Filtry mineralne – jak ich używać?

Emulsje, balsamy, kremy i olejki do opalania zawierają specjalne związki, które w mniejszym lub większym stopniu blokują szkodliwe działanie słońca – filtry mineralne lub chemiczne. Czym wyróżniają się te pierwsze? Kto powinien je wybrać i jak je stosować?

opalanie

fot. Fotolia

Co to są filtry mineralne?

Filtry mineralne to związki nieorganiczne (chemiczne są związkami organicznymi, czyli zawierają atomy węgla). Zaliczamy tutaj tylko 2 związki:

  • dwutlenek tytanu (Titanium dioxide)
  • tlenek cynku (Zinc oxide)

Najczęściej stosowane są razem, ponieważ doskonale się uzupełniają.

Działanie

Cząsteczki filtrów mineralnych są większe niż chemicznych i nie wnikają w skórę. Tworzą na niej płaszcz ochronny, który odbija promienie, ale same nie ingerują do wewnątrz. Ich działanie jest „fizyczne”, następuje poprzez odbijanie właśnie, a nie poprzez reakcje chemiczne.

To dlatego te mineralne tak zalecane są w przypadku podatnej na podrażnienia, delikatnej skóry niemowląt i dzieci oraz dorosłych wrażliwców. Są uważane za zdrowsze i bezpieczniejsze.

Stabilność

Filtry chemiczne, nawet bez udziału wody, piasku, czy innego ścierania, z czasem mogą tracić „stabilność”, czyli działanie ochronne. W przypadku mineralnych – działanie jest trwałe, choć oczywiście, gdy stosujemy niewodoodporny kosmetyk, lub spędzamy czas wyjątkowo aktywnie (co jest właściwe zwłaszcza młodszym plażowiczom) – warto co 2-3 godziny wsmarować kosmetyk z filtrem ponownie.

Dodatkową zaletą filtrów mineralnych jest to, że działają natychmiast. Nie musimy pamiętać, by zastosować je na pół godziny, czy godzinę przed wyjściem na słońce. Bo, tak jak już zostało napisane, ich działanie jest fizyczne – płaszcz cząsteczek rozprowadzony na skórze od razu odbija promienie, nie musi zajść żadna reakcja chemiczna.

Filtry na duże słońce

Wysokie faktory kupujemy głównie z myślą o najmłodszych członkach rodziny. Młoda, wrażliwa skóra potrzebuje silnej ochrony. Czasem jednak wrażliwość nie przemija z wiekiem i wówczas – by nie narazić się na oparzenia – powinniśmy wybrać wysoki filtr UV.

Jeśli mamy jasną karnację – warto użyć minimalnie SPF 30 – bez obawy – nie blokuje promieni słonecznych całkowicie. Nie wrócimy z urlopu tak samo bladzi, gdy wyjeżdżaliśmy. Za to opalenizna będzie subtelna i po prostu zdrowa. Gdy mamy bardzo wrażliwą skórę, znamiona i inne miejsca, które nie powinny być opalane, mieliśmy niedawno zabieg dermatologii estetycznej albo, po prostu, nasza skóra jest już zmęczona słońcem i chcemy dać jej odpocząć – należy sięgnąć po SPF 50 lub SPF 50+.

Przykładem kosmetyku z filtrami mineralnymi UVB i UVA (tlenek cynku i ditlenek tytanu), który służyć może całej rodzinie w czasie słonecznego urlopu oraz zawsze, gdy spędzamy czas na świeżym powietrzu, jest Emulsja ochronna z filtrem mineralnym na słońce do twarzy i ciała SWEET od PAT&RUB. To właśnie wysoka ochrona – faktor SPF 50. Emulsja jest hipoalergicznym i wodoodpornym kosmetykiem naturalnym – łagodnym i niepachnącym. Idealnie się wchłania i nie bieli skóry. Zawarte w składzie surowce pomagają utrzymać właściwe nawilżenie i zapewniają ochronę antyoksydacyjną.

Zobacz też: Alergia na słońce - jak jej zapobiegać?

Ochrona cery przed fotostarzeniem

Ciało opalone na heban to krótkotrwała radość. Słońce, niestety przyspiesza proces starzenia się skóry. Dlatego lepiej postawić raczej na apetyczne,  oliwkowe muśnięcie, niż czekoladowy brąz. Szczególnie ważne są wrażliwe miejsca, takie jak nasza twarz, która, niezależnie od pory roku – nie jest niczym osłoniona.

Dla kobiet żyjących aktywnie, które chcą wyglądać pięknie cały dzień, gdy pracują, wypoczywają, czy uprawiają sport na świeżym powietrzu – bardzo dobrą propozycją będą kremy i balsamy BBB. Pielęgnują cerę, koloryzują, nadając zdrowy odcień oraz chronią, czasem poprzez zastosowanie filtrów UV.

Naturalne Balsamy BBB od PAT&RUB – dostępne są w dwóch odcieniach – jaśniejszym i cieplejszym. Zawierają tylko filtry mineralne i przy tym wysoki faktor SPF 30, który skutecznie zabezpieczy przed fotostarzeniem. Naturalne pigmenty subtelnie koloryzują, zastępując fluid. Do tego, balsamy zapewniają bogatą pielęgnację twarzy szyi i dekoltu: chronią i odbudowują włókna kolagenowe, przywracają skórze równowagę hydrolipidową, zwiększają odporność oraz poprawiają elastyczność, napięcie i nawilżenie.

Pamiętajmy o filtrach przeciwsłonecznych – zwłaszcza cieplejszą porą roku. Używajmy ich nie tylko na plaży, ale też zawsze, gdy eksponujemy ciało na słońcu. Uważajmy na dekolty, czoła, nosy i czubki uszu – warto je posmarować wyższym filtrem, gdy np. idziemy na długi spacer. Poza tym zabierajmy ze sobą okulary przeciwsłoneczne i nakrycie głowy – nie tylko dla podkreślenia stylu!:-)

Zobacz też: 5 zasad bezpiecznego opalania

Jakie objawy wskazują na chorą trzustkę? [video]
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)