6 tygodni do wakacji

Przygotowania do lata to sama przyjemność. Masz czas, aby szczegółowo zaplanować swój letni look: opalona skóra, słoneczny odcień włosów, wyrzeźbione ramiona.

Przygotowania do lata to sama przyjemność. Masz czas, aby szczegółowo zaplanować swój letni look: opalona skóra, słoneczny odcień włosów, wyrzeźbione ramiona. Miss plaży? To ty!

6 tygodni
To naprawdę sporo czasu. Możesz spokojnie zrzucić nawet 2 kg, lekko wyrzeźbić ramiona (po nich najszybciej widać efekty) i przygotować skórę na spotkanie ze słońcem.

Wakacyjna dieta
Czyli pięć lekkich posiłków dziennie w odstępie co trzy godziny. Ważne, żebyś pamiętała, aby jedno z dań składało się z samych warzyw (np. zupa na obiad, sałata na kolację), a drugie – z owoców (koktajl na śniadanie, owoce z serkiem na podwieczorek). Codziennie uwzględniaj w swoim menu jedno warzywo zielone (szparagi, kapusta, brokuły, por, szpinak) i jedno czerwone (pomidor, papryka, dynia, marchewka). To nie tylko przyjemna i nierestrykcyjna dieta wyszczuplająca, ale także prosty sposób na poprawę wyglądu skóry i wzmocnienie jej odporności na słońce.

HIT
przepis
na śniadaniowy koktajl oczyszczający: 2 kiwi zmiksuj z bananem, kilkoma kostkami lodu i 2 łyżeczkami pestek słonecznika.

Seksowne ramiona
Aby były ładnie wyrzeźbione, poćwicz biceps, triceps i bark. Każde z ćwiczeń wykonaj po 15 razy, w trzech seriach. Użyj ciężarków o wadze 1–1,5 kg (mogą być to butelki z wodą).


Biceps (odpowiada za górną część ramienia)
Stań prosto, łokcie przyklejone do ciała. Unoś je do klatki piersiowej, do oporu, nie odrywając łokci od brzucha.
Bark (szczyty ramion)
Stań prosto, weź ciężarki i unoś ręce do boków (z minimalnie ugiętym łokciem) do wysokości barków.
Triceps (dolna część ramienia)
Usiądź na podłodze, ręce ustaw za sobą (dłonie pod barkami, palce ułóż w kierunku stóp). Stopy oparte na piętach. Unieś pośladki, "wisząc" na dłoniach i stopach. Uginaj ręce, robiąc "pompki".

Pogotowie w kapsułkach
Zacznij regularnie łykać tabletki:
- na cellulit – szybko zmniejszają jego widoczność, poprawiają mikrokrążenie i przemianę tłuszczów w skórze. Wypróbuj tabletki Cellasene, Anti-Grass Lieraca lub specjalne antycellulitowe napoje, np. Vichy lub Thalgo.
- przed opalaniem – aby przygotować skórę na kontakt ze słońcem i mieć ładniejszy odcień opalenizny, łykaj kapsułki z beta-karotenem, np. Innēov Słońce, Vichy (30 szt., 90 zł) (1), Ocea Sun, Thalgo (60 szt., 87 zł) (2), Capivit Sun System, Solarin Max.

4 tygodnie
Tyle czasu wystarczy, aby skóra zyskała aksamitność i gładkość. Raz w tygodniu zrób porządny peeling (w salonie to koszt 50–100 zł), korzystaj codziennie z ujędrniających ciepło-zimnych pryszniców, zainwestuj w odżywczy balsam do ciała.


Kąpiele w solance i nacieranie solą

Sól ma niebagatelny wpływ na naszą skórę – sama, np. wysychająca na skórze sól z wody morskiej, może ją wysuszać, ale z dodatkiem olejków (np. w peelingach) lub w formie zdrowotnych kąpieli jest bardzo korzystna. Dlaczego? Jony sodu zapewniają dobre odżywienie i nawodnienie (!), zwiększają też przyswajalność naskórkową innych odżywczych minerałów, np. cynku lub magnezu. Nasz pomysł: nalej do wanny ciepłej wody i rozpuść w niej 10 łyżek soli kąpielowej. Usiądź, okrywając górną część ciała ciepłym zmoczonym ręcznikiem (zapobiegnie wypoceniu soli). Odczekaj 15 minut. Możesz też natrzeć skórę solą (polecamy tę z Morza Martwego, Mineral Care, 1 kg, ok. 68 zł (1)). Jeśli zmieszasz ją z oliwką, uzyskasz peeling.

Świetny balsam
Nie tylko nawilżający, ale też poprawiający stan skóry,
której przed ekspozycją na słońce przyda się uderzeniowa dawka składników regenerujących. Naszym hitem jest balsam do ciała Eluage Body (Avene, 150 ml, ok. 110 zł, w aptekach) (3), który bardzo skutecznie poprawia jędrność, elastyczność i stopień nawilżenia skóry. Wykorzystano w nim opatentowane połączenie retinaldehydu i frakcji kwasu hialuronowego (te same składniki znajdziesz w kremie do twarzy). Ten zestaw ma potwierdzone działanie regenerujące oraz stymuluje syntezę kolagenu i elastyny w skórze. Polecamy też: skuteczny, odżywiający skórę Firming Lotion z ceramidami i ekstraktem z alg morskich (Dove, 250 ml, ok. 13 zł) (4), ujędrniająco-nawilżający ziołowy balsam Spa Vegetal (Yves Rocher, 200 ml, ok. 33 zł) (2) oraz odżywczy balsam Aqua Milk z mleczkiem kokosowym, mleczkiem palmowych i ekstraktem z miodu (Lancaster, 200 ml, 110 zł).

Nakładanie balsamu ujędrniającego poprzedź energicznym masażem skóry z użyciem szczotki, szorstkiej rękawicy albo po prostu... dłoni! Pocieraj nią skórę, aż się lekko rozgrzeje i zaczerwieni.

Kosmetyki stopniowo opalające
Genialnie przygotowują skórę do wakacji
(choć nie dają ochrony przed słońcem – nie są to kosmetyki z filtrem!). Gwarantują bardzo delikatną opaleniznę, bo krem samoopalający jest w nich rozcieńczony składnikami nawilżającymi. Maksymalne natężenie koloru uzyskasz po 3–4 dniach regularnego stosowania. Po miesiącu możesz liczyć na perfekcyjny, równy odcień skóry. Balsamów stopniowo brązujących mogą używać nawet dziewczyny z bardzo suchą skórą (np. Summer Source z 24-godzinną opcją nawilżania, Biotherm, 200 ml (4), 115 zł, lub Lipidiose Nutri-Sun, Vichy, 200 ml, ok. 56 zł, z witaminą E i oleoglycyną (2)) oraz ze skórą megawrażliwą (np. balsam nawilżający Dotyk Słońca do skóry wrażliwej i skłonnej do alergii, Oceanic, 200 ml, 20 zł (1)). Jeśli nie tolerujesz zapachu samoopalacza, możesz zastosować olejek marchewkowy (Diaderma, 30 ml, ok. 30 zł (3)) – da efekt zbliżony do bronzerów w balsamie.

Jeśli nie lubisz rozwijającego się na skórze zapachu samoopalacza, zamiast na noc posmaruj się nim na dzień! Wtedy zapach nie będzie aż tak intensywny (zwłaszcza jeśli dużo czasu spędzasz w ruchu).

Zabieg samoopalający najlepiej zrobić na 1–2 dni przed wyjazdem na wakacje. O tym, gdzie warto pójść na gabinetowe samoopalanie, przeczytasz TU.

ABC samoopalania
nałożenie samoopalacza jest łatwiejsze, niż ci się wydaje. Oto instrukcja!
- Rozsmaruj w dłoniach porcję nie większą niż 50-groszówka i smaruj ciało pionowymi długimi ruchami. Dla debiutantek najlepszy będzie samoopalacz z dodatkiem koloryzującego- bronzera (ma ciemny odcień, więc od razu zobaczysz, gdzie trzeba go jeszcze dołożyć).
- Rozpocznij nakładanie samoopalacza od łydek, nie od kostek. Jeśli pierwszą partię (kiedy w dłoniach masz najwięcej kosmetyku) przyłożysz w to problematyczne miejsce, zwiększasz ryzyko pojawienia- się smug.
- Na pełny efekt musisz poczekać ok. sześciu godzin (choć brązowy odcień skóry będzie już po blisko dwóch).
- Po aplikacji dokładnie umyj ręce mydłem. Najlepiej dwa razy, w przeciwnym razie dłonie mogą zrobić się pomarańczowe.
- Środki ostrożności: po posmarowaniu skóry samoopalaczem unikaj kontaktu z wodą – nawet niewinne ochlapanie skóry może spowodować odbarwienia.
- Po posmarowaniu ciała samoopalaczem zwilżonym wacikiem przetrzyj problematyczne miejsca, np. na linii włosów nad czołem, brwi, partie nad górną wargą, łokcie, kostki i kolana.
- Jeśli chcesz się od razu ubrać, przetrzyj skórę chusteczką higieniczną. Jeśli będzie biała, możesz założyć ubranie (najlepiej coś ciemnego
i luźnego).

2 tygodnie
Wykorzystaj je na zaplanowanie wizyty u fryzjera i kosmetyczki. Umów się z wyprzedzeniem, bo w okresie przedwakacyjnym ich terminarze mogą być naprawdę zapchane!

Rozjaśnij włosy

Ale niekoniecznie od razu na ostry blond. Delikatne rozjaśnienie włosów o 2–3 odcienie jest jednak naprawdę dobrym pomysłem. Pod wpływem słońca zmienia się koloryt naszej skóry i płowieją włosy, dlatego z opalenizną najlepiej współgrają odcienie ciepłe- słoneczne, piaskowe, orzechowe i miodowe. Zapytaj fryzjera o koloryzację półtrwałą bez amoniaku, np. wielorefleksową LuoColor L’Oréal Professionnel. Na lato lepiej się sprawdza niż farby trwałe!

Zrób hennę na rzęsy
Tylko nie sama! Czeka cię wizyta u kosmetyczki i wydatek rzędu ok. 20–30 zł. Ale warto! Jeśli tak przyciemnisz rzęsy, na plaży będziesz mogła zapomnieć o mascarze!

Rozjaśnione włosy będą wymagały dodatkowej ochrony przed słońcem, dlatego przy okazji wizyty u fryzjera kup na lato kosmetyki z filtrami anty-UV.

Szybka kuracja antycellulitowa
Dwa tygodnie wcierania dobrego balsamu
dadzą widoczny efekt. Wypróbuj ekologiczny krem antycellulitowy Silhouette Nature (Planete System, 150 ml, ok. 89 zł, w aptece) (3), żel anty-cellulitowy z aktywną kofeiną "Zero" Cellulite (Sephora, 200 ml, 69 zł) (5), Lipo-Metric (Vichy, 200 ml, 99 zł) (1) z dodatkiem perłowych drobinek rozświetlających lub balsam Noblesse Body Spa (Dermika, 200 ml, 94 zł) (2) z L-karnityną i formułą nanoemulsji. Nasz hit to dwutygodniowy podręczny program wyszczuplania, który możesz przeprowadzić z użyciem rękawicy antycellulitowej (Collistar, 196 zł (4)). Jej chropowata strona działa jak peeling, a gładka nasączona jest kompleksem substancji wyszczuplających (kuracja trwa 14 dni).

Kosmetyki antycellulitowe nakładaj od kolan w górę. W uda wmasowuj je ruchami pionowymi, w pośladki i brzuch – okrężnymi. Jeśli po ich aplikacji skóra jest dosyć sucha, wmasuj jeszcze balsam.

1 tydzień
Ostatni tydzień będzie napięty nie tylko ze względu na liczbę zabiegów pielęgnacyjnych. Dlatego na ostatnią chwilę zostaw sobie tylko to, co niezbędne.

Pedikiur lub manikiur
Idąc go gabinetu, zabierz ze sobą swój lakier. To praktyczne, bo jeśli na wyjeździe lekko odpryśnie, będziesz mogła sama dokonać poprawek bez zmywania paznokci.
Lakiery Wear Maxx (Rimmel,- 14,99 zł) zawierają mikrominerały odżywiające płytkę paznokcia i elastyczny polimer Lycra. Utrzymują się na paznokciach nawet do 10 dni i są odporne na ściernie.

Depilacja
Umawiając się na wosk, pamiętaj o dwóch rzeczach: aby tydzień wcześniej zacząć "zapuszczać" włoski (zbyt krótkie mogą uniemożliwić wykonanie zabiegu) i aby umówić się do sprawdzonej kosmetyczki, która wie, jak reaguje twoja skóra. Jak uniknąć podepilacyjnych kłopotów z podrażnieniem okolic bikini? Kup w aptece dezynfekujący Folisan. Polecamy też krem (np. Veet, 200 ml, 24,99 zł (2)) oraz peeling do ciała, np. z serii Body Art (Dr Irena Eris, 200 ml, 74 zł) (1), zapobiegające wrastaniu włosów. Na wakacje kup też dezodorant, który można stosować na skórę po depilacji (przegląd antyperspirantów i dezodorantów na str. 64) – unikniesz podrażnień również w okolicy pach.

Aby uniknąć wrastania włosków po depilacji (częste po wosku), wykonuj peeling co trzy dni i używaj kosmetyków zmiękczających naskórek (np. specjalnych kremów z kwasami owocowymi).

Nasza rada
Jeśli zamierzasz wydepilować woskiem pachy, które normalnie golisz, idź na dwa zabiegi w odstępie dwóch tygodni.

Płaski brzuch w tydzień
tyle wystarczy, aby poczuć luz w talii.

Postaw na błonnik – jeśli nie jesteś w stanie codziennie jeść ciemnego pieczywa, łyżki otrąb pszennych lub trzech surowych jabłek (mają najwięcej włókien pokarmowych), sięgnij po gotowy błonnik spożywczy, np. z ananasem (BioGarden, ok. 10 zł, w ekosklepach (2)).
W ciągu przedwakacyjnego tygodnia zrezygnuj- z ostatniego posiłku. Zamiast niego wypijaj dzbanek czerwonej herbaty.
Ogranicz alkohol – jeśli wypijesz go do kolacji, organizm zajmie się natychmiast usuwaniem jego metabolitów (dla niego to trucizna), zamiast trawieniem. Duże ilości alkoholu i stres podwyższają poziom kortyzolu, związku odpowiedzialnego za odkładanie się tłuszczu.
Wciągaj brzuch – zawsze, kiedy sobie o tym przypomnisz. To też gimnastyka.
Masuj brzuch dwa razy dziennie kosmetykami rzeźbiącymi ciało (np. Orlane, Galénic, Biotherm) albo używając kosmetyków o silnym działaniu ujędrniającym, odpowiedzialnych za podtrzymywanie tzw. gorsetu skóry, np. Body Resculpt Svelt (Biotherm, 200 ml, 180 zł) (1).


Zabieg detoksykujący
Jeśli będziesz mogła skorzystać z sauny parowej, przed wejściem nałóż na skórę gęsty balsam lub zieloną glinkę. Posiedź w takim kompresie ok. 15 minut. Zyskasz alabastrową skórę i trochę relaksu. Inna opcja: masaż lub zabieg poprawiający stan skóry. Polecamy: masaż olejkiem Serenite w Instytucie Lancôma (300 zł), cytrusowy Detox Aromatherapy Associates w perfumerii GaliLu (250 zł) lub zabieg z użyciem żółtej glinki Yellow Mud Body Care w Instytutach dr Ireny Eris (175 zł).

Jeden dzień na sokach owocowych błyskawicznie poprawi stan skóry!

Joanna Winiarska/ Uroda
fot.: digital edipresse (15), studio edipresse (4), archiwum, materiały prasowe
Czy karboksyterapia daje takie same efekty jak mezoterapia?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (8)
/9 lat temu
Witam! Mam niecałe 18 lat i chciałąbym pierwszy raz w życiu skorzystać z jakiegoś środka opalającego :P Zbliżają się wakacje i nie chcę być blada jak ściana, a z przyczyn zdrowotnych nie mogę się w tym roku opalać na słońcu:( Problem w tym że kompletnie nie wiem jaki balsamik sobie zakupić. Ich wybór jest tak ogromny... A na dodatek każdy ma zarówno pozytywne jak i negatywne komentarze. Mam jeszcze kilka pytań co do stosowania. Taki balsam trzeba nakładać na całe ciało?? Łącznie z twarzą? Czy może do twarzy powinno się używać innego specyfiku? W jaki sposób można nałożyć go równomiernie na plecy?? Jak sprawić by na kolanach i łokciach nie pojawiły się ciemniejsze plamy? I jeszcze co należy zrobić by schodził równomiernie bez przebarwień i smug? Z góry dziękuje za odpowiedzi. Pozdrawiam
/9 lat temu
tez uzywam dova:) szybko nauczysz sie go rozsmarowywac, mozesz wybrac sobie kolor odpowiedni do twojej karnacji:)ja szczegoleni lubie go za to ze nie zmywa sie szybko i nei zostawia sladow na ubraniach
/9 lat temu
Heja! mam 18 latek i używam balsamu brązującego Dove. Jestem z niego bardzo, ale to bardzo zadowolona. Kolorek pojawia sie stopniowo, jeżeli chodzi o plecy to niech mama Ci posmaruje, a na kolana itd. nakładaj po prostu mniej kosmetyku (albo, jak wolisz, najpierw wsmaryj w te miejsca balsam nawilżający). Ja smaruje się cała, ale to ty decydujesz co chcesz mnieć opalone. Do twarzy poleciłabym Ci krem brązujący specjalnie do twarzy Dove. Jeżeli chcesz, żeby równomiernie schodził to zrób peeling. Balsamy tego typu stosujesz jak normalne balsamy nawilżajace, poczekaj tylko z ubieraniem bielizny aż wsiąknie!
POKAŻ KOMENTARZE (5)