Bądź dla siebie dobra!

List od redaktor naczelnej

fot. Fotolia

W zabieganym świecie

Czasami myślę, jak trudno jest być kobietą XXI wieku. Wykonującą pracę na dwóch etatach – zawodowym i domowym, wiecznie w biegu, w nieustającym niedoczasie, ze stresem, który może być niebezpieczny dla zdrowia i przyspieszać starzenie. I choć jestem pełna podziwu, jak świetnie wywiązujecie się ze swoich obowiązków, wiem też, jak ważne jest od czasu do czasu zatrzymać się w miejscu, wziąć głęboki oddech i zadać sobie pytanie "jak mogłabym lepiej o siebie zadbać?".
 

Pomyśl o sobie

Troska o siebie nie jest wyrazem egoizmu. Nasze ciało i umysł są ze sobą ściśle połączone. To, jak się czujemy, wpływa na to, jak wyglądamy i odwrotnie, nasz wygląd wpływa na nasze samopoczucie. Długotrwałe zmęczenie i stres prowadzą do spadku odporności. Nie tylko szybciej łapiemy infekcje, ale i gorzej wyglądamy. Dlatego uważam, że dbać o siebie należy holistycznie. Tak, żeby zadowolone było nie tylko to, co na zewnątrz, ale też nasza psychika. Powiecie, że nie ma na to czasu? Nie zgodzę się! Wystarczą małe, codzienne przyjemności, by nasze ciało poczuło się lepiej, a dusza dostała skrzydeł. 
 

Zapobiegać, nie leczyć

Jedzenie nie powinno być przypadkowe, tylko takie, dzięki któremu nasz organizm poczuje się lepiej i będzie miał energię, by świetnie funkcjonować. Zamiast walczyć z objawami stresu czy przemęczenia, lepiej jest im zapobiegać. Warto też zadbać o wzmocnienie systemu immunologicznego, żeby choroby i inne dolegliwości się nas nie trzymały. Są też kosmetyki – najmilszy sposób na odzyskanie kontaktu ze sobą. W końcu nie tylko poprawiają wygląd skóry, ale także dają nam pretekst, by się sobą zająć. Pięknie pachnący kosmetyk o aksamitnej konsystencji karmi zmysły i pozwala cieszyć się porannym rytuałem piękności. Sprawia, że skóra emanuje blaskiem – nie tylko tym rzeczywistym, ale i tym subtelniejszym, z wewnątrz.
 

Luksus to świadomy wybór

Dla mnie luksus to nie piękne opakowanie i wysoka cena. To przede wszystkim świadomy wybór i jakość, które wybieram z szacunku dla siebie i swojego ciała. Słucham go uważnie. Gdy sygnalizuje mi, że czegoś potrzebuje, spełniam jego życzenie, bo wiem, że od niego zależy moje dobre samopoczucie. A jakie są Wasze sposoby na to, by jednocześnie zadbać o swoje ciało i duszę?

 
- Izabela Bielecka-Gnaś,
redaktor naczelna Polki.pl
Wywiad z vlogerką Aliną Rose
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
topola/2 lata temu
A ja chętnie przeczytałam. Parę prostych słów, ale jakże prawdziwych. Dla mnie całościowy relaks to aromatyczna gorąca kąpiel z kieliszkiem wina i książką. Polecam!
Ewa/2 lata temu
No to p. Izabela poleciała po całości. Lepsze listy pisze moja córka w 2 klasie gimnazjum.