POLECAMY

TOP 5 na kwiecień 2017 - wybór redaktor działu Uroda

Sprawdź, co jest hitem tego miesiąca!

Małgorzata Machnicka / 6 miesięcy temu
TOP 5 na kwiecień 2017 - wybór redaktor działu Uroda

W tym miesiącu sama pielęgnacja. No prawie, bo nie mogłam pominąć jednej z najlepszych makijażowych nowości ostatnich miesięcy - świetnego kremu CC. Oprócz niego pojawi się coś i dla ciała i dla skóry twarzy. Co więcej, aż 4 z 5 produktów to kosmetyki polskich marek. To kolejny dowód na to, że nasze rodzime firmy w niczym nie ustępują od tych światowych, a nierzadko je wyprzedzają.

1. Krem CC Metamorphosis Yonelle, cena 179 zł za 50 ml

Występuje w dwóch kolorach - light i neutral. Ten pierwszy jest na tyle jasny, by lekko opalizować bladą skórę, ale nie odróżniać się kolorem od szyi. Krem ma dość ciasną jak na krem CC konsystencję, ale rozprowadza się łatwo i szybko. Szczególnie polecam do tego lekko zwilżoną gąbeczkę, efekt będzie ultra naturalny. Co prawda, przeznaczony jest do cery dojrzałej normalnej, ale świetnie sprawdza się też przy tej 30+. Zaraz po użyciu widać wygładzenie powierzchni skóry oraz wyrównanie i odświeżenie kolorytu z jednoczesnym zamaskowaniem drobnych niedoskonałości. Cera jest rozświetlona, aksamitna i doskonale nawilżona.

Sprawdź 7 kosmetycznych hitów kwietnia

2. Suchy olejek do ciała i włosów NUXE, cena 172 zł za 100 ml

Uwielbiam zapach tego olejku! Jest ciepły, miękki, zmysłowy. Skóra od razu po nałożeniu robi się pięknie rozświetlona i wygląda jakby była muśnięta słońcem. Latem używam wersji z drobinkami.

3. Cukrowy peeling śliwkowy do ciała Ministerstwo Dobrego Mydła, cena 38 zł za 250 g

Zapach, zapach i jeszcze raz zapach! Od razu mam ochotę wyjadać go prosto ze słoika! Jak na peeling z prawdziwego zdarzenia przystało, porządnie złuszcza martwy naskórek, ale nie pozostawia na skórze uczucia ściągnięcia. Dzięki olejkowi ze słodkich migdałów i pestek winogron doskonale nawilża skórę pozostawiając ją miękką i gładką. Zaryzykowałabym stwierdzenie, że po tym peelingu ciało nie wymaga już balsamu.

4. Serum rozświetlające Iossi, cena 89 zł

Jestem nim zachwycona i nie wyobrażam sobie, żeby zabrakło go w mojej codziennej pielęgnacji. Tak naprawdę to serum, które wyprowadziło moją skórę na prostą. Zawsze sceptycznie podchodzę do kosmetyków do twarzy o konsystencji olejku, ale cudo od Iossi zmieniło moje podejście. Mam cienką, naczynkową i suchą skórę. Od czasu do czasu pojawiają się na niej niedoskonałości - łatwo nie jest. Serum zaczęłam stosować w momencie, w którym moja cera nie wyglądała najlepiej. Po dwóch tygodniach jak ręką odjął - wszystkie problemy zniknęły. Skóra jest odżywiona, bez przebarwień i innych mankamentów. Do tego wzmacniło ścianki naczyń krwionośnych, odżywiło i poprawiło kondycję oraz koloryt skóry.

5. Maska złuszczająca do stóp L'biotica, cena 19,90 zł

Ten, kto nawet raz w życiu nie spróbował maseczki złuszczającej do stóp, nie wie czym jest prawdziwa miękkość i gładkość. Ja szczególnie polecam tę od L'biotica - mam wrażenie, że robi to zdecydowanie najlepiej. Pamiętajcie, żeby trzymać się wytycznych na opakowaniu, a zabieg zaplanować na mniej więcej 10 dni przed założeniem sandałków.

Nowości kosmetyczne na kwiecień 2017

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/4 miesiące temu
Maskę złuszczającą L'biotica zastosowałam tydzień temu. Po 4 dniach skóra zaczęła się złuszczać, a gdzie nie gdzie odchodziła płatami, szczególnie tam, gdzie były większe zgrubienia. Efekt po fantastyczny, stopy jak nowe, gładkie, miękkie, po prostu ładne. Polecam robić już teraz, ponieważ gdy skóra się złuszcza nie da się raczej wyjść w sandałkach ;)
/5 miesięcy temu
Wszystkie kosmetyki są super, ale myślę, że najlepsza to maska od L'biotica. Dobrze zacząć ją stosować teraz by przygotować stopy do sezonu letniego ;)
/6 miesięcy temu
Maska do stóp L' biotica, jest genialna, stosują już jakiś czas i jestem bardzo zadowolona.