Jak pielęgnować i eksponować dekolt?

Co najchętniej odsłaniamy zimą? Oczywiście dekolt. Nawet w towarzystwie wełnianego swetra działa na zmysły facetów.

Co zrobić, aby był apetyczny? Pielęgnować: złuszczać, nawilżać, upiększać. I pokazywać. Obowiązkowo.

Łagodny peeling
Stosowany dwa razy w tygodniu po wieczornym prysznicu wygładzi skórę. Wybieraj te o delikatnej konsystencji: enzymatyczne lub z minikuleczkami, które rozpuszczają się w kontakcie z wodą.

Nawilżanie
Skóra na dekolcie jest podobna do tej na twarzy. Jeśli masz suchą cerę, najlepsze będą kremy o bogatej konsystencji. Przy tłustej - sięgaj po kosmetyki lżejsze, z alfahydroksykwasami lub retinolem.

Maskowanie
Na skórze masz nieopalone paski po ramiączkach od bikini? Pędzelkiem nałóż na te miejsca ciemniejszy podkład. Po zrobieniu makijażu odczekaj około 10 min, zanim włożysz ubranie.

1. Strefa ochrony specjalnej
- Skórę na dekolcie złuszczaj nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Wybieraj peelingi przeznaczone do pielęgnacji skóry twarzy lub peelingujące żele pod prysznic.
- Codziennie przecieraj dekolt tonikiem, najlepiej na bazie alfahydroksykwasów. Skóra będzie się szybciej regenerować i zachowa świeży koloryt.
- Stosuj kosmetyki nawilżające (rano i wieczorem). Jeżeli masz przesuszoną skórę, wybierz krem z antyrodnikowymi witaminami C i E. Przy krostkach i zaskórnikach stosuj kosmetyki typu oil-free (beztłuszczowe).
- Robiąc demakijaż, zmyj także skórę dekoltu. Gromadzi się na niej sporo zanieczyszczeń.
- Na co dzień używaj kremu z filtrem anty-UV. Smaruj nim dekolt przynajmniej od wiosny do jesieni. Najlepszy będzie filtr miejski - SPF 15.
- Maseczka nawilżająca raz w tygodniu poprawi kondycję skóry dekoltu. Nakładaj ją po kąpieli, lub w jej trakcie, i pozostaw do wchłonięcia. Resztkę wklep.
- Przed imprezą nałóż na dekolt serum liftingujące, np. w ampułkach. Napięta skóra zyska jędrność. Takie kosmetyki dają zawsze spektakularny efekt.

Kremy, toniki i serum przeznaczone do delikatnych partii dekoltu:
1. Advanced Neck & Décolleté Cream Suractif Non-Stop Lifting (Lancaster, 50 ml: 286 zł).
2. Tonik wybielający przebarwienia, z kwasami AHA (Flos-Lek, 200 ml: 18 zł).
3. Serum do dekoltu i biustu w sprayu Essence Fermeté pour les Seins Bikini Top (Dior, 125 ml: 248 zł).
4. Odżywczy krem do dekoltu Firming Neck Cream (Guinot, 30 ml: 136 zł, w gabinetach kosmetycznych).
5. Krem do dekoltu Vitaroma Lift Total (Decléor, 50 ml: 260 zł).
6. Sérum Raffermissant Cou et Décolleté (Orlane, 50 ml: 335 zł).
7. Ampułki silnie napinające z czystą witaminą C. Flavo-C Flash (SVR, 3 x 2 ml: 80 zł, w gabinetach kosmetycznych).


2. Pod dermatologiczną lupą
- Plamki, przebarwienia, blizny po trądziku
- jeśli chcesz się ich pozbyć, skorzystaj z powierzchniowych peelingów kosmetycznych, np. peelingu migdałowego. Można z powodzeniem stosować go na delikatne partie cienkiej skóry dekoltu.
- Brak jędrności - jeżeli to jest problem skóry Twojego dekoltu, najlepszym zabiegiem będzie gabinetowa mikrodermabrazja. Polega na powierzchniowym złuszczaniu naskórka mikrokryształkami tlenku glinu. - Według badań amerykańskich dermatologów zabieg ten przeprowadzony nawet jednorazowo od razu stymuluje fibroblasty do produkcji nowego zdrowego kolagenu - mówi dermatolog Joanna Czuwara-Ładykowska.
- Przesuszona słońcem cera potrzebuje zastrzyku nawilżenia. Potraktuj to dosłownie. Zafunduj jej mezoterapię - technikę wstrzykiwania w skórę substancji silnie nawilżających, np. kombinacji kwasu hialuronowego (występuje w skórze). Efekt: wygładzenie i ujędrnienie. Utrzymuje się do pół roku. Mezoterapię poleca się też osobom, których skóra na dekolcie straciła formę w wyniku odchudzania.
- Starzejąca się, wiotka skóra wymaga bardzo delikatnego zabiegu. Najlepsza będzie seria zabiegów fotoodmładzania, polegająca na stymulacji struktur skóry leczniczym światłem o szerokim spektrum. Po zabiegach skóra stopniowo odzyska jędrność i ładny kolor.

3. Seksowny makijaż
- Samoopalacz
wyrówna nierówności w kolorze twarzy, szyi i dekoltu. Do opalenia tej delikatnej partii skóry wybieraj samoopalacz w spreju (np. Nivea) lub nakładany wacikiem (Clarins). Aplikuj go na dobrze nawilżoną skórę dzień lub dwa przed wielkim wyjściem.
- Podkład, który nakładasz na dekolt, powinien być transparentny. Kryjący da efekt maski. Wybierz odcień odrobinę ciemniejszy niż na twarzy (dekolt z reguły jest bardziej opalony).
- Niedoskonałości zamaskujesz kremowym korektorem. Najlepszy rezultat da nakładanie go niedużym płaskim pędzlem
z naturalnego włosia.
- Puder brązujący nałóż pod obojczyki. Muśnij też partie skóry na wysokości pasków bikini. Zawsze dużym puszkiem. Pasek między piersiami zostaw jaśniejszy - to sprawi wrażenie, że biust jest naturalnie opalony.
- Rozświetl skórę. Zrób to sypkim pudrem z drobinkami złota lub srebra bądź perłowym cieniem do powiek w odcieniu szampana, nałożonym grubym pędzlem na kości obojczykowe.
- Odczekaj 10 min, zanim się ubierzesz. Makijaż dekoltu może zostawiać ślady, zwłaszcza na ciemnych ubraniach. Zanim włożysz bluzkę, omieć skórę chusteczką higieniczną lub czystym wacikiem kosmetycznym.

Sprawdzone upiększacze:
1. Paleta korektorów (Sephora, 34 zł).
2. Puder prasowany z technologią optycznego wygładzania Lissage Optique (La Roche-Posay, 50 zł).
3. Puder brązujący Skin Couture (Lumene, 42 zł).
4. Pędzel (Sephora, 19 zł).
5. Podkład Fresh Look Foundation (Oriflame, 35 ml: 18,90 zł).
6. Beztłuszczowy podkład Teint Éclat Lissant (Clarins, 30 ml: 155 zł).
7. Fluid matujący City Matt (Lirene Dermoprogram, 30 ml: 12,50 zł).
8. Puder brązujący Terracotta (Guerlain, 200 zł).


4. Sztuczki i grzeszki
- Tak:
jeśli nakładasz na dekolt maseczkę, połóż na niej rozgrzane dłonie. To przyspieszy wchłanianie się produktu, poprawi krążenie w skórze.
- Tak: jeżeli na skórze szyi i dekoltu pojawiają się duże czerwone plamy pod wpływem emocji, noś w torebce chustę lub szal. Owinięcie szyi w sytuacjach nerwowych oszczędzi Ci stresu związanego z ich występowaniem. Czasami pomaga przyłożenie na dekolt chłodnego okładu, nawet zmrożonej puszki z colą.
- Tak: śpij na plecach, jeżeli rano zamierzasz wskoczyć w seksowną bluzkę z głęboko wciętym dekoltem. "Zaprasowanie" skóry zniknie całkowicie dopiero po 1-1,5 godziny.
- Nie: nie używaj do dekoltu tych samych kosmetyków antytrądzikowych, których używasz do twarzy. Skóra w tym miejscu jest z natury mniej natłuszczona i łatwiej uszkodzić jej barierę ochronną. Taka próba może skończyć się uciążliwym swędzeniem, a nawet podrażnieniem.
- Nie: nie spryskuj dekoltu perfumami. Pod wpływem słońca w tym miejscu najczęściej tworzą się fotouczulenia, a w rezultacie przebarwienia.
- Nie: nie noś za małej bielizny - to deformuje nie tylko piersi, ale też dekolt. Wystające z biustu "bułeczki" są niedopuszczalne. Dobrze dopasowany stanik to gwarancja gładkiego i efektownego dekoltu.

Joanna Winiarska/ Uroda
Czy karboksyterapia daje takie same efekty jak mezoterapia?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)