7 urodowych trików dla leniwych

Usprawnią i przyśpieszą codzienny makijaż i pielęgnację!

Małgorzata Machnicka / 8 miesięcy temu
fot. FREE

Większość z nas cierpi na brak czasu. Bez znaczenia jest to czy chodzimy do szkoły, do pracy czy jesteśmy na urlopie macierzyńskim. Poza tym kobiety najczęściej nie są w 100% zadowolone ze swojego wyglądu. Co zrobić, aby poranne przygotowanie do wyjścia przyśpieszyć do maksimum, a przy tym wyglądać perfekcyjnie? Podpowiadamy!

7 trików dla zabieganych:

  • zamiast nakładania serum, kremu nawilżającego i podkładu zastąp to wszystko jednym produktem - kremem BB lub CC w zależności od tego jaki chcecie osiągnąć poziom krycia. Pamiętajcie jednak, aby krem był bogaty w mocno nawilżające składniki.
  • codzienną pielęgnację włosów, do której do tej pory używałaś kilku produktów (szamponu, odżywki do spłukiwania, olejku arganowego) zminimalizuj do szamponu z odżywką.
  • nie wyobrażasz sobie wyjścia z domu bez pomalowania rzęs, ale zawsze "przy okazji" pomalujesz sobie górną powiekę? Użyj łyżeczki do herbaty i przyłóż ją wzdłuż górnej linii rzęs - malując je nic więcej nie ubrudzisz.
  • dobierz kolor szminki tak, aby dało się nią podkreślać nie tylko usta, ale także policzki - to nie tylko praktyczne i szybkie rozwiązanie, ale też świetny trik, który pomaga uzyskać bardzo naturalny efekt.
  • dopiero rano zabrałaś się za malowanie paznokci? Ich wysychanie przyśpieszy zanurzenie ich na 2-3- minuty w lodowatej wodzie. Sprawdzone!
  • jeśli bardzo się śpieszysz, możesz podarować sobie poranne mycie twarzy żelem, płynem micelarnym i tonikiem i śmiało możesz użyć do tego wody termalnej, która dodatkowo nawilży twoją twarz.
  • twoim ulubionym makijażem są czarne kreski na górnej powiece, ale zawsze tracisz na to przynajmniej 10 minut? Przyłóż kawałek sztywnej kartki tak, aby to od niej odrysować idealną kreskę. To działa!

    Więcej o kosmetykach:

    Najlepsze korektory pod oczyKosmetyki, na które wydałybyśmy oszczędnościKosmetyki, które darzymy sentymentem

     

Wywiad z vlogerką Aliną Rose
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)