Jedyne kosmetyki, których mogą używać muzułmanki. Co je wyróżnia?

Kosmetyki halal, czyli czyste w świetle Koranu, zdobywają coraz większą popularność wśród kobiet niezwiązanych z tą religią.

Karolina Kalinowska / 2 miesiące temu
Jedyne kosmetyki, których mogą używać muzułmanki. Co je wyróżnia? fot. Fotolia.pl

Kosmetyki halal, czyli "czyste" w świetle nauki Koranu nie mogą zawierać substancji zakazanych - składników pochodzenia zwierzęcego i alkoholu. Mimo że to określenie jest najczęściej używane w kontekście jedzenia i ubrań, to obecnie coraz częściej używa się go również w stosunku do kosmetyków.

Moda na kosmetyki halal szturmem zdobywa rynek w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. W Europie zna go niewiele osób, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że staną się hitem. Dlaczego? Bo wiele kobiet zazdrości muzułmankom dobrych i zdrowych kosmetyków do pielęgnacji i makijażu.

Do tej pory z kosmetykami halal były kojarzone 2 kobiety - Salma Chaudhry i Layla Mandi. Teraz do tego grona dołączyła Polka Anna Szczerba - założycielka marki Annabelle Minerals.

W tych słoiczkach jest zamknięte to, co w naturze najlepsza...

Wszystko z potrzeby serca

Wszystko zaczęło się 7 lat temu, gdy Salma Chaudhry, matka 4 dzieci dowiedziała się, że cierpi na raka piersi. Zaczęła dokładniej przyglądać się swojemu stylowi życia. Nie była w stanie uwierzyć, że jest chora i chciała zrozumieć, dlaczego spotkało to właśnie ją. Zwracała uwagę na to, co je i nakłada na skórę. Wtedy właśnie zrozumiała, że nie ma pojęcia, z czego są produkowane kosmetyki, których używa. Zaczęła drążyć temat i wtedy okazało się, że niektóre składniki kosmetyków mogą być szkodliwe dla skóry, a nawet rakotwórcze. Odkryła również, że znajdują się wśród nich komponenty niedozwolone z punktu widzenia jej wiary. Salma, jest muzułmanką i dzieli produkty na halal (dozwolone) i haram (zakazane). Ta zasada dotyczy głównie jedzenie, ale mimo wszystko miała poczucie, że jest to niezgodne z jej przekonaniami. Wtedy dostrzegła niszę, którą postanowiła wypełnić. Stwierdziła, że będzie produkowała własne kosmetyki. Doszła do wniosku, że skoro ona ich potrzebuje, to są również inne kobiety, które mają takie potrzeby. Tak powstała marka Halal Cosmetics, która obecnie produkuje kosmetyki dopuszczane w Islamie.

Używasz ich codziennie, ale czy wiesz, kto je wymyślił?

Doskonały pomysł na biznes

W tym samym czasie na pomysł stworzenia kosmetyków halal wpadła Layla Mandi, które jest pewną siebie bizneswomen. W tej niszy dostrzegła bardzo dobry pomysł na biznes.

Z pochodzenia jest kanadyjką, ale na co dzień mieszka w Dubaju i jest właścicielką marki OnePureBeauty. Od czego wszystko się to zaczęło? Layla bezskutecznie próbowała się dowiedzieć, jakiego pochodzenia są składniki, które zostały użyte w kosmetykach towarzyszących jej każdego dnia. Dość łatwo sprawdzić, czy pomadka zawiera wieprzowy łój, ale już trudniej dowiedzieć się, z czego wyprodukowano kwas hialuronowy. Powiedziała stanowcze nie, Zaczęła sama tworzyć kremy i balsamy o naturalnym składzie.

Nie wiem, czy wiecie, ale składniki pochodzenia zwierzęcego, to nie są jedyne zakazane produkty w islamie. Na tej liście znajdują się również produkty wodoodporne, które zakłócają wudu, czyli rytuał obmycie przed modlitwą. W jego trakcie woda powinna mieć swobodny dostęp do skóry. Stworzone przez Laylę produkty OnePureBeauty spełniają te wszystkie wymogi. Bardzo szybko okazało się, że kobieta ma głowę do interesów. Już 2009 roku (2 lata po założeniu) marka była dostępna w 40 krajach.

Polka też potrafi!

W kosmetykach halal jest również polski akcent, bo przecież Polka potrafi. Ania Szczerba to właścicielka marki produkującej mineralne kosmetyki do makijażu Annabele Minerals. Muzułmanki doceniły je za krótką listę składników i dobrą jakość. Obecnie marka stara się legalne wykorzystanie określenia halal.

Wszystko zaczęło się wiosną tego roku podczas największych targów kosmetycznych na Bliskim Wschodzie "Beautyworld Middle East", które odbywają się w Dubaju. Podczas ich trwania produkty Annabele Minerals cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem. Kobiety z uwielbieniem przyglądały się, jak naturalnie wygląda makijaż mineralny. Jaki jest lekki i naturalny. Zachwyt wywoływały również intensywne cienie do powiek, które doskonale komponowały się z ciemniejszymi karnacjami.


Zauważyliśmy, że Arabki zwracają ogromną uwagę na krótki skład kosmetyków Annabelle Minerals, który u nas podoba się eko-fankom. Makijaż mineralny z racji swojego składu nie zatyka porów i pozwala skórze oddychać. A więc już sam w sobie mógłby być nazywany halal. Jednak aby uszanować względy religijne i umożliwić wszystkich kobietom nakładanie naszych kosmetyków, pomyśleliśmy o uzyskaniu oficjalnego pozwolenia imama na stosowanie określenia halal. Takie potwierdzenie byłoby ważne dla religijnych Arabek i zapewniło im pełny komfort, podobnie jak dla części Żydów ważne jest potwierdzenie o koszerności.

- mówi Anna Szczerba, właścicielka Annabele Minerals.

Muzułmanki malują paznokcie lakierem Inglota

Prawo zabrania muzułmankom modlitwy z pomalowanymi paznokciami. Jednym z niewielu wyjątków jest "oddychający" lakier (O2M) polskiej marki Inglot, który uzyskał status halal. Podczas rytualnego obmycia muzułmanie muszą zmoczyć m.in. dłonie. Jeżeli kobiety mają pomalowane paznokcie, woda nie dotyka w tym miejscu ciała i nie następuje oczyszczenie. Dla kobiet wyznających tę religię bardzo często oznaczało to rezygnację z malowania paznokci. Teraz jest dla nich nadzieja. Lakier do paznokci marki Inglot uzyskał u jednego z interpretatorów prawa islamskiego status halal.

Szacuje się, że w przeciągu najbliższych lat zapanuje moda na kosmetyki czyste w świetle Koranu. Wszystko dzięki ich naturalnemu pochodzeniu. Dlaczego? Stosując te produkty, mamy pewność, że nie nakładamy na skórę produktów pochodzenia zwierzęcego, sztucznych barwników i alergenów. Jednak nie można zapomnieć, że zyskują na tym również sami producenci. Zwłaszcza w zachodnich społecznościach przybywa religijnych muzułmanek, które jednocześnie nie chcę rezygnować z makijażu i podążania za najnowszymi trendami.

Polskie marki kosmetyczne, które zyskały drugą młodość

 

Wywiad z vlogerką Aliną Rose
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/2 miesiące temu
Wioletta. Czy TY wiesz co znaczy halal???! Czy tylko rytualny ubój zwierząt? TYLKO?! Nie wiesz, a gadasz. To najgorszy bo najgłupszy sort człowieka, wierzący tylko w to co mu ktoś powie bo czytać i zdobywać wiedzy nie umie.
/2 miesiące temu
Czy autor artykułu wie co oznacza halal ? Wie w jaki sposób zabijane sa zwierzęta wg rytuału ? To jest chore! Patrzą sie zwierzęciu w oczy i mu podrzynają gardło! To jest normalne?! Tuchodzi tylko i wyłącznie o biznes.
/2 miesiące temu
Nie ma znaczenia, skąd kasa, ważne by biznes się kręcił. Tak jak Marek wspomniał poniżej, niedługo pewnie będą kosmetyki dla terrorystów, by dobrze się prezentowali podczas zamachów, trzymając odcięte głowy. Co się dzieje...
POKAŻ KOMENTARZE (2)