Najlepsze kosmetyki na styczeń 2017 - sprawdź co warto przetestować

Top 5 na styczeń
Co jest kosmetycznym hitem tego miesiąca?
Małgorzata Machnicka / 27.09.2017 13:52
Top 5 na styczeń

Długo kompletowałam dzisiejszą listę. O ile 3 z 5 prezentowanych kosmetyków miałam już dawno zaplanowane, o tyle dwóch pozostałych ciągle mi brakowało. Przypomniałam sobie jednak o najlepszym korektorze pod oczy jaki miałam okazję testować i różu do policzków, który w 2017 zdetronizuje bronzery.

1. Krem BB w poduszeczce Erborian, cena 189 zł

Pierwsze testy tego cuda przeszły bez większych zachwytów. Ale pewnie dlatego, że zaczęłam go używać w momencie, kiedy moja cera nie wyglądała najlepiej. Przez ostatnie miesiące jej stan znacząco się poprawił i postanowiłam sięgnąć po wychwalany Erborian jeszcze raz. I okazał się strzałem w 10! Skóra po nim wygląda o kilka lat młodziej, jest rozświetlona, świeża a jej koloryt wyrównany. Plusem jest również jego kolor - żaden krem BB nie był tak dopasowany do mojej karnacji. Minusem może być cena, ale Erborian jest bardzo wydajny, wystarczy spokojnie na 3 miesiące używania. Dla mnie na zimę ideał. Nie będą jednak z niego zadowolone te z was, które wymagają poważniejszego krycia.

2. Krem do rąk Eos, cena 25 zł

Jest uroczy, prawda? Ale to nie jedyna jego zaleta. Krem świetnie nawilża i daje uczucie komfortu na dłużej niż do pierwszego mycia rąk. Do tego zmieści się nawet w najmniejszej torebce.

3. Róż do policzków Bikor, cena 139 zł

Nie jest tajemnicą, że róż będzie najważniejszym kosmetykiem w 2017 roku. Ten od polskiej marki Bikor występuje w 5 kolorach, ja wybrałam odcień: Sunrise. Ma w sobie połyskujące drobinki, więc można nie używać już rozświetlacza. Nie wiem czy zwracacie na to uwagę, ale ja bardzo - róż przepięknie pachnie, więc jego używanie to rozkosz.

In&Out: te kosmetyki odchodzą do lamusa

4. Korektor rozświetlający pod oczy Lumi Magique, cena 39,90 zł

Zawsze go lubiłam i uważałam, że jest świetny. Ale przez to, że ciągle testuję nowości, liczyłam, że coś jest w stanie go przebić (kryciem, ceną, albo chociaż rozświetleniem). I już wiem, że nie jest. Po ponad rocznych testach, wróciłam do niego z podkulonym ogonem. Mam spore cienie pod oczami, a Lumi Maqique radzi sobie z nimi świetnie. Cena do jakości? Doskonała, zwłaszcza, że często można go upolować w promocyjnej cenie.

Test korektorów - który najlepszy?

5. Tusz do rzęs BoomBastic Misslyn, cena 35 zł

Po kilku latach testów wiem, że dobry tusz trafia się średnio raz na 15 produktów. Te dobre poznaję prawie od pierwszego pociągnięcia. Maskara BoomBastic od Misslyn spełnia wszystkie moje wymagania. Podkręca i pogrubia rzęsy, a do tego ma jeszcze jeden plus - nie brudzi górnej powieki (niemal każdy tusz ZAWSZE zostawiał ślady).


1. krem BB w poduszeczce Erborian, cena 189 zł, 2. krem do rąk Eos, cena 25 zł, 3. róż do policzków Bikor, cena 139 zł, 4. korektor pod oczy Lumi Magique Loreal, cena 39,90 zł, 5. tusz do rzęs BoomBastic Misslyn, cena 35 zł

Redakcja poleca

REKLAMA