TOP 5 na marzec - wybór redaktor działu Uroda

Co jest hitem tego miesiąca?

Małgorzata Machnicka / miesiąc temu
TOP 5 na marzec - wybór redaktor działu Uroda

Tak wyszło, że marzec upływa mi pod znakiem zachwycania się pielęgnacyjnymi nowościami. A w tym miesiącu pielęgnacja kompleksowa - cery, włosów i ciała. W zestawieniu znajdziecie tylko jeden produkt do makijażu - wyjątkowy rozświetlacz do twarzy.

1. Balsam do ciała Eos, cena 35 zł, 200 ml

Nie jestem miłośniczką kultowego balsamu do ust tej marki, ale balsamu do ciała już tak. Producent zapewnia, że krem daje uczucie 24-godzinnego nawilżenia i rzeczywiście tak jest. Po dokładnym wmasowaniu balsamu w skórę wieczorem, czuję jej gładkość jeszcze na drugi dzień. Zawartość witaminy E, masła shea i oleju z awokado robi swoje! Balsam ładnie i subtelnie pachnie. Jedynym minusem może być mało wygodne opakowanie - jest bardzo sztywne i trudno wydobyć z niego końcówkę produktu.

2. Krem-żel RetiAge Sesderma, cena 188,50 zł, 50 ml

Długo szukałam odpowiedniego kremu z retinolem, który by nie podrażniał mojej wrażliwej skóry. A wiadomo, skóra po 30. bez retinolu sobie nie radzi. Jestem wielką fanką marki Sesderma i większość jej produktów to dla mnie strzał w 10. Połączenie różnych form witaminy A z peptydami mimetycznymi oraz czynnikami wzrostu powoduje, że zmarszczki ulegają spłyceniu. Dodatkowo aktywuje się produkcja kolagenu i elastyny. Jakby tych zachwytów było mało, uwielbiam kremy w opakowaniach z pompką - dzięki temu nie muszę w nich grzebać palcami. Ideał!

Sprawdź nowości kosmetyczne na marzec 2017

3. Odnawiające serum do rąk i paznokci Tołpa, cena 17,99 zł, 75 ml

Zawsze uważałam, że krem do rąk to krem do rąk. Wystarczy byle jaki kiosk, 3 złote i już - glicerynowa emulsja ląduje na naszych dłoniach. Okazuje się, że w dziedzinie pielęgnacji skóry dłoni nie wszystko jeszcze odkryłam. Ostatnio, zachwycił mnie krem marki Tołpa. Co prawda, sama marka nazywa ten produkt serum, ale dla mnie ma konsystencję błyskawicznie wchłaniającego się kremu, który daje uczucie komfortu na długie godziny. No i ten cytrusowy zapach!

4. Rozświetlacz do twarzy Makeup Revolution, cena 35 zł

Pokazuję go raczej jako inspirację, bo nie wyobrażam sobie malować się na co dzień tęczowym rozświetlaczem. A że Instagram aż huczy od kosmetyków, które kojarzą się z.... bajkami o jednorożcach, aż chce się mieć chociaż jeden w swojej kolekcji. Ten od MakeUp Revolution ma przepiękny połysk i naprawdę robi wrażenie!

5. Maska do włosów Pearl Silver maria nila, cena 129 zł

Każda blondynka wie, jak trudno utrzymać włosy w odpowiednim odcieniu. Co to znaczy? Podejrzewam, że dla większości z nas, pozbycie się żółtych tonów (o które nie trudno szczególnie przy farbowanym blondzie). Maski marki maria nila dostępne są w kilkunastu kolorach - blondynkom polecam Pearl Silver, która neutralizuje zbyt ciepły odcień włosów.

Oto redakcyjne hity nadchodzącej wiosny!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/3 tygodnie temu
W kwestii balsamów do ciała muszę zdecydowanie polecić balsam odżywczy Le Petit Marseillais. Dzięki niemu moja skóra stała się po zimie bardziej elastyczna.
/miesiąc temu
Moim hitem na ten miesiąc jest zdecydowanie krem do twarzy z tlenem Karin Herzog. Pomógł mi rozjaśnić szarą i zmęczoną twarz po zimie :)