Przetestowałyśmy 6 popularnych balsamów brązujących do ciała

Który wypadł najlepiej?

Balsam brązujący Palmers, cena, ok. 39,99 zł

Gosia: To absolutnie mój faworyt. Po pierwsze już po pierwszym nałożeniu nadaje skórze oczekiwanego przeze mnie efektu. Po drugie nie pachnie typowym samoopalaczem, jest raczej czekoladowo-budyniowy. Po trzecie świetnie nawilża skórą, a w balsamach brązujących to rzadkość, bo najczęściej mocno wysuszają skórę. Jedyny minus to to, że jest trochę za drogi, ale na szczęście często można go kupić w promocyjnej cenie w popularnych drogeriach.

Karolina: Przeczytałam wiele pozytywnych opinie na jego temat i chyba oczekiwałam od niego za dużo. Już po pierwszym użyciu daje intensywny efekt, który uwydatnia wszystkie niedociągnięcia w czasie jego nakładania, dlatego nie polecam go osobom zaczynającym swoją przygodę z kosmetykami brązującymi. Ma niestety dość intensywny zapach, który mi nie odpowiada.

Wywiad z vlogerką Aliną Rose
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)