TOP 5 na luty 2017 - wybór redaktor działu Uroda

Sprawdź, co jest hitem tego miesiąca!

Małgorzata Machnicka / 2 miesiące temu
TOP 5 na luty 2017 - wybór redaktor działu Uroda

W zestawieniu na luty pojawiają się aż 4 kosmetyki do pielęgnacji i tylko jeden do makijażu. Mogłabym znów polecić wam kolejny świetny tusz albo genialny rozświetlacz do twarzy (bo tego testuję najwięcej), ale na to będzie jeszcze pora. W dzisiejszym TOP 5 najnowsze perełki, które każda z was powinna przetestować. Gwarantuję, że będziecie zachwycone!

Najmodniejsze palety do makijaż na wiosnę 2017

1. Peeling z mangostanu It's Skin

To jeden z tych kosmetyków, które odkryłam dzięki mojej mamie. Słyszałam o nim już o wiele wcześniej, ale dopiero niedawno miałam okazję go przetestować. Okazał się strzałem w dziesiątkę! Peeling ma w sobie delikatne granulki, które pod wpływem masowania rozpuszczają się i tworzą bardzo delikatną piankę. Wyciąg z owoców mangostanu ma działanie przeciwzapalne oraz łagodzące, dzięki czemu peeling nie podrażnia skóry. Mam dość wrażliwą, naczynkową cerę i to jedyny kosmetyk, który radzi sobie z nią wyśmienicie.

2. Odżywka do włosów w spray'u Gliss Kur

Od pojawienia się na rynku pierwszej odżywki w spray'u marki Gliss Kur minęło już sporo czasu. Polubiłam je już kilka lat temu i większość zdążyłam już przetestować. Teraz na drogeryjne półki wkracza nowość - Fiber Therapy. Jest przeznaczona do włosów farbowanych i poddawanych ciągłym zabiegom stylizacyjnym, więc jej działanie jest jeszcze mocniejsze niż poprzedniczek. Odżywka ułatwia rozczesywanie, nie obciąża i pięknie pachnie. Ideał.

3. Utlenialna szminka Celia

Tą szminką zachwycam się od dobrych dwóch miesięcy. Niech nie zmyli was jej kolor - mimo, że jest jasnofioletowa, na ustach przybiera czerwono-malinowe barwy. Co więcej, współgra na naszym naturalnym pH, więc u każdej z nas będzie wyglądała inaczej.

Dowiedz się więcej o szmince Celia

4. Regenerujące masło do ciała Dermiss Farmona

Mam swój ukochany balsam do ciała, ale okazał się za słaby na mroźną zimę. Z moją suchą skórą poradziło sobie tylko masło Farmony. Ma gęstą konsystencję, ale wchłania się błyskawicznie. Wystarczy raz dziennie, najlepiej wieczorem, dokładnie wsmarować w skórę, by rano obudzić się z ultragładkim ciałem.

5. Płukanka do włosów Cameleo Delia

Mała fanaberia, ale nic nie poradzę, uwielbiam takie wynalazki. Na co dzień nie rozstaję się z fioletowym szamponem marki Joanna, który pozwala mi utrzymać odpowiedni odcień blondu, ale raz na jakiś czas mała odmiana jest wskazana. Pamiętajcie jednak, by ściśle stosować się do proporcji podanych na opakowaniu, chyba że chcecie przez dobre 3 dni mieć różowe włosy. Sprawdzone!

1. peeling z mangostanu It's Skin, cena 49 zł, 2. odżywka do włosów w spray'u Fiber Therapy Gliss Kur, cena 18,99 zł, 3. szminka utlenialna Celia, cena 10,49 zł, 4. regenerujące masło do ciała Dermiss Farmona, cena 34,90 zł, 5. różowa płukanka do włosów Cameleo Delia, cena ok. 8 zł

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)