieta Dz. z Zakola).

Odżywcze balsamy

„Skóra po lecie rzeczywiście ulega wysuszeniu, staje się matowa i szorstka. Dlatego też tak ważnym procesem jest jej odpowiednie nawilżenie. Najbardziej odpowiednim zabiegiem jest stosowanie głęboko nawilżających kremów do pielęgnacji twarzy, które eliminują uczucie napięcia naskórka i suchości. Kolejnym zabiegiem jest dbałość o skórę ciała, by przywrócić jej naturalne nawodnienie. Najodpowiedniejsze są kosmetyki, które wpływają na jędrność i elastyczność naszego ciała; zalecane są odżywcze balsamy do ciała. Ponadto podczas kąpieli warto zastosować kosmetyki z dodatkiem oliwki. Warto także stosować aktywne składniki, takie jak np. algi morskie, masło Shea, proteiny pszenicy oraz kosmetyki zawierające kwas hialuronowy, który przyczynia się do intensywnego i długotrwałego nawilżenia ciała oraz utrzymania odpowiedniego poziomu wody w naskórku” (Martyna P. z Woli Jachowej).

Okłady z siadłego mleka

„Gdy słońce spaliło i wysuszyło moją skórę w gorące dni lata nawilżałam ją różnymi balsamami do ciała. Pewnego razu trafiłam z mężem do wioski z dala od cywilizacji, opalaliśmy się na łąkach, pomagaliśmy przy żniwach, pogoda była cudna. Opaliłam sie też cudnie, wieczorem nie mogłam zasnąć, bo swędziła mnie skóra, wtedy gospodyni mnie uratowała. Pieluchę tetrową moczyła w zsiadłym mleku i przykładała do wysuszonej skóry, to dawało ulgę. Po powrocie do domu jeszcze przez tydzień robiłam okłady z zsiadłego mleka, moja skóra czuła sie rewelacyjnie. Polecam wszystkim okłady z zsiadłego mleka krowiego lub koziego. Rewelka” (Małgorzata S. z Piotrkowa Trybunalskiego).

Maseczka ze startej marchewki

„Oto moje sposoby na regenerację skóry po lecie:
- picie dużej ilości wody mineralnej aby nawilżyć skórę od wewnątrz;
- jem dużo warzyw gotowanych na parze oraz mnóstwo owoców;
- aby pozbyć się obumarłego naskórka stosuję peeling cukrowy (łyżka cukru wymieszana z łyżką jogurtu naturalnego);
- moim tajemnym sposobem na rozświetlenie skóry twarzy jest maseczka ze startej marchewki, która nadaje cerze zdrowy koloryt;
- po peelingu smaruję twarz witamina A w maści – doskonale nawilża oraz leczy wszelkie niedoskonałości skóry;
- aby podtrzymać efekt zdrowej skóry, piję herbatki ziołowe z bratkiem i grejpfrutem;
- na worki pod oczami polecam okład z kostki lodu, a dla mniej odważnych do oczu można przyłożyć zimną łyżkę;
- na wyjście proponuję rozświetlić skórę odrobiną różu lub jak kto woli rozświetlającym pudrem w kulkach, można użyć także błyszczyku.

Mimo tych wszystkich zabiegów najważniejszy jest sen, bo człowiek wyspany to człowiek zdrowy (to samo ma się do skóry)” (Bernadeta K. z Gniezna).

Maseczka z drożdży

„W szczególny sposób należy zadbać o skórę jesienią, ponieważ jest ona po lecie nieco zniszczona. Na skutek oddziaływania promieni słonecznych skóra staje się wysuszona, powstają zmarszczki. Stosowane kremy i balsamy do ciała należy dopasować do wieku i rodzaju skóry. Przynajmniej raz w tygodniu powinno się na twarz nakładać maseczkę z drożdży (niewielką ilość drożdży np. wielkości 1x1 cm rozpuszczam w ciepłym mleku do uzyskania konsystencji papki, po czym kładę ją na twarz, a po około 20 minutach zmywam ją ciepłą wodą). W ten sposób skóra odzyska jędrność i sprężystość, a także zostanie przygotowana do zimowych temperatur” (Dantuta Sz. z Katowic).

Maseczka aspirynowa

„Po lecie skóra wymaga specjalnych środków naprawczych.
1. Przede wszystkim stosuję intensywne nawilżanie zarówno od wewnątrz, jak i zewnątrz. Łykam kapsułki z olejkiem z wiesiołka, spożywam sporo oliwy z oliwek jako dodatek do surówek etc. Od zewnątrz stosuję na dzień, pod filtry, bardziej treściwe kremy. Niewiele osób o tym wie, że tzw. kremy matujące są zgubne dla cery tłustej i, w rezultacie, powodują w dłuższej perspektywie czasowej wzmożone wydzielanie sebum...
2. Stosuję regularnie co 1-1,5 godziny wodę termalną w sprayu – nawilżam w ten sposób zarówno skórę, jak i... wysuszone sluzówki oczu od ciągłej pracy przy komputerze.
3. W celu wyrównania kolorytu i jako naturalny antyoksydant stosuję codziennie jako serum naturalny sok z cytryny na twarz, szyję i dekolt.
4. Przed nałożeniem kremu na noc, 2 razy w tygodniu, stosuję peeling składający się z łyżki oliwy z oliwek i dwóch łyżeczek grubo zmielonych ziaren kawy. Po tym nakładam maseczkę aspirynową (2 łyżki naturalnego jogurtu i tabletka aspiryny, rozdrobniona, trzymam kwadrans) i dopiero potem apteczny krem z retinoidami.
Tak zadbana skóra jest dobrze nawilżona, wygląda zdrowo, jest jasna, promienna i napięta” (Andrzej T. z Lubina).

Fusy z kawy w łazience

„Naturalnie najlepsze są naturalne metody. Zanim zacznę małe zakupy na osiedlu, w delikatesach kupuje ulubiona mielona kawę, a aptece parafinę w płynie oraz maść propolisową.
Krok pierwszy to relaks: zaczynam od wypicia pysznej kawy, koniecznie mielonej, słuchając przy tym dobrej muzyki. Cel osiągnięty, a fusy z kawy wykorzystam dalej.
Krok drugi: pozbywam się tego, co jest już nie potrzebne. Z fusów oraz ulubionego żelu do kąpieli robię piling całego ciała. Pozbywam się martwego naskórka. Cel osiągnięty.
Krok trzeci: clue sukcesu. Nadal słucham muzyki, napełniam wannę wodą, do której dodaję płynną parafinę, czyli nawilżającego relaksu ciąg dalszy. Po kąpieli czas na ostateczne starcie z sucha skórą. Do ulubionego balsamu do ciała dodaję odrobinę maści propolisowej, wszystko mieszam w glinianym kubeczku i delikatnymi kulistymi ruchami wcieram w ciało, pozostawiając grubszą warstwę w okolicy kolan i łokci” (Kasia J. z Krakowa).

Maseczka z majonezu

  1. Przede wszystkim piję dużo wody albo innych płynów w ciągu dnia.
  2. Do kąpieli stosuje oliwkę. Wlewam kilka kropel do wanny i siedzę sobie przynajmniej dwadzieścia minut.
  3. REGENERACJA skóry – ŻÓŁTKO JAJA KURZEGO.
  4. NATURALNA MASECZKA Z MIODU I AWOKADO.
  5. Maseczka z majonezu. Nałóż na wysuszona skórę majonez, może być domowej roboty lub kupiony w sklepie. Wmasuj go w skórę, pozostaw na kilka minut, a następnie spłucz ciepłą wodą. POLECAM” (Agnieszka Cz. z Sosnowca).

