Jakie kosmetyki warto przywieźć z wakacji?

Kosmetyczne hity, które możesz kupić sporo taniej.

fot. Fotolia/kolaż Polki.pl
Dla mnie wakacje to nie tylko wylegiwanie się na słońcu. Zwiedzanie zabytków i poznawanie lokalnych przysmaków, to nieodłączne elementy udanego, według mnie, urlopu. Nie byłabym sobą, gdybym w czasie podróży nie rozglądała się za kosmetykami. Poza wizytą w największej w okolicy drogerii czy perfumerii (włączając w to sklepy na lotnisku), odwiedzam liczne stragany i małe sklepiki, w których można znaleźć prawdziwe perełki.

Dlaczego warto przywozić kosmetyki z wakacji?

Przede wszystkim dlatego, że niektórych w ogóle nie można dostać w Polsce. Poza tym, kupując lokalne kosmetyczne hity (olejki, masła) mamy pewność, że będzie to w 100% oryginalny produkt.
 

Jakie kosmetyki warto przywieźć z wakacji?

  • olejek arganowy - jeden z największych hitów ostatnich lat. Doskonale nawilża skórę i włosy. Kupicie go np. w Maroku.
  • olej kokosowy - sprawia, że włosy są mocne i lśniące, a poza tym wykazuje działanie odmładzające. Dostaniecie go w krajach Bliskiego Wschodu.
  • olejek różany - już samo to, że to najdroższy olejek eteryczny na świecie, powinno przekonać was do zakupu. Kupicie go m.in. w Iranie czy Egipcie.
  • pasty do depilacji - kobiety w krajach arabskich mają o wiele mocniejsze owłosienie i właśnie dlatego potrzebują silniejszych wersji standardowych plastrów. Wpadła na to moja mama i wykupiła cały zapas w jednym z supermarketów.
  • masło shea - wykazuje ogromne działanie pielęgnacyjne, natłuszcza i nawilża. Substancje zawarte w maśle karite przyspiesza gojenie się ran, podrażnień i stanów zapalnych poparzeń słonecznych. Jest naturalnym filtrem UV. Przywieziecie je z Ghany.
  • henna - prawdziwą i naturalną hennę przywieziecie z Egiptu
  • błoto z Morza Martwego - działa oczyszczająco i pobudzająco. Jest szczególnie skuteczne w pielęgnowaniu cery tłustej i przetłuszczających się włosów, pomaga w walce z trądzikiem i innymi dermatozami skórnymi. Kupicie je na targach w Izraelu.
  • maść tygrysia -  potoczna nazwa przeciwbólowych i rozgrzewających maści leczniczych o różnym składzie i zastosowaniach, pochodząca od znaku firmowego producenta. Kupicie ją m.in. w Wietnamie czy Tajlandii.
  • woda jaśminowa - odświeża, nawilża i energetyzuje skórę oraz nadaje jej delikatny zapach. Doskonała również jako dodatek do kąpieli i do pielęgnacji włosów. Jej aromat ma działanie uspakajające, rozluźniające i energetyzujące. Hit z krajów Dalekiego Wschodu.
  • aloe vera - kosmetyki na bazie aloesu przywieziecie z Wysp Kanaryjskich. Aloes posiada niezwykłe nawilżające właściwości, świetnie sprawdza się przy poparzeniach słonecznych. To idealne lekarstwo na wszelkiego rodzaju zmiany skórne. Kosmetyków wyrabianych na bazie aloesu jest mnóstwo do wyboru, począwszy od kremów do rąk, do całego ciała, poprzez filtry do opalania, balsamy nawilżające po opalaniu, po aloesowe pomadki do ust.

Więcej naszych trików i porad:

Nietypowe kosmetyki – czym zaskakują?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)