Perfumiarskie wariacje

Przewrotność kobiecej natury dotyczy także naszych związków z perfumami.

 
Lubimy wonie, które znamy. Są bezpieczne, oswojone, nasze. Ale po pewnym czasie zaczynamy się nudzić. Zwłaszcza że to, co nowe, bywa bardzo kuszące. Dlatego współczesne warianty klasycznych zapachów, wariacje na ich temat i odmłodzone propozycje ulubionych firm perfumiarskich to dla nas idealne rozwiązanie.

Producenci i kreatorzy perfum wybierają różne wyjścia. Jedni zachowują zapachowehity, jednocześnie tworząc ich młodsze odpowiedniki. Inni po prostu wymieniająarchaiczne aromaty na wonie bardziej współczesne. Słynne domy mody, np. Chaneli Dior, poddają swoje kultowe zapachy "liftingowi", zmieniając proporcje składników,dodając nowocześniejsze nuty. Wszystko po to, aby ułatwić życie kobiecie,która wciąż kocha "swoje zapachy",
a jednocześnie chciałaby czegoś nowego. Wiedzą, jak szybko zaspokoić te pragnienia.

Klasyka obok nowoczesności

Marka Escada zawsze była ulubienicą kobiet eleganckich i bogatych. Jej klasyczne aromaty (Escada, Escada Collection i Escada Sentiment) to perfumiarstwo bardzo tradycyjne i dostojne - pełne woni różowych kwiatów, koktajlowych połączeń, nut ambry i tuberozy. To naprawdę zapachy miłości. Nie mogło być inaczej - historia marki Escada to jednocześnie historia wielkiej miłości małżeństwa Margarethy i Wolfganga Ley (założycieli marki). To dlatego w każdym flakonie jest motyw serca. Romantycznie, kobieco - to znak rozpoznawczy.
Ale czy to jest to, czego pragną nastolatki i młode nowoczesne kobiety? Dlatego Escada otwiera w swojej historii nowy rozdział, lansując zapach, którego nazwa - Escada - pozostaje taka sama jak pierwszego zapachu sprzed
15 lat. Nie ma tu jednak serduszka, jest za to prosty, geometryczny flakon ozdobiony diamentami.
W ten sposób firma akcentuje swoje przywiązanie do tradycji luksusu. Nowa kobieta, lub bardziej dziewczyna, Escady jest szykowna, miejska, nowoczesna. Zapach, jak poprzednie perfumy tej marki, ma w sobie pomarańczę, peonię, różę, piżmo i ambrę. Ale już dodatki ogórka i świeżej frezji mocno go uwspółcześniają. To ukłon w stronę tradycji i wabik na młodsze klientki. Ale także propozycja dla wiernych fanek Escady, które też chcą spróbować "odmłodzonego" wytrawnego zapachu.
Nowoczesność zamiast historii

Firma Gucci oferowała przez długi czas zapachy pudrowe, słodkie i ciepłe jak futra z norek. Kiedy ich czas się skończył, po prostu zniknęły z butików. Firma postanowiła zerwać z tradycją i przyciągnąć młode klientki nowymi, sensualnymi, odważnymi zapachami. Koniec z ciężkimi aromatami! Minimalistyczne, ale kunsztowne, opakowania nowych perfum skrywają bynajmniej nie minimalistyczną zawartość. Najpierw pojawia się Gucci Rush, pop-zapach zamknięty w czerwonym prostokątnym pudełku przypominającym kasetę wideo. Kusi rozrywkowe dziewczyny modnymi orientalnymi nutami kolendry, jaśminu i ryżu. Dla współczesnej femme fatale firma Gucci ma inną propozycję - Gucci Eau de Parfum, czyli po prostu zapach luksusu.
Inspiracją do stworzenia tego zapachu były tradycyjne mocne perfumy. Ta kompozycja heliotropu, kwiatu pomarańczy, tymianku i kminku mieści się w wyjątkowo ciężkim flakonie. Ma być nowocześnie, ale bogato. Firma Gucci wpadła na postmodernistyczny pomysł, jak nadążyć za szybko zmieniającą się modą - nadawanie następnym odsłonom tego samego zapachu kolejnych numerów. I tak na fali wielkiego zainteresowania wschodem Gucci Eau de Parfum zostaje wzbogacona o azjatycki jaśmin, fiołki i jeżyny. Powstaje Gucci Eau de Parfum II. Z kolei Rush 2 jest przejrzystą, owocową wariacją na temat Gucci Rush. Ma w sobie nowość: zapach narcyzów i drzewa palmowego. W ten sposób możemy kupować zapachy ciągle te same, a jednak inne.

Wariacje na temat wieczności

Firma Chanel zawsze stawiała na najważniejszy zapach - Chanel n°5. Aby się nie zestarzał, "dopuszczała się" regularnego unowocześniania perfum. Czy Chanel n°5 potrzebuje "liftingu"? Perfumy wydają się ponadczasowe, bo już w momencie powstania wyprzedzały swoją epokę. Gabrielle Chanel pragnęła zapachu, który nie będzie podobny do żadnego innego. Perfumiarz Ernest Beaux stworzył kilka kompozycji bez dominującej nuty kwiatowej, używając w nich po raz pierwszy aldehydów. Madame wybrała próbkę numer 5 - stąd pozbawiona liryzmu nazwa dla kompozycji neroli z Grasse, róży majowej i jaśminu. Wydawało się, że ten zapach nie zestarzeje się nigdy...
- Ale mógł się znudzić - zauważył Jacques Polge, perfumiarz, który od 1978 roku poświęca wiele czasu na to, by tak się nie stało. Jego dziełem są takie wariacje na temat Chanel n°5, jak: woda perfumowana, woda toaletowa i Elixir Sensuel n°5 (lekki żel do wcierania w nadgarstki), w których nie wykorzystując żadnej nowej esencji zapachowej, zmienia proporcje woni. Różnice są dyskretne. Woda toaletowa jest bardziej sandałowa, woda perfumowana - pudrowo-waniliowa. W eliksirze jest jeszcze jeden składnik - hedion, sam pozbawiony zapachu ma właściwości intensyfikowania innych woni. Dzięki niemu woń jest bardziej przejrzysta i nowoczesna.
W ten sposób nowe oblicza Chanel n°5 są atrakcyjne dla coraz młodszych kobiet. Podtrzymaniu zainteresowania "piątką" służą coraz to nowe propozycje firmy - w tym roku kuszą kieszonkowe flakoniki ze sprejem.
Od babci dla wnuczki

W 2005 roku pojawił się zapach Miss Dior Chérie, który pomysłowo nawiązuje do oryginalnego zapachu Miss Dior z 1947 roku. Ale jak twierdzi Christine Nagel, autorka nowego zapachu, "nie jest nową wersją Miss Dior, chociaż obydwa należą do tej samej szyprowej rodziny". Prawdopodobnie nowoczesna dziewczyna nie chciałaby używać zapachu swojej babci. John Galliano, projektant Diora, tak wyobraża sobie nową dziewczynę Miss Dior Chérie: "Widzę ją przy toaletce, jak strojąc miny przed lustrem, patrzy na swoje odbicie i przymierza starą biżuterię - dziedzictwo swojej rodziny. Pragnie odnaleźć swoją osobowość, a nie swojej matki. Po jaki flakon sięgnie? Może ten przypominający szklaną butelkę tradycyjnej Miss Dior. Pomyślała: jest ładniutki, i ta metalowa kokarda wokół szyjki! Nie chciałem odnawiać klasycznego zapachu, bo nie sądzę, żeby nowa Miss Dior zechciała go używać, nawet w zmienionym opakowaniu. Ona potrzebuje czegoś na miarę swojego stylu". Miss Dior Chérie zawiera kilka nut charakterystycznych dla Miss Dior: jaśmin, fiołek, piżmo, zieloną tangerynkę. Swoją delikatność nowe perfumy zawdzięczają nucie nowoczesnego szypru (tym również nawiązują do zapachu sprzed ponad połowy wieku),
pozbawionej mchu dębowego. Oprócz tego mają w sobie nowe zabawne nuty karmelizowanego popcornu, liści truskawek, sorbetu poziomkowego, gumy do żucia. To z pewnością ulubiona propozycja dla kobiet mających sentyment do babcinej szafy, ale też kochających młodość i... siebie.

Ukochany, wyczekiwany

Fakt, że przez wiele lat Prada nie stworzyła żadnego zapachu, budził zrozumiałe emocje. Z oficjalnych informacji wynika, że zapach lansowany w roku 2005 jest pierwszy. Nieoficjalnie wiadomo, że 15 lat temu firma wypuściła limitowaną edycję perfum. Towarzyszyła ona kampanii reklamowej słynnych torebek Prady. Niektórzy pamiętają jeszcze stylowe czarno-białe zdjęcia reklamowe. Dlaczego firma nie przyznaje się do tego jednorazowego wyskoku, a wielbicielki Prady dopiero teraz mogą cieszyć się stylowym zapachem? Perfumy są rozszerzeniem wizji Miucci. Być może na jej staranne opracowanie potrzeba było aż tyle czasu. Przesycony aromatami sandałowca, liści paczuli i szlachetnej żywicy jest nowym zapachem ambrowym. Zapach Prady jest jedynakiem. Na razie nie słychać nic o tym, że może "urodzić się" jego brat lub siostra.

Joanna Winiarska/ Uroda
Wywiad z vlogerką Aliną Rose
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/10 lat temu
super ach polecam fajnym babką