Nawilżające kąpiele

„Stosuję nawilżające kąpiele – nie dość, że są przyjemne, to jeszcze skuteczne. Oto kilka z nich:
- mleczno-miodowa: rozpuść w litrze tłustego mleka 5 łyżek miodu, dokładnie wymieszaj i dodaj do kąpieli;
- ziołowa: wsyp 5 łyżek rumianku, nagietka i lipy do naczynia. Zalej litrem wrzącej wody, przykryj i odstaw na 15 minut. Dodaj do kąpieli;
- z oliwą z oliwek: dodaj do wanny 7-8 łyżek oliwy z oliwek (lub inny olej roślinny);
- z siemieniem lnianym: wsyp 10 łyżek siemienia lnianego do naczynia i zalej 2 litrami wrzącej wody. Odstaw na 20 minut, aż napar zgęstnieje. Odcedź i wlej do wanny” (Katarzyna W. z Lędzin).

Napar z pokrzywy

„Mój sposób na regeneracje skóry po lecie to przede wszystkim napar z pokrzywy. Zioło to rewelacyjnie wpływa na stan skóry i włosów dzięki bogactwu mikroelementów i witamin. To dzięki pokrzywie nie odczuwam problemu z nadmiernym wypadaniem włosów, ponadto są one błyszczące, mocne i pełne życia. Ponadto pozbyłam się też różnych dolegliwości skórnych, a cera bez krostek to przecież marzenie każdej kobiety. Sposobem na regenerację skóry jest też stosowanie oleju lnianego. Rewelacyjnie sprawdza się jako maseczka na szyję i dekolt. Pięknie nawilża i przeciwdziała pojawianiu się pierwszych zmarszczek. Wystarczy go rozprowadzić cienką warstewką na wybranych partiach ciała i pozostawić na 20 minut. Następnie należy delikatnie osuszyć skórę. Ponadto raz na jakiś czas użyć go jako odżywki do włosów, co zapobiega łamliwości włosów i rozdwajaniu się końcówek. Po tych małych sztuczkach, które czerpię wprost z bogactwa natury, czuję jak moja skóra budzi się po lecie do życia” (Irena K. z Tarnowa).

Oliwa i krem oraz kąpiel z dodatkiem mleka i miodu

„Po lecie skóra jest zazwyczaj przesuszona. Trzeba ją wówczas dodatkowo nawilżyć. Moim "cudownym" sposobem jest oliwa z oliwek + zwykły krem. Mieszamy oliwę z kremem tak, by konsystencja wyszła bardziej balsamowa. Smarujemy ciało przygotowaną miksturą i najlepiej owijamy je na 20 minut folią spożywczą. Po tym zabiegu kąpiel. Do kąpieli dodajemy szklankę mleka z 2 łyżkami miodu. Najlepiej dodać jeszcze olejek eteryczny dla lepszego samopoczucia. Po tak przygotowanej kąpieli spłukujemy dokładnie skórę i pozostawiamy do wyschnięcia (najlepiej nie wycierać ręcznikiem). Dodatkowo można używać swoich kosmetyków nawilżających” (Nina P. z Wrocławia).

Łyżka oliwy przed snem

„Mój sposób na regenerację skóry po lecie to systematyczna, codzienna pielęgnacja, nie tylko z zewnątrz (codzienne mycie, tonizowanie, nawilżanie oraz maseczka, peeling 2 razy w tygodniu), ale i od wewnątrz: odpowiednia, zdrowa dieta, picie 1,5 litra wody mineralnej dziennie oraz mój sekret… wypicie przed snem łyżki oliwy w oliwek. Polecam” (Katarzyna K. z Godzieszy).

Maseczka z siemienia i maseczka z marchewki

„Mam 2 sposoby na regenerację mojej skóry:

1. Maseczka z zalanego wcześniej wrzątkiem siemienia lnianego – idealnie koi, nawilża, odżywia i wzmacnia skórę przed czynnikami zewnętrznymi.
2. Smarowanie twarzy maceratem z marchwi. Regeneruje wysuszoną, poszarzałą skórę, działa przeciwzmarszczkowo i dodatkowo daje efekt lekko opalonej skóry” (Elżbieta P. z Biłgoraju).

Maseczka z żółtka, miodu i octu jabłkowego

„Każda z nas ma swoje sposoby pielęgnacji i dbałości o swoją urodę . Wszystko uzależnione jest od naszych upodobań, podejścia do swojego ciała, zasobności portfela (co w dobie kryzysu też jest ważne). Ale każda kobieta „chcąca” jest wstanie sobie ze wszystkim poradzić. Ja lubię swoje ciało i lubię o nie dbać i to nie tylko teraz, latem, gdy nasze ciało narażone jest na niesprzyjające warunki atmosferyczne. Moją metoda na piękna skórę jest jej intensywne nawilżanie. Zanim do niego przystąpimy, musimy oczyścić cerę: delikatnym peelingiem kupionym w sklepie albo najprostszym domowym sposobem – przygotowując zaparzone płatki owsiane, którymi powoli masujemy twarz i szyję. Inny sposób na oczyszczenie to maseczka ze świeżego ogórka, który myjemy i kroimy na plasterki. Następnie rozprowadzamy na twarzy cienką warstwę jogurtu naturalnego, a potem na czole, policzkach i brodzie kładziemy kawałki ogórka. Po 20 minutach zdejmujemy je i zmywamy twarz letnią, przegotowaną wodą. Nasza skóra będzie nam niezmiernie wdzięczna i odpłaci się pięknym blaskiem, jeśli zaczniemy regularnie stosować maseczki nawilżające, np. jedno żółtko mieszamy z łyżeczką miodu i octu jabłkowego i dodajemy ubite na puszystą pianę białko. Nakładamy maseczkę na twarz i szyję i po 20 minutach zmywamy letnią wodą. Pamiętajmy też o naszych dłoniach - mój sposób domowy: dłonie zanurzamy w miseczce z podgrzaną oliwą na 15-20 minut, a następnie zakładamy na noc bawełniane rękawiczki. Zabieg najlepiej wykonywać 1 -2 razy w tygodniu. Innym sposobem poprawienia wyglądu poszarzałej skóry naszych rąk jest zastosowanie maseczki rozjaśniającej. Wyciskamy sok z połowy cytryny, a następnie dodajemy łyżeczkę miodu i filiżankę ciepłego mleka. Emulsję wcieramy w dłonie kilka razy dziennie. A tak na koniec to dajmy sobie trochę luksusu w postaci modnego makijażu czy fryzury, która wprawi nas w dobre letnie samopoczucie. Nie zapomnijmy też o nowym, świeżym i energetyzującym zapachu perfum i już jesteśmy wakacyjnie piękne!” (Hania J. z Kwidzynia).

Maseczka z żółtka jajka

„Mój sposób na regenerację skóry to powrót do natury: żółtko i olej z oliwy z oliwek miksuję i taką maseczkę na twarz i dekolt stosuję. Na dłonie i stopy okład z płatków owsianych z żółtkiem zmieszanym. Na włosy najlepsza rycyna – łamanie i gubienie ich zatrzyma. Nawilżanie, masowanie i natłuszczanie tylko środkami wolnymi od chemii i naturalnymi” (Jola P. ze Szczecina).

Porady dla cery suchej

„Na samym początku powiem kilka słów o cerze suchej . Cera sucha ma jasny kolor, jest cienka, mało elastyczna, mogą na niej występować przebarwienia, pojawia się sieć rozszerzonych naczyń krwionośnych, może się łuszczyć, reaguje zaczerwienieniem na mydło, wodę i warunki atmosferyczne. Cera taka szybko się starzeje, a pielęgnowana niewłaściwie staje staję się cerą starczą. Około 20. roku życia zaczynają pojawiać się pierwsze zmarszczki wokół oczu, ust i szyi, co wymaga podjęcia działań od początku ich występowania, gdyż już w młodym wieku skóra taka staje się cieńsza, wręcz pergaminowa. Duży wpływ na funkcjonowanie cery ma pora roku.

