<b>Z włosem i bez - ciekawostki </b>

Historia usuwania włosów na przestrzeni lat miała wiele eksperymentalnych etapów.

HISTORIA USUWANIA WŁOSÓW

 
Historia usuwania włosów na przestrzeni lat miała wiele eksperymentalnych etapów – od depilacji pastami robionymi z suszonych kocich odchodów i arszeniku po ręczne usuwanie owłosienia za pomocą dwóch połówek muszli.

4000-3000 przed
Usuwanie włosów odnotowano już w 4000- 3000 roku przed naszą erą, kiedy prymitywna forma kremu depilującego składała się z trójsiarczku arszeniku, tlenku wapnia (wykorzystywanego dziś jako jeden ze składników cementu), czy skrobi.





Czasy starożytnego Egiptu
W czasach starożytnego Egiptu golenie głowy było konieczne przy wszechobecnej ekstrawaganckiej modzie na peruki. Włosy na innych częściach ciała również usuwano. Używano w tym celu pszczelego wosku i kremów depilujących. Ostrza do depilacji znajdywane były w grobowcach datowanych na tamten okres.

 
Wiek XV
Przez 15 wiek wysokie czoła i wyskubane wysokie brwi były krzykiem mody. Więc co miała robić kobieta, jeśli natura nie obdażyła jej wysokim czołem? Musiała oczywiście stworzyć je wyskubując, włosek po włosku.



Wiek XVIII
Inna drastyczna metoda była stosowana przez Amerykanki w XVIII wieku. Ponoć wypalały one zbędne owłosienie, stosując silnie żrący ług. Rdzenni Amerykanie nad obcinanie włosów przeładali ich pojedyncze wyrywanie za pomocą pincety z dwóch połówek muszli.

Rok 1762
Jest rok 1762. Francuski fryzjer Jean Jacques Perret projektuje pierwszą maszynkę do golenia.

Wiek XIX
Pod koniec XIX wieku lekarze próbowali polecać usuwanie włosów za pomocą powszechnie znanej dziś elektrolizy kwasu siarkowego.

 
Rok 1915
Moda była zawsze odpowiedzialna za kreowanie pewnych trendów – nawet w usuwaniu włosów. 1915 rok magazyn Hapers Bazar opublikował zdjęcie modelki ubranej w sukienkę bez rękawów. Kobieta ubrana w tę kreację miała wygolone pachy.Zbiegiem okoliczności był to też rok, w którym pierwszy raz do masowej sprzedaży wprowadzono maszynki do golenia dla kobiet.



Jeżeli więc kiedykolwiek będziemy narzekać na swoją maszynkę do golenia, gorący wosk czy depilator, pomyślmy, jakie cierpienia musiały przechodzić nasze prababki.
Czy karboksyterapia daje takie same efekty jak mezoterapia?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)