Jak wygładzić zmarszczki?

Medycyna estetyczna i chirurgia plastyczna oferują rozmaite zabiegi, które pozwalają spłycić lub wygładzić zmarszczki na twarzy i szyi. Do najpopularniejszych z nich należą: facelifting, terapia laserowa, terapia botulinowa, wstrzykiwanie preparatów kolagenu lub kwasu hialuronowego. Na czym polegają?

Jak wygładzić zmarszczki? fot. Fotolia

Metody chirurgiczne: facelifting i terapia laserowa

Metody chirurgiczne wygładzania twarzy są bardziej inwazyjne niż niechirurgiczne i niosą ze sobą ryzyko powikłań. Z drugiej jednak strony ich efekty utrzymują się dłużej. Wykonuje się je w znieczuleniu miejscowym lub ogólnym i polegają na naciąganiu skóry twarzy.

Jedną z tych metod jest facelifting, czyli usunięcie nadmiaru zwiotczałej skóry po rozwarstwieniu skóry twarzy i szyi. Naciągnięcie skóry powoduje wygładzenie zmarszczek.

Terapia laserowa natomiast wygładza zmarszczki poprzez działanie na włókna kolagenowe. Laser ściera wierzchnią część skóry. Temu zabiegowi nie mogą poddawać się kobiety w ciąży, osoby chorujące na padaczkę ani cukrzycę. Cena za jeden zabieg to minimum 900 zł.

Zobacz też: dział Chirurgia plastyczna

Metody niechirurgiczne – a może wybrać sposoby naturalne?

Zalety tych metod to:

  • nieinwazyjność;                
  • odwracalność;
  • naturalność wykorzystanych związków (są biodegradowalne).

Osoby, które obawiają się inwazyjnych metod chirurgicznych, mogą zdecydować się np. na terapię botulinową – są to zastrzyki z botuliny, które działają na zmarszczki mimiczne. Efekt utrzymuje się przez około pół roku. Zabieg jest praktycznie bezbolesny. Poza miejscowymi zaczerwieniami tuż po terapii nie występują skutki uboczne. Zmarszczki znikają stopniowo po 2 do 3 tygodni po zabiegu.

Koszt terapii botulinowej zależy od rodzaju, obszaru i umiejscowienia zmarszczek, które chcemy usunąć. Ceny wahają się od około 200 do 1500 zł.

Inną z metod są mechaniczne i chemiczne peelingi (koszt: 150-500 zł). Mogą być one powierzchniowe, średnio  głębokie i głębokie. Te dwa ostatnie rodzaje moją być przeprowadzane tylko przez lekarzy.

Jedną z najpopularniejszych metod spłycania lub likwidowania zmarszczek jest ich wypełnianie poprzez wstrzyknięcie preparatów kolagenu (około 300 zł za jeden zabieg), kwasu hialuronowego lub mieszanki wody i polakrylamidu.

Zobacz też: Jak usunąć zmarszczki?

Kwasem hialuronowym w zmarszczki!

Kwas hialuronowy występuje we wszystkich organizmach żywych. Dzięki wiązaniu wody utrzymuje prawidłowe nawodnienie tkanek. Wstrzykiwanie go w miejscu zmarszczek sprawia, że możliwe jest przywrócenie prawidłowego nawilżenia skóry w miejscach jej załamań.

Wstrzyknięcie kwasu pomaga zniwelować m.in.:

  • zmarszczki występujące w okolicy oczu;
  • bruzdy nosowo-wargowe;
  • zmarszczki międzybrwiowe.

Zabieg wstrzyknięcia kwasu hialuronowego odbywa się przy pomocy cienkich igieł. Dzięki temu doznania bólowe są znacznie mniejsze. Preparat wiąże wodę po wstrzyknięciu go w zmarszczkę, powiększa obszar danej okolicy i zmniejsza załamanie skórne. Zabieg trwa około pół godziny, a jego efekt można zobaczyć od razu.

Jeśli chcemy wydłużyć efekt zabiegu, musimy go powtórzyć po około 6 do 12 miesiącach.

Czy warto?

Usuwanie zmarszczek dla jednych jest zaprzeczaniem własnemu wiekowi i próbą rozpaczliwego odmładzania, dla innych zaś – naturalną „terapią” pozwalającą czuć się i wyglądać dobrze. Na pytanie „czy warto?” każdy musi więc odpowiedzieć sobie sam.

Zanim jednak zdecydujemy się na jakąkolwiek metodę wygładzania bądź spłycania zmarszczek, zasięgnijmy porady lekarza. Pasmiętajmy, że wszystkie zabiegi wykonywane w  gabinetach medycyny estetycznej i dermatologii estetycznej powinny być przeprowadzane przez lekarzy, gdyż wiążą się z pewnym ryzykiem. W gabinetach kosmetycznych specjaliści mogą zaś  zajmować się dalszą pielęgnacją naszej skóry.

Co można oddać ojczyźnie? Serce, nerkę, wątrobę… Zobacz mocny spot z gwiazdami w rolach głównych!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)