Pielęgnacja cery suchej polega na kuracji wyrównawczej, stosowaniu emulsji woda w oleju (w/o). Na nawodnienie skóry mają wpływ mi.in. ceramidy, witaminy, NMF, kwas hialuronowy, mukopolisacharydy . W nowoczesnej kosmetyce zaleca się preparaty kosmetyczne zawierające substancje nawilżające, mające zdolność nawodnienia skóry i utrzymania tego stanu przez dłuższy czas. Przy pielęgnacji cery suchej stosuję się zabiegi pojędrniające, odżywcze, dotleniające i nawilżające, takie jak zabiegi lipotermiczne. Polegają one na wprowadzeniu cennych lipidów w celu poprawy struktury i funkcji biologicznej skóry. Zalecenia pielęgnacyjne dla cery suchej: zalecam po okresie letnim stosowanie mleczka do demakijażu z alantoiną, tonik łagodzący z wyciągiem z ruty, stosowanie peelingu enzymatycznego ( 1 x w tyg.), maskę łagodzącą z wyciągiem z ruty i witaminą C, krem do masażu z arniką przy zabiegu, koncentrat łagodzący z wit. C ( ampułki), krem pod oczy z kolagenem, krem łagodzący z wit. Ci K, krem odżywczy na szyję i dekolt z kolagenem i ceramidami przy zabiegu, demakijaż mleczkiem kosmetycznym , tonizowanie skóry twarzy tonikiem przeznaczonym do cery suchej, aplikowanie żelu pielęgnacyjnego pod oczy, aplikowanie kremu pilęgnacyjno-regenerującego na twarz, ochrona skóry przed promieniowaniem UVA I UVB w okresie letnim, ochrona skóry w czasie dużych mrozów i wiatrów w okresie zimowym . Zakazy pielęgnacyjne: demakijaż skóry twarzy wodą i mydłem, nadmierna ekspozycja skóry na słońce” (Kinga P. z Głogowa).

Peeling z kokosa lub migdałów

„Po lecie skórę szczególnie pielęgnować należy,
gdyż jest wysuszona i na wiele czynników klimatycznych narażona,

należy jej się więc kompleksowa ochrona.
Kosmetyki to nie wszystko, choć potrafią zdziałać cuda,
jeśli nie weźmiemy się za siebie, to nam się nie uda.
Skórę należy ujędrniać i ćwiczyć regularnie,
bez tego nasza skóra będzie wyglądać marnie.
Do tego maseczki orzeźwiające, np. z ogórka,
i już pięknie i zdrowo wygląda nasza skórka.
Prócz maseczek pilingi, które złuszczą przesuszony naskórek,
może być z migdałów, lub kokosa wiórek.
Skóra musi być jędrna i dobrze napięta,
więc pamiętajcie o zimnym prysznicu dziewczęta.
Zimna woda lepiej działa niż niejedne balsamy,
jeśli nie wierzycie, zapytajcie mamy.
Ona wam powie, że naturalne sposoby na świeżości przywrócenie,

często są skuteczniejsze i po niskiej cenie.
Do tego niezbędne są kremy, kremy i jeszcze raz kremy,

 jeśli suchej skóry mieć nie chcemy!” (Marzena R. z Wielmoży).

Płatki owsiane – masaż w wannie  

„Moja ukochana Babcia Helena, która nie żyje od 33 lat, uczyła mnie dbania o swoją skórę bardzo prostymi i naturalnymi sposobami. Wychowana w skromnie żyjącej rodzinie, czerpała z natury składniki do pielęgnacji skóry. Mnie nauczyła mycia całego ciała płatkami owsianymi, co bardzo nawilża skórę i daje jej ukojenie. Na kawałek gazy wsypuję 1-2 garści płatników owsianych, szczelnie zawijam gazę. Taką namoczoną "kukiełką" masuję się dokładnie podczas kąpieli w wannie. Pomimo tego, że skończyłam już "pół wieku", mam nawilżoną i dobrze pielęgnowaną skórę. Lubię też jeść płatki owsiane z mlekiem połączonym z przetartą dynią... ale to już temat na inną opowieść mojego życia. "Płatki to nie tylko kwiatki, to też owies - czyli zboże, on w pielęgnacji ciała zawsze pomoże!" (Mariola F. z Warszawy).

Porady na cały dzień

„Moje sposoby na pielęgnację skóry po lecie:
* lekkie śniadanie i szklanka soku marchwiowego;
* codzienny jogging;
* duże ilości owoców i wody mineralnej;
* całkowite wykluczenie alkoholu;
* wieczorny relaks w wannie;
* kremy ujędrniające do ciała lub balsamy;
* maseczki, kremy do twarzy odpowiednie dla mojej skóry;
* co najmniej 6-godziny sen” (Anna N. z Jasła).

Peeling orzechowo-migdałowy

„Nie znoszę jesiennej pogody, od razu zakopuję się w starym fotelu, w wytartych spodniach i workowatej bluzie. Pewnego dnia, zakładając dresy, poczułam, że moja skóra jest tak szorstka, że zaciąga materiał, a mąż szepnął, że do gładkości pupci niemowlaczka bardzo dużo mi brakuje.W głowie zabrzmiało mi błyskotliwie: „i Bóg stworzył kobietę”, więc szybko zrozumiałam te sygnały S.O.S wysyłane przez stan mojej skóry. Do łask powróciły domowe peelingi złuszczające szorstki naskórek. Peeling twarzy kwasami owocowymi lubię najbardziej, bo kolory i zapachy zawsze wprawiają w dobry humor. Miksuję po plasterku kiwi, cytryny, pomarańczy, grejpfruta, pomidora i pół szklanki alg morskich i papką masuję twarz – cera jest potem niezwykle gładka, odświeżona. Na wysuszoną skórę ciała: peeling orzechowo-migdałowy (pięknie pachnie, dlatego uwielbiam „godzinami” się nim smarować). Należy pół szklanki zmielonych orzechów laskowych i migdałów zalać 2/3 szklanki jogurtu. Rewelacyjny patent nie tylko na suchą skórę, ale też na relaksujący masaż dla dwojga!” (Nina G. z Białegostoku).

Dziękujemy za wszystkie nadesłane rady!

Polecamy: Konkurs: Regeneracja skóry po lecie – zakończony

Masaż antycellulitowy - brzuch
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/2 lata temu
A ja polecam mezoterapię osoczem bogatopłytkowym w klinice Dr Urszula Brumer Medycyna Młodości. Nie jest to może zabieg najprzyjemniejszy, ale przynajmniej na 100% dający odmładzające efekty, a przecież o to chodzi. Nie dość, że zmniejsza zmarszczki, bo skóra regeneruje się od wewnątrz, to jeszcze przywraca jej młodzieńczy blask. Dla mnie nie ma na świecie lepszego zabiegu, no chyba że z komórkami macierzystymi, ale to już na chwilę obecną za bardzo zaawansowana dla mnie technologia. Może za 10 lat...
/3 lata temu
ja polecam mikrodermabrazję ale to już w gabinetach, pod Wrocławiem mam ulubione aroma stone spa wkraczam tam ale dopiero jesienią, chociaż na jakiś masaż można byłoby się wybrać ;)
/5 lat temu
A ja nie wiedziałem, że można zrobić peeling z fusów lub płatków, babki to są pomysłowe :)
POKAŻ KOMENTARZE (1)