POLECAMY

Wybór redakcji: 10 kosmetyków, które musisz wypróbować w kwietnia

Te kosmetyki warto znać.

Karolina Kalinowska / 8 miesięcy temu

Im jestem starsza, tym większą uwagę przywiązuję do pielęgnacji. Obecnie w mojej łazience jest bardzo dużo kremów nawilżających, odżywek, maseczek, emulsji, balsamów do ciała i toników. Produkty do makijażu mogę policzyć na palcach jednej (no dobra dwóch) rąk. To wyraźnie widać również w moich wszystkich zestawieniach.

Serum do twarzy to podstawowy kosmetyk do pielęgnacji twarzy. Czemu zawdzięcza swój sukces?

Jakie kosmetyki warto wypróbować w kwietniu?

Jakiś czas temu dokładniej przyjrzałam się polskiej marce kosmetycznej Yope. Pierwszą rzeczą, która zwróciła moją uwagę, były estetyczne opakowania, a później okazało się, że zostały w nich ukryte fantastyczne kosmetyki. Na szczególną uwagę zasługują kremy do rąk, które mają śliczne opakowania i jeszcze lepszą zawartość. Można w nich znaleźć dużą porcję olejku z oliwek i masła shea, które są stworzone do pielęgnacji przesuszonej i szorstkiej skóry dłoni.

Chyba mogę oficjalnie powiedzieć, że jestem ogromną fanką kosmetyków marki Astor. Obecnie używam nawilżającego podkładu, który wyrównuje koloryt, jest lekki jak mgiełka, a do tego kryje wszystkie niedoskonałości. Jednak moją nową miłością są lakiery do paznokci. Mimo że paleta kolorystyczna jest bardzo ograniczona, to wszystkie kolory w 100% trafiają w mój gust - intensywne w odcieniach różu i czerwieni.

Skoro już mowa o lakierach do paznokci to koniecznie muszę wspomnieć o zestawie pielęgnacyjnym spa do paznokci marki Semilac. Jest to 5 preparatów, które zapewniają kompleksową regenerację skórek i paznokci. Produkty są zapakowane w bardzo ładne (różowe) opakowanie, więc mogą być fajnym prezentem dla każdej wielbicielki kosmetyków.

 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/8 miesięcy temu
Mam krem Yope, super! Z nowości marzy mi się nowy zapach Lancome i paletka cieni Gosh Eye Xpression. Czekam na promocje ;)
/8 miesięcy temu
polecam nową serię do włosów biovax l'biotica
/8 miesięcy temu
No kwiecień to już najwyższy czas, żeby zacząć używać kosmetyków brązujących. Ja od zeszłego roku jestem wierna mgiełce samoopalającej z St. Moriz, świetnie się u mnie sprawdza. Skóra pomimo braku kontaktu ze słońcem wygląda na muśniętą słońcem, bardzo to lubię :)