Imprezowe minimum

O czym koniecznie musisz pamiętać, szykując się na imprezę? Oto lista przygotowań w wersji minimum.

Imprezowe minimum
- Dokonaj szybkiego przeglądu ciuchów i przymierz je (na pewno znajdziesz w szafie coś, co będzie się nadawało na imprezę).
- Przygotuj najlepszą bieliznę (polecamy zestawy firm Chantelle i Passionata – świetnie modelują biust nawet ten o nietypowych proporcjach). Dzięki niej będziesz czuła się bardziej sexy.
- Weź szybki letni prysznic. Zacznij od peelingu na suchą skórę. Do mycia użyj olejku kąpielowego. Polecamy aromaterapeutyczne olejki, np. ekologicznej marki Lavera, ok. 33 zł. Dzięki nim skóra od razu będzie dobrze nawilżona. Zaoszczędzisz czas na nakładanie balsamu. Wystarczy, że dobrze osuszysz skórę ręcznikiem.
- Rozpyl mgiełkę ulubionych perfum i wejdź w nią prosto po prysznicu z jeszcze wilgotnymi włosami. Dzięki temu skóra „zapamięta” zapach i będzie go stopniowo uwalniać (te same perfumy wrzuć do torebki na później).
- Wklep krem rozświetlający (np. świetny Complete Care Multi Radiance marki Olay, ok. 29 zł. Nałóż też krem pod oczy – to gwarancja, że makijaż nie będzie się „wałkował” na tych partiach skóry.
- Pomysł na „szybkie” włosy. Nie masz czasu ich umyć? Spryskaj je elastycznym lakierem i pasmo po paśmie dokładnie wyprostuj prostownicą – będą wyglądały jak zrobione u fryzjera. Masz loki? Porozdzielaj je za pomocą mokrego żelu i upnij w formie luźnego koka precelka na czubku głowy. Możesz dołożyć opaskę.

Strój
- Na pewno masz w szafie bazowe czarne spodnie (na domowe party równie dobrze mogą być dopasowane dżinsy). Do tego wybierz najbardziej imprezowy top z szafy (z cekinami, bez pleców). Nie masz? Na czarnym topie możesz zawiązać chustę w stylu japońskiego pasa od kimona. Do tego sandałki na szpilce i mała torebka na łańcuszku. Gotowe!

Ekstrarady:
- Przygotowując się w pośpiechu, nie zapomnij o kontroli depilacyjnej.
- Wrzuć też do torebki chusteczki dezodorujące np. Sephory (zamiast taszczyć dezodorant).

Make-up
- Postaw na nabłyszczenie i rozświetlenie.
Highlightery możesz nałożyć szybko i bez wpadek nawet w taksówce.
- Nałóż na skórę podkład lub krem rozświetlający.
- Dodaj jeden mocny element – może być brokatowy cień (np. Guerlain, 183 zł) lub cienka kreska na górnej powiece narysowana brokatową złotą kredką (Clarins, ok. 85 zł).
- Starannie wytuszuj i rozczesz rzęsy. Najlepiej wcześniej użyj zalotki. Polecamy czarną mascarę, np. Clarins, ok. 101 zł.
- Pomaluj usta szminką w ulubionym (niezbyt ciemnym) kolorze (podoba nam się brokatowa czerwień szminki Guerlain, 115 zł). Do torebki wrzuć błyszczyk w identycznym odcieniu. Resztę koloru, który pozostanie na ustach po powitalnych buziakach, utrwal błyszczykiem.
- Za pomocą rozświetlającego pudru oprósz policzki, skronie, dekolt, obojczyki i obowiązkowo ramiona. Gotowa!

5 x akcja ratunkowa
1. Nie zdążyłaś umówić się do fryzjera?
Nie farbuj sama włosów odcieniem, którego wcześniej nie sprawdziłaś. Unikniesz rozczarowania. Możesz użyć szamponetki w odcieniu twoich włosów – lekko ożywi kolor.
2. Wrzuć do torebki żelowe wkładki do butów (np. Party Feet Scholla, 2 sztuki, ok. 20 zł) i opatrunki na obtarcia w kremie (np. Compeed).
3. Tik-taki są dobrym sposobem na odświeżenie oddechu. Przydają się po sałatce krabowej, ale też w sytuacji, gdy na horyzoncie pojawi się ktoś naprawdę interesujący.
4. Próbki kosmetyków. Nigdy nie wiadomo, czy nie zabalujesz do rana, a wtedy dobrze jest zmyć makijaż i nałożyć krem.
5. Plaster na opryszczkę (np. Compeed, 15 sztuk, ok. 27 zł). Jeśli masz skłonności do jej pojawiania się, poczujesz się bezpieczniej. Po co psuć sobie zabawę? Naklejasz plasterek, maskujesz go podkładem i bez stresu bawisz się dalej.


Joanna Winiarska
Jak zrobić krem pod oczy – DIY
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)