POLECAMY

Dżungla na powiekach

Amerykański producent słynnego botoksu oznajmił właśnie o kolejnym przełomowym odkryciu – preparatu powodującego wzrost rzęs.

Amerykański producent słynnego botoksu oznajmił właśnie o kolejnym przełomowym odkryciu – preparatu powodującego wzrost rzęs.
Dżungla na powiekach
Bimatoprost, bo tak nazywa się nowy kosmetyczny cud, oparty jest syntetycznym hormonie o nazwie prostaglandyna, który stymuluje korzenie rzęs. Dotychczasowe badania laboratoryjne potwierdzają, że aplikowanie preparatu bezpośrednio u podstawy włosków na powiece powoduje znaczącą poprawę gęstości i długości rzęs. Dla osób, które straciły tę niezwykle uroczą oprawę oczu na skutek np. chemioterapii, specyfik może okazać się naprawdę wielkim błogosławieństwem.

Obecnie medykament jest pod lupą amerykańskiej komisji dopuszczającej leki i kosmetyki na rynek (FDA), zaś jego pojawienie się w aptekach przewidywane jest na początek 2009 roku. Producent już zaciera ręce wierząc, że ta kolejna nowinka w świecie medycyny estetycznej przyniesie firmie równie wielką fortunę jak botoks. Nie ma wątpliwości, że to również dobra wiadomość dla producentów mascary!

Agata Chabierska
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/9 lat temu
Dajcie spokój, smarujcie co wieczór końcówki czystych rzęs olejkiem rycynowym i tez urosną. Sprawdzone.
/9 lat temu
ile moze kosztować takie coś??
/9 lat temu
juz czekam na ten kosmetyk