POLECAMY

Jak dbać o zdrowie stóp

Zanim wybierzesz się na pedikiur, zadbaj o zdrowie stóp. Większość wad można wyleczyć. Im szybciej zgłosisz się do lekarza, tym lepiej.

Jak dbać o zdrowie stóp
Najczęstsze problemy, z jakimi zmagają się nasze stopy, to odciski, haluksy i wrastające paznokcie. Najłatwiej pozbyć się odcisków (za pomocą specjalnych preparatów zmiękczających). Przy pozostałych dwóch przypadłościach warto jak najszybciej poradzić się lekarza
– gdy problem jest jeszcze niewielki. Niestety, mało osób tak robi. Błąd. Jedynie szybkie działanie może ustrzec nas przed bólem, potrzebą interwencji chirurgicznej i długą rekonwalescencją.

Haluks – co to takiego?
To potoczna nazwa deformacji stopy fachowo zwanej paluchem koślawym. Polega na nieprawidłowym wygięciu pierwszej kości śródstopia do wewnątrz stopy i przeciwległym ustawieniu kości palucha (wygięciu ich na zewnątrz). Poniżej palucha zarysowuje się charakterystyczna wypukłość, a sam paluch z czasem zachodzi na sąsiadujący z nim palec. Przód stopy znacznie się poszerza i przestaje się ona mieścić w bucie. Wraz z pogłębianiem się wady narastają przykre dolegliwości, tj. stany zapalne i ból. Czasem utrudniają normalne chodzenie.

Dlaczego mam haluksy?
Często skłonność do ich powstania (także do płaskostopia) jest dziedziczna. Jeśli więc Twoja mama czy babcia borykały się z takim problemem, szczególnie dbaj o swoje stopy. Ich deformacji sprzyja zwłaszcza noszenie butów na wysokim obcasie i z wąskimi czubkami.
Obcas sprawia, że przednia część stopy jest nadmiernie obciążona, co często prowadzi do jej spłaszczenia w tym miejscu. Skutek: obciążenie niewłaściwych miejsc stopy, powstanie bolesnych zgrubień skóry (tzw. modzeli) i wreszcie haluksów. Najważniejszym jednak czynnikiem są błędy, jakie często popełniamy podczas chodzenia, a które zwykle kształtują się już w dzieciństwie. Zgubny może być nawet minimalny błąd powielany przez lata. To jednak nie wszystko. Niekorzystnie na kształt stóp wpływają również choroby neurologiczne, nadwaga i aktywność fizyczna zmuszająca stopę do nieprawidłowego ułożenia (np. balet). Coraz większą rolę przypisuje się też stresowi (obniża koncentrację i sprawia, że niepewnie stawiamy kroki).

Kto choruje?
Najczęściej kobiety ok. 40. roku życia, choć problem może dotknąć już nawet bardzo małych (10–12-letnich) pacjentów.

Pierwsze oznaki
- Zwróć uwagę na to, jak zdzierasz podeszwy butów: cieńsze po bokach świadczą o nieprawidłowym chodzie.
- Twój niepokój powinny wywołać modzele, odciski i nagniotki.
- Masz problem z wyprostowaniem palców u stóp? To znak osłabionych mięśni i może płaskostopia.
- Twoje stopy „czerwienią się”, są obrzęknięte, bolą i drętwieją? To częste skutki ich deformacji.

Kobiecy problem
Ponad 75 proc. pacjentów, odwiedzających ortopedów z powodu bólów lub deformacji stóp, to kobiety. Okazuje się, że układ więzadeł i mięśni zawiadujących stopą jest u nich słabszy. Szczególnie narażone na powstanie deformacji są kobiety w ciąży. zwiększa się wówczas masa ciała,
a więzadła stają się bardziej wiotkie.

Zmierzyłam się z problemem
Magda Paprocka:
- Od pewnego czasu bolą mnie kostki po wewnętrznej stronie stopy. Nie mam dużego skrzywienia, ale haluks zaczął się już wyraźnie zarysowywać.
dr Andrzej Mioduszewski, ortopeda: - U Magdy problem dopiero się zaczyna, choć widać już niewielkie zmiany. Na tym etapie można je zatrzymać i zapobiec pogłębianiu się deformacji. Najważniejsze będą ćwiczenia. Magda powinna wzmocnić mięśnie. Myślę, że po miesiącu ćwiczeń pod okiem fizjoterapeuty i stosowaniu się do zaleceń będzie już poprawa. Badania biomechaniczne wykazały, że siła mięśni zginacza kolan jest znacznie
poniżej normy – jak najszybciej należy to skorygować. Jeśli chodzi o przyczyny schorzeń, po pierwsze, Magda może mieć rodzinne predyspozycje do ich powstawania. Po drugie, w dzieciństwie nosiła za małe buty, a to ma ogromne znaczenie. Po trzecie, uwielbia biegać na wysokich obcasach, co pogłębia deformację. Widać też modzele świadczące o płaskostopiu poprzecznym.
Wrażenia Magdy: Muszę przyznać, że wyniki badań mocno mnie zaskoczyły. Bardzo dużo ćwiczę, uprawiam sporty i dbam o kondycję fizyczną, dlatego byłam przekonana o sile swoich mięśni. Po trzech tygodniach ćwiczeń widzę już wyraźną poprawę. Teraz bez problemu podnoszę palcami stóp ćwierćkilowy woreczek, czego nie byłam w stanie zrobić na początku. To duża zasługa rehabilitantki Izy Maziarz, która potrafiła mnie
zachęcić do domowych ćwiczeń (robiłam je 15–20 minut dziennie). Nie czuję już dolegliwości bólowych, które miałam na początku. Cieszę się, że trