Depilacja – oddaj się w ręce profesjonalistów

W salonie kosmetycznym zbędne owłosienie możesz usunąć na wiele sposobów: woskiem, pasą cukrową, metodą Epilar System czy laserem. Podpowiadamy, którą metodę depilacji wybrać – piszemy o plusach i minusach każdej z nich, opisujemy jak działają i jak trwałe są ich efekty.

fot. Fotolia

Woski i pasty cukrowe

W salonach kosmetycznych sposobem usuwania owłosienia są woski i pasty cukrowe. Dzięki nim możemy pozbyć się niechcianego zarostu mniej więcej na trzy tygodnie – po dwóch może być już widoczny niewielki meszek, a po miesiącu zabieg trzeba powtórzyć.

Cena jednego seansu waha się między 60 a 150 zł, w zależności od depilowanej powierzchni. Niestety chociaż zabieg jest skuteczny, to jednak zdarza się, że powoduje wrastanie włosów i zapalenie ich mieszków. Można to ograniczyć, wybierając odpowiedni preparat do depilacji.

Epilar System

Jednym z najnowszych sposobów usuwania owłosienia, i to dość trwałego, jest Depilator bądź Epilar System. Zabieg wykonuje się w gabinetach kosmetycznych lub medycyny estetycznej. Kosztuje od 300 do 500 zł.

Jedną z metod jest wosk z enzymami. Polega ona na połączeniu depilacji woskiem oraz preparatu zawierającego enzym hamujący porost włosów – trypsynę. Najpierw usuwa się zarost, a potem w otwarte mieszki włosowe wmasowuje się żel, który niszczy białka komórek włosa. Dzięki temu znacznie ograniczona zostaje możliwość wrastania zarostu w skórę. Nie zdarzają się też raczej ropne stany zapalne mieszków włosowych. Jedyną, niezbyt przyjemną, konsekwencją zabiegu bywa podrażnienie skóry. Tak może działać wysokie stężenie trypsyny, mimo iż preparat jest bardzo efektywny.

Dlatego dobrze jest zaopatrzyć się w łagodzące i mocno nawilżające balsamy i specjalne kremy kojące skórę po zabiegach medycyny estetycznej.

Epilar System to metoda trwałego pozbycia się owłosienia, by jednak była skuteczna, wymaga wielu zabiegów. Dwuetapowy seans trzeba powtarzać nawet kilkanaście razy, co 4–6 tygodni.

Zobacz też: Czy zabieg depilacji laserowej boli?

Depilacja laserowa

Depilacja laserowa polega na fototermolizie. Oznacza to, że wiązka światła o określonej długości fali zostaje pochłonięta przez konkretny barwnik. Wyzwolona energia ma niszczycielską moc. W tym wypadku jej ofiarą padają mieszki włosowe. W trakcie jednej sesji usuwane są jedynie cebulki w fazie wzrostu, czyli około 20%.

Lasery Palomar Medical Technologies to połączenie światła i lasera. Palomar jednak różni się od innych: ma wyjątkowo wysokie ustawienie mocy, podwójne filtrowanie, które minimalizuje szkodliwe promieniowanie na skórę oraz funkcję Photon Recycling, która redukuje straty energii. W praktyce zabieg jest szybki i mało bolesny. Skóra powinna być odpowiednio przygotowana do zabiegu. Przede wszystkim włosy należy dokładnie ogolić, następnie w salonie kosmetycznym skóra zostaje odtłuszczona i osuszona. Lightsheer to urządzenie do depilacji oparte na działaniu światła diodowego o długości ok. 800 mm. Przenika ono do skóry na głębokość 2 mm i  tam uszkadza mieszki włosowe. Zabieg jest bolesny zwłaszcza dla osób o wrażliwej skórze, ale możliwe jest wykonanie znieczulenia. Przed epilacją  skórę warto intensywnie nawilżyć, a po – stosować preparaty łagodzące, ponieważ skóra może być zaczerwieniona.

Laser także w domu

Laserowe usuwanie włosków było dotąd możliwe tylko w centrach medycyny estetycznej. Ale mamy przełom. Pojawiły się lasery do domowej depilacji. Ta nowoczesna metoda pozbywania się owłosienia z nóg, ze stref bikini, z pach i ramion jest już dostępna w Polsce. Urządzenia, tzw. fotoepilatory, są bezpieczne i łatwe w obsłudze. Trzeba tylko stosować się do kilku prostych zasad. Skóra musi być zdrowa, bez stanów zapalnych.

Na dzień przed planowanym zabiegiem należy zgolić włoski z miejsc, z których pragniemy się ich pozbyć. Skóra nie powinna być opalona, należy również zrezygnować z samoopalacza. Żeby usunąć włoski, przykładamy głowicę lasera do czystej, suchej skóry i naciskamy przycisk na mniej więcej trzy sekundy. Potem przesuwamy laser w następne miejsce.

W ten sposób energia świetlna dociera do melaniny zawartej w łodydze włosów i blokuje proces ich wzrostu. Nie może jednak zlikwidować wszystkich, ponieważ znajdują się na różnych etapach rozwoju. Dlatego po pierwszej depilacji trzykrotnie, co dwa tygodnie, należy powtórzyć zabieg. Potem wystarczy ponawiać go raz na trzy miesiące. Włoski będą odrastać wolniej, będą też słabsze. Efekt gładkiej skóry utrzyma się do 12–16 tygodni. Po serii zabiegów trzeba wymienić kasetę z lampą generującą impulsy fotoepilatora.

Zobacz też: Na czym polega depilacja laserowa?

Materiał przygotowany przez Klinikę Handsome Men.

Masaż antycellulitowy - brzuch
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)