Cytryna i drożdże

Cytryna cieszy się dużą popularnością - bo zdrowa, ma dużo witaminy C i herbata jest z nią smaczna. Herbata z cytryną i miodem jest poza tym napojem uodparniającym, bo zawiera dużo witaminy B1 i P., wapń, żelazo i fosfor.

Cytryna cieszy się dużą popularnością - bo zdrowa, ma dużo witaminy C i herbata jest z nią smaczna. Herbata z cytryną i miodem jest poza tym napojem uodparniającym, bo zawiera dużo witaminy B1 i P., wapń, żelazo i fosfor.

Ale cytryna jest także cenna w kosmetyce: sok i miąższ mają właściwości ściągające, oczyszczające i odtłuszczające.

Bardzo prosto można przygotować kąpiel cytrynową: wystarczy do wanny pełnej wody wrzucić kilka cytryn pokrojonych na plasterki. To doskonale wpływa na tłustą skórę, dezynfekuje i wzmacnia, ściąga pory, a dodatkowo olejek eteryczny zawarty w skórce cytryny działa orżeźwiająco i odprężająco. Cytryna i drożdże

Dla skóry trądzikowej można przygotować tonik cytrynowy domowym sposobem. Najprostszy to woda przegotowana z dodatkiem soku z cytryny. Bardziej skomplikowany jest dobry dla skóry tłustej a zarazem wrażliwej, skłonnej do łuszczenia następujący przepis: w 70 g destylowanej wody moczymy przez noc pęczek zielonej pietruszki, następnie filtrujemy i dodajemy 70 g soku z cytryny i ewentualnie 30 g alkoholu 70%. Taki tonik rozjaśnia skórę, likwiduje pryszczyki, zapobiega wągrom.

Tak samo działa kwaśna parówka - wystarczy naczynie z gorącą wodą, do której dodajemy dwie umyte, pokrojone cytryny: nachylmy się i nakrywamy ręcznikrem. Para z sokiem cytrynowym oczyszcza pory, zaś maseczka z ubitego białka z dodatkiem kilku kropli cytryny doskonale zamyka pory i oczyszcza.

Drożdże są też domowym kosmetykiem, niedocenianym i niezastąpionym w pieIęgnacji cery tłustej. Zawierają dużo korzystnych dla skóry witamin z grupy B i sole mineralne. Swietnie też działają na stan nerwów. Stosowane w postaci maseczek albo napoju drożdżowego wygładzają skórę, oczyszczają z wągrów i wyprysków.

Kuracje oczyszczającą organizm z toksyn (zmęczenie, nieświeża cera) prowadzimy przez około 4 tygodnie. Codziennie pijemy napój: grudkę drożdży wielkości orzecha włoskie go zalewamy wrzącym mlekiem lub wrzącą wodą ewentualnie dodajemy miód i pijemy. Woda musi być bardzo gorąca, aby "zabić drożdże" bo inaczej spowodowałyby ubytek z naszego organizmu pewnych witamin.

Maseczka drożdżowa
ściąga pory i oczyszcza skórę, a także wvgładza. Robi się ją bardzo łatwo: grudję drożdży rozrabiamy mlekiem lub wodą do konsystencji śmietanki, nakładamy na twarz i po 20 minutach zmywamy. Można dodać nieco otrębów pszennych, a wtedy z maseczki zrobi się peeling.

mwmedia
SKOMENTUJ (4)
Niesamowite spaghetti - Kasia gotuje z Polki.pl
KOMENTARZE (4)
Gość We-Dwoje.pl/7 lat temu
polecam maseczke drozdzowa :) fakt smierdzi bo smierdzi ale genialna sprawa ;)
Gość We-Dwoje.pl/7 lat temu
super!
Gość We-Dwoje.pl/7 lat temu
Co do tych parówek to ja radzę nie robić osobom z cerą naczynkową, ja popełniłam ten błąd i moja cera wyglądała bardzo źle po paru miesiącach stosowania, to bardzo rozszerza naczynka:/
POKAŻ KOMENTARZE (4)