Młoda mama w dobrej formie

Ciąża to niewątpliwie wyjątkowy czas w życiu kobiety. Oczekiwanie na narodziny dziecka, przygotowywanie pokoiku, planowanie zakupów – czujesz wypełniającą cię radość, miłość i podniecenie. Dziś jednak odłóżmy na bok sferę emocji i zajmijmy się ciałem, przed którym postawiono niemałe wyzwanie. Jak zmienia się ono w czasie ciąży i jak sobie z tymi zmianami poradzić?

Ciąża to niewątpliwie wyjątkowy czas w życiu kobiety. Oczekiwanie na narodziny dziecka, przygotowywanie pokoiku, planowanie zakupów – czujesz wypełniającą cię radość, miłość i podniecenie. Dziś jednak odłóżmy na bok sferę emocji i zajmijmy się ciałem, przed którym postawiono niemałe wyzwanie. Jak zmienia się ono w czasie ciąży i jak sobie z tymi zmianami poradzić?

Przygotowując sprzyjające warunki do rozwoju dziecka, organizm przeżywa prawdziwą rewolucję. Przede wszystkim decydują o tym hormony: progesteron i estrogen. Dopadają cię mdłości, czasem nawet na samo wspomnienie drażniącego zapachu. Układ krążenia przyspiesza swoją pracę – musi teraz dostarczyć krew także rozwijającemu się dziecku i łożysku. Oddychasz szybciej i głębiej – pod koniec ciąży połowa tlenu przeznaczona jest dla twojego maleństwa. Zmienia się również twój wygląd. Piersi powiększają się, przygotowując w ten sposób do produkcji pokarmu. Biodra nieznacznie się poszerzają, by ułatwić malcowi przyjście na świat. Przybierasz na wadze – w ciągu całej ciąży możesz zyskać nawet 12 dodatkowych kilogramów. Być może zmienia się typ twojej cery – sucha staje się tłusta, pojawiają się wypryski lub trądzik. Czujesz zatrzymanie wody w organizmie, masz sińce pod oczami, opuchnięte powieki, ciężkie nogi. Wydaje się nieprawdopodobne, że kobieta jest w stanie przeżyć tak ogromne przemiany. Wszystkie niedogodności można jednak załagodzić odpowiednią pielęgnacją już od pierwszych dni ciąży. Warto więc zdrowo się odżywiać, pić dużo wody, nie rezygnować z aktywności fizycznej i pozytywnie myśleć.

Fot. Dreamstime

Po urodzeniu maleństwa organizm zaczyna powoli wracać do wcześniejszego stanu. Niestety, pewne zmiany nie cofną się same i ich usunięciu trzeba będzie poświęcić nieco czasu. Masz kilka nadprogramowych kilogramów, na skórze mogły pojawić się rozstępy, zauważasz również grudki cellulitu. Ciało utraciło jędrność, brzuch, który w ciąży rozciągnął się do nieprawdopodobnych rozmiarów, teraz nie przypomina już twardej deseczki. Z takimi problemami poradzisz sobie dzięki regularnym ćwiczeniom, zdrowym odżywianiu i dodatkowym zabiegom. Pewnie zadajesz sobie pytanie, kiedy będziesz mieć szansę zająć się sobą, skoro dziecko absorbuje zdecydowaną większość twojego czasu? Spokojnie – są sposoby, by jedno pogodzić z drugim.

Po okresie połogu, a więc po ok. 6 tygodniach od porodu, możesz zwiększyć swoją aktywność fizyczną. Już same spacery z wózkiem pozwolą ci spalić zbędne kalorie i przygotować ciało do większego wysiłku. Ćwicz również w domu, ale nie wykorzystuj na to każdej chwili, kiedy twój maluch akurat zasnął. Ten czas lepiej przeznaczyć na relaksującą kąpiel lub rozmowę z przyjaciółką. Gimnastykuj się natomiast razem ze swoim dzieckiem. Trzymając maleństwo na rękach, możesz wykonywać przysiady w rozkroku, wymachy nogami lub kręcenie biodrami, które świetnie rzeźbi talię. Maluch będzie zachwycony kołysaniem i bliskością mamy, a ty odzyskasz formę. W Internecie znajdziesz mnóstwo przykładów gimnastyki, angażującej i ciebie, i twoje dziecko. Również kluby fitness oraz ośrodki sportowe oferują zajęcia dla mam z małymi dziećmi. Doskonałą formą aktywności fizycznej będzie także pływanie lub gimnastyka w wodzie. Spróbuj maszerować, krążyć ramionami i nogami – poczujesz, jak twoje mięśnie budzą się do życia. Na basenie również możesz spędzić czas ze swoim dzieckiem – niemowlęta wspaniale czują się w wodzie. Rada dla mam karmiących piersią: podawaj pokarm przed ćwiczeniami. Do 1,5 godziny po aktywności fizycznej w mleku utrzymuje się duża ilość kwasu mlekowego, który może mu nadawać niedobry smak.

Kilogramy zgubisz dużo szybciej, jeśli zadbasz o odpowiednią dietę. Przede wszystkim ogranicz spożycie słodyczy, słodzonych napojów, ciast, chipsów. Takie przekąski nie wnoszą niczego dobrego do jadłospisu zarówno twojego, jak i twojego malucha – jeśli karmisz piersią. Między posiłkami możesz chrupać suszone owoce, orzechy, pestki dyni i słonecznika. Jedz często, ale w małych ilościach, nie żałuj sobie ryb, chudego mięsa, twarogów, produktów pełnoziarnistych, warzyw i owoców. Pij zieloną herbatę i wodę. Urozmaicaj swoje posiłki – codzienne jedzenie tego samego spowoduje szybkie znudzenie dietą i chęć sięgnięcia po coś ekstra – zwykle po batonika lub fast food. Koniecznie zaangażuj w dietę całą rodzinę – nikomu nie zaszkodzi przejście na zdrowy tryb odżywiania. W ten sposób unikniecie konieczności przygotowywania kilku dań dla każdego z osobna.

Jeśli chodzi o twoją skórę, będziesz musiała poświęcić jej trochę więcej energii. Przyjrzyjmy się kilku najważniejszym problemom młodych mam. Pierwszym z nich są cienkie kreseczki, które mogły pojawić się w różnych miejscach ciała – rozstępy. – Rozstępy są wynikiem uszkodzenia tkanki łącznej. Ich pojawianie się zależy w głównej mierze od predyspozycji genetycznych. Nie każdy przyrost wagi musi w rezultacie oznaczać pojawienie się rozstępów. W czasie ciąży zaburzenia we włóknach kolagenowych spowodowane są silnymi zmianami hormonalnymi – wyjaśnia dr Ewa Kaniowska, dermatolog z Centrum Dermatologii Derma Puls we Wrocławiu. Nowopowstałe rozstępy przybierają kolor siny lub czerwony i w tej fazie są najbardziej podatne na terapię. We wczesnym etapie kuracji stosuje się pochodne kwasu witaminy A, przepisywane przez lekarza i wykorzystywane podczas zabiegów w profesjonalnych gabinetach dermatologii estetycznej. – Innymi sposobami na usunięcie rozstępów są peelingi, mezoterapia, fale radiowe i ultradźwiękowe oraz laseroterapia. Jeśli chodzi o usuwanie odbarwień po rozstępach (białe smugi), nadzieją są zabiegi wykorzystujące światło ledowe – dodaje dr Ewa Kaniowska. Walkę z rozstępami najlepiej zacząć jeszcze przed ich pojawieniem się. Pod prysznicem masuj ciało szorstką gąbką lub szczotką, a następnie masuj ciało specjalnym kremem. Takie domowe zabiegi pomogą również zapobiec pojawieniu się cellulitu. – Tzw. „pomarańczowa skórka” powstaje wskutek odkładania się toksyn w tkance tłuszczowej. Jest to problem, który dotyka wiele kobiet. Niestety, walka z nim jest żmudna i wymaga cierpliwości – wyjaśnia dr Ewa Kaniowska. Aby zniszczyć cellulit, warto sięgnąć po różnorodną broń: dietę, ćwiczenia, masaże i profesjonalne zabiegi. Zrezygnuj z gorących kąpieli na rzecz pryszniców z naprzemiennym strumieniem ciepłej i zimnej wody – to pobudzi krążenie. Dobrym domowym sposobem jest peeling kawowy: zaparzoną kawę ostudź do temperatury ciała, odcedź i stosuj jak każdy scrub. Codziennie masuj ciało od kostek ku górze, wspomagając się kremem o działaniu antycellulitowym. Zabiegi, takie jak endermologie, mezoterapia bezigłowa i ostrzykiwanie homeopatyczne dają doskonałe rezultaty. Musisz jednak pamiętać, że cellulitu nie da się pozbyć na stałe. Niezbędne jest podtrzymywanie uzyskanego efektu terapii poprzez dietę i pielęgnację ciała. Pozostaje jeszcze problem skóry, która straciła jędrność i wygląda nieestetycznie zwłaszcza na brzuchu. Czy można sobie z tym poradzić? – Tak, skóra powłok brzusznych może powrócić do formy sprzed ciąży. Bardzo ważne w tym przypadku są ćwiczenia, które poprawiają sprawność mięśni brzucha i poprawiają jakość skóry (pilates, joga, siłownia). Ten proces należy wspomóc zabiegami w gabinecie. Niezwykle skuteczne są: endermologie, masaże, laseroterapia, zabiegi z użyciem fal radiowych, ultradźwięków, terapie osoczem oraz zabiegi wykorzystujące pochodne kwasu witaminy A oraz kwas polimlekowy – radzi dr Ewa Kaniowska. Proces odnowy i ujędrniania skóry na brzuchu wspomożesz tymi samymi metodami, które stosuje się w przypadku rozstępów i cellulitu.
Jeśli będziesz stopniowo wprowadzać nowe nawyki, wkrótce staną się one dla Ciebie codziennością. Pamiętaj, że wiele czynności możesz wykonywać ze swoim maluchem – dla was obojga będzie to prawdziwa przyjemność, a ty dodatkowo będziesz cieszyć się coraz lepszym wyglądem.

Masaż antycellulitowy - pośladki
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/4 lata temu
Urodziłam 8 miesięcy temu, nie karmię już piersią. Stosuję dietę Dukana - z zasadami III fazy - jem pełnoziarniste produkty, warzywa, mięso, ryby, nabiał, codziennie owoc. Codziennie piję min 1,5-2 l wody dziennie. Chudnę powoli, ale efektywnie. Nie czytałam książki, ale na dieta-dukan.pl znalazłam wszystkie informacje dotyczące tej diety. Chudnę i moje ciało się zmienia. Polecam :)