Komórki macierzyste - nowy eliksir młodości?

Skąd biorą się komórki macierzyste w kosmetykach i jakie jest ich działanie? Obwisłe policzki, opadające kąciki ust, zmarszczki, bruzdy i fałdy wargowo-nosowe... Czy można skutecznie opóźnić procesy starzenia skóry? Przeczytaj co to są komórki macierzyste i jak działa terapia biodermokosmetyczna na bazie komórek macierzystych. Czy terapia biodermokosmetyczna jest bezpieczna dla naszej skóry i zdrowia?

Komórki macierzyste - nowy eliksir młodości? fot. Fotolia

Współczesna dermatologia niestrudzenie poszukuje eliksiru młodości. Arsenał środków do walki o spowolnienie procesów starzenia się skóry łączy różne metody - od kremów, nieinwazyjnych zabiegów estetycznych po skalpel chirurga. Ostatnio poszerzył się o nowość - opatentowane kuracje biodermokosmetyczne na bazie komórek macierzystych MIC-1.

Zobacz też: Laserowa operacja żylaków jesienią

Trochę teorii

Wraz z wiekiem w komórkach skóry w naturalny sposób zwalniają procesy metaboliczne. Z czasem komórki coraz wolniej i trudniej się odbudowują, zaczyna im brakować paliwa do autoregeneracji. Naturalne spowolnienie tych procesów, uwarunkowanych biologicznie i genetycznie, potęgują dodatkowo czynniki zewnętrzne - promienie UVA, zanieczyszczenie środowiska, toksyny. Z biegiem czasu uszkodzenia naturalnej struktury tkanek - w tym włókien kolagenu i elastyny stają się coraz poważniejsze i trudne do odwrócenia. – Włókna kolagenu i elastyny rozprężają się, a z czasem nawet ulegają uszkodzeniu i defragmentacji. Przestają zatem pełnić rolę naturalnego rusztowania dla skóry. Na efekty nie trzeba długo czekać – obwisłe policzki, opadające kąciki ust, zmarszczki i pogłębiające się fałdy nosowo-wargowe to najczęstsze problemy kobiet, które nasilają się z wiekiem  – mówi dermatolog, lekarz medycyny estetycznej, dr Edyta Engländer, ekspert marki Revitacell. - Stąd większość metod anty-aging, znanych współczesnej dermatologii, koncentruje się na pobudzaniu włókien kolagenu i elastyny do odbudowy oraz wsparciu tego procesu odpowiednimi substancjami aktywnymi – dodaje.

Zobacz też: Peeling domowy czy medyczny?

Jak to działa?

Składnik aktywny zawarty w zaawansowanych terapiach biodermokosmetycznych – Biocervin MIC-1 (np. Revitacell Stem Cells Face Therapy), – to nic innego, jak mieszanina aktywnych czynników białkowych, które idealnie naśladują te naturalnie zawarte w skórze, a których z czasem zaczyna w niej ubywać. Terapia typu Revitacell, z jednej strony, przywraca właściwe stężenie białek regulujących prawidłowe funkcje komórek skóry, z drugiej - pobudza fibroblasty do produkcji nowych białek strukturalnych - kolagenu i elastyny. – To tak, jakby ktoś  wysłał rozleniwionym komórkom skóry pilną depeszę z informacją: pracujcie! Reakcja jest natychmiastowa – komórki zaczynają wznawiać zaniedbane procesy. Dochodzi do rekonstrukcji uszkodzonych struktur skóry. Właściwy metabolizm zostaje przywrócony, fibroblasty i keranocyty mogą wznowić pracę i przyspieszają procesy syntezy nowych włókien kolagenowych. Wraca sprężystość i napięcie. Skóra odmładza się na poziomie komórkowym - wyjaśnia Paulina Bugno, koordynator ds. biodermokosmetyków Revitacell.

Zobacz też: Mydło czy żel pod prysznic?

Kiedy stosować?

Ponieważ procesy degradacji komórek skóry postępują z wiekiem, dermatolodzy zalecają prewencyjne stosowanie preparatów z aktywnymi czynnikami białkowymi z komórek macierzystych. Revitacell można używać jako intensywną kurację miesięczną – opakowanie zawiera preparat na dzień i na noc – co pozwoli skondycjonować skórę, której zaszkodziła np. nadmierna ekspozycja na słońce lub regularnie, jako element codziennej pielęgnacji skóry pozbawionej jędrności. Eksperci polecają kuracje z aktywnymi czynnikami białkowymi również jako wsparcie intensywnych zabiegów medycyny estetycznej – preparaty przyspieszają gojenie ran, łagodzą podrażnienia i odbudowują barierę hydrolipidową skóry.

Zobacz też: Brodawki i włókniaki

NHAC Biocervin  MIC-1 został opatentowany i przebadany. Odkrycie wrocławskich naukowców jest chronione w Stanach, Europie, Australii i Korei. Firma prowadzi intensywne badania nad kolejnymi formułami kosmetyków. Od 23 sierpnia 2012 w sprzedaży dostępne są trzy kuracje na bazie aktywnych czynników białkowych z komórek macierzystych MIC-1 – Revitacell Face Therapy, Revitacell Hair Therapy i Revitacell Eyelashes Therapy.

Źródło: Materiały prasowe Revitacell

Jakie objawy wskazują na chorą trzustkę? [video]
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/2 lata temu
Dziewczyny, komórki macierzyste roślinne to ściema. Przeczytajcie sobie tutaj: http://urszulabrumer.pl/kremy-z-komorkami-macierzystymi-inwestowac-czy-nie/ Aby komórki macierzyste zadziałały odmładzająco, musi być zachowana zgodność gatunkowa. Najlepsze są więc nasze własne komórki macierzyste, które pozyskuje się podczas specjalistycznych, bardzo zaawansowanych nowoczesnych zabiegów. Nazywają się one zabiegami autologicznymi i wykonują je tylko nieliczne kliniki w Polsce, np. Medycyna Młodości w Warszawie.
/2 lata temu
Bardzo dobra jest maseczka Dermiki Sensacja Anti Aging na bazie roślinnych komórek macierzystych
/3 lata temu
A któraś korzystała z peelingów z komórkami macierzystymi? Krem to tylko papka, a myślę, że zabiegi kosmetologiczne powinny mieć lepsze efekty. Ktora cos może o tym napisać? Chodzi mi o dermaquest: timeclinic.pl/index.php/peeling-z-komorkami-macierzystymi.html