Jak wybierać perfumy

Niby to prosta sprawa, a jednak często się zdarza, że kupiony niedawno zapach ląduje nieużywany w szafce. Jak uniknąć wpadek przy wyborze perfum?

Jak wybierać perfumy

Zakupy w perfumerii
- Nawet jeśli jakiś zapach podoba ci się na koleżance,
na tobie może pachnieć zupełnie inaczej. Dlatego nigdy nie sugeruj się innymi, zawsze sprawdź perfumy na własnej skórze. Idealnie, gdy możesz pożyczyć je na jeden dzień od swojej przyjaciółki!
- Nałóż je na czystą skórę. Jeśli rano spryskałaś się innymi perfumami, te, których próbujesz, wymieszają się z nimi i efekt będzie kompletnie niespodziewany. Zapach na nadgarstku może nawet zmienić aromatyczna nuta balsamu do ciała, którym się wcześniej posmarowałaś. W większości perfumerii możesz skorzystać z tzw. pasków testowych, ale pamiętaj, że zapach indywidualnie stapia się ze skórą, dając na każdym trochę inny efekt (poza tym pasek może pachnieć... papierem).
- Podczas jednej wizyty przetestuj w ten sposób jeden, góra dwa zapachy. Wybierz je, wąchając wcześniej różne testery, ale nie spryskuj się nimi. W ten sposób będziesz mogła "zabrać" wybrane perfumy ze sobą do domu – i sprawdzić, jak się układają po kilku godzinach (znowu: na każdym rozwijają się inaczej). Będziesz też mogła ocenić ich trwałość. To taki test "jednego dnia".
- Nie daj się namówić na kupno zapachu, jeśli nie jesteś do niego przekonana. Oczywiście, można jakiś zapach polubić z czasem – ale po to właśnie masz test "jednego dnia".

Spryskujemy się!
- Tradycyjnie większość z nas perfumuje kark, nadgarstki i dekolt.
To całkiem dobre miejsca, pod warunkiem że latem chronisz dekolt i szyję przed słońcem (może dojść do fotouczulenia), a skóra pod włosami nie poci się (pot zmienia zapach, nie zawsze korzystnie).
- Możesz też spryskać włosy, ale pod warunkiem że nie masz na nich pachnącego kosmetyku do stylizacji czy dużej ilości żelu lub lakieru.
- Kostki, kolana i wewnętrzna strona ud – też fajnie, ale tylko przed randką, prosto po kąpieli!

Co lubią faceci?
1. Kobiece, zmysłowe kompozycje
na bazie kwiatów i owoców, z dodatkiem piżma lub ambry. Podniecająco działają na nich nuty lawendy, jaśminu i wanilii.
2. Gdy idziesz na pierwszą randkę, unikaj ciężkich, duszących zapachów. Duże ryzyko, że twojemu facetowi się nie spodobają.
3. Mimo że jest dużo fajnych męskich zapachów, które z powodzeniem mogą (i chcą) stosować kobiety, podobno faceci tego nie znoszą. Wtedy odbierają nas jak rywalki, a nie kochanki.


Niektóre marki, np. Oriflame, mają całe serie zapachów. Łatwo znaleźć wśród nich coś, co ci się spodoba.

Często kierujemy się przy wyborze... flakonem. W tych pięknych zwykle kryją się równie piękne kobiece zapachy.
Wywiad z vlogerką Aliną Rose
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)