TOP 5 na sierpień - wybór redaktor działu Uroda

Zobacz co jest hitem tego miesiąca.

Małgorzata Machnicka / 4 miesiące temu
TOP 5 na sierpień - wybór redaktor działu Uroda

W tym miesiącu górę wzięły produkty do twarzy. W moim przeglądzie znajdziecie dwie maseczki, serum, fluid udoskonalający oraz rozświetlający olejek do ciała i włosów.

1. Olejek Mythic Oil Shimmering Oil Loreal, cena 90 zł

To jeden z moich ulubionych olejków na lato. Po pierwsze dlatego, że ma w sobie duże, złote drobinki, które bardzo nabłyszczają ciało. Po drugie olejek przepięknie pachnie. Po trzecie można go stosować do ciała i włosów - nawet na włosach widać złoty brokat!

Kosmetyczna lista zakupów na sierpień

2. Maseczka do twarzy z solą z Morza Martwego Rival de Loop, cena 2,50 zł

Dokładnie tak jak zapewnia producent - to maseczka rozświetlająco-oczyszczająca. Cera po jej użyciu jest idealnie gładka, po prostu rozpromieniona. Nie oczyszcza tak jak maseczki peel-off czy peelingi enzymatyczne, ale dla mnie nie jest to takie ważne. I tak będę z przyjemnością do niej wracać, bo efekt "od razu po" jest tego wart. Zwłaszcza, że maseczka kosztuje grosze.

3. Rozświetlające serum z perłą, złotą algą i kawiorem APIS, cena 49 zł

To pierwszy produkt polskiej marki Apis, który mam okazję testować. Serum doskonale rozświetla i nawilża skórę. Szybko się wchłania i przygotowuje skórę do makijażu. Warto zwrócić uwagę, że składniki wymienione na opakowaniu są bardzo wysoko na liście składu kosmetyku. To ostatnio moje największe oczekiwanie wobec produktów.

4. Udoskonalający fluid Cellular Perfect Skin Nivea, cena 49,90 zł

Bardzo fajny produkt, ale tylko dla tych z was, które nie mają żadnych problemów z cerą. Ładnie ujednolica kolor skóry i rozświetla. Tak naprawdę to bardzo lekki krem CC - zabieram go ze sobą na wakacje!

Najmodniejsze zapachy na lato 2016

5. Maseczka do twarzy peel-off GinZing Origins, cena 129 zł

To najlepsza maseczka peel-off jaką miałam. Po wyciśnięciu ma postać pomarańczowo-złotej dość gęstej i kleistej pasty. Jest bardzo wydajna, dosłownie kropla wystarczy, aby pokryć nią całą twarz. Ja stosuję ją tylko i wyłącznie na strefę "T" (mam wrażliwą i cienką skórę na policzkach). Po 10-15 minutach maseczka zastyga i wygodnie ją można "ściągnąć" wraz z niedoskonałościami. Skóra po jej użyciu jest gładka, promienna i rozświetlona. Mój ideał.

 

Wywiad z vlogerką Aliną Rose
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)