Elektrostymulacja, czyli tłuszczyk pod napięciem

Z odchudzaniem jest jak z grą w totolotka – szansa na pożądany wynik jest znikoma, mimo podejmowania nieustannych prób. Jeśli więc dotychczasowe sposoby utraty centymetrów nie przynoszą spodziewanych efektów, spróbuj działania elektrostymulacji.

Elektrostymulacja, czyli tłuszczyk pod napięciem

Jak to działa?

W odpowiednich punktach ciała umieszcza się elektrody, które przewodzą prąd. To powoduje stymulowanie mięśni, które stają się wzmocnione. Jednocześnie pobudzane są głębokie warstwy skóry i powierzchniowe tkanki. Wszystko to sprawia, że ciało zostaje poddane modelowaniu. Parametry działania urządzenia, czyli siła stymulacji – są dobierane indywidualnie. Nie ma zatem mowy o ryzyku czy niebezpieczeństwie. 45 minut takiego zabiegu przynosi efekty kilkugodzinnego treningu na siłowni. Oprócz tego serce nie jest obciążone nadmiernym wysiłkiem, a organizm ma szansę na relaks i odpoczynek.

Polecamy: Jak usunąć cellulit w salonie kosmetycznym?

Na co działa?

Przy pomocy elektrostymulacji można zgubić zbędne centymetry ciała, zredukować uporczywy cellulit, poprawić napięcie skóry i wzmocnić mięśnie. Zabieg jest także pomocny w zwalczaniu dolegliwości bólowych i usuwaniu toksyn z organizmu dzięki pobudzeniu krążenia krwi i limfy. Obrzęki wchłaniają się, a wzmożona produkcja kolagenu ujędrnia ciało. Niekiedy zabiegi elektrostymulacji są połączone z dodatkowymi elementami, np. masażem próżniowym, terapią ciepłem lub ultradźwiękami – w celu najefektywniejszego działania na tkankę tłuszczową. Ale oprócz efektów wizualnych, elektroterapia sprawdza się także w walce ze zwiotczeniem i przykurczem mięśni oraz artretyzmem i reumatyzmem.

Ile kosztuje?

W zależności od gabinetu i partii ciała poddanej elektrostymulacji, cena jednego, 45-minutowego zabiegu na całe ciało z wykorzystaniem 24 elektrod, waha się w granicach 60-100 zł. W wielu salonach kosmetycznych istnieje możliwość wykupienia pakietu złożonego z kilku zabiegów lub skorzystania z elektrod na wybrane partie ciała – co obniża koszty. Dla przykładu: 12 elektrod umieszczonych na brzuchu czy pośladkach będzie stymulowało wszystkie podskórne mięśnie, redukując tkankę tłuszczową i pozbawioną sprężystości skórę – już za ok. 40 zł za 40-minutowy seans.

Polecamy: Powiedz"nie" rozstępom

Oczywiście najlepszym sposobem na modelowanie sylwetki jest stosowanie diety, ruch na świeżym powietrzu, wysiłek w siłowni i stosowanie odpowiednich kosmetyków. Jeśli jednak istnieje mniej męczący sposób na wymarzoną – niczym wygrana w totka – sylwetkę, dlaczego z niego nie skorzystać?

Masaż antycellulitowy - pośladki
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)