Na wagę kawioru

Kremy po tysiąc złotych dostępne są tylko dla wybranych. Ich skuteczność rekompensuje wysoką cenę.

na-wage-kawi-copy.jpg
 
Przedstawiamy firmę kosmetyczną, którą po prostu wypada znać. Chociażby po to, by marzyć o kremach przez nią produkowanych. W końcu łatwiej o luksusowy, nawet najdroższy, kosmetyk niż o luksusowy samochód.

Problem w tym, że do dobrych rzeczy łatwo się przyzwyczaić. A kosmetyki La Prairie (bo o nich mowa) mogą uzależnić. Są naprawdę skuteczne. Wszystko przez składnik, który nazwano kompleksem komórkowym. Jest to kompozycja 108 składników identycznych z tymi, jakie posiada młoda i zdrowa skóra. Mikroelementy, enzymy, proteiny... Kosmetyki dostarczają skórze to, co akurat jest jej potrzebne. Kompleks komórkowy występuje w każdym produkcie La Prairie, czy jest to krem do rąk, puder w kremie, czy serum nawilżające.

Przebojem La Prairie są produkty z kolekcji kawiorowej. Skin Caviar (635 zł), czyli perły kawiorowe, to kosmetyk wyjątkowy. Nakłada się go na chusteczkę lub gazę, rozgniata na twarzy tak, by posmarować skórę jedynie wyciśniętymi z wnętrza perełek proteinami ujędrniającymi i odżywiającymi skórę.

Najnowszy krem o nazwie Smart (560 zł) dostarcza skórze swoje składniki tam, gdzie dokładnie są potrzebne. Wyjątkowe efekty przynosi stosowanie innego, Radiance Cream (2200 zł), który rozświetla skórę, optycznie ją wygładza i pielęgnuje. Efekty widać od razu: skóra wygląda lepiej, jest gładsza.

Jak każda elegancka firma, także La Prairie proponuje specjalistyczne zabiegi kosmetyczne oparte na własnej technice masażu. Choć w Polsce nie ma jeszcze firmowego salonu kosmetycznego, są takie miejsca, w których można je wypróbować. Na przykład w warszawskim hotelu Hyatt.

Alicja Kowalska


Wywiad z vlogerką Aliną Rose
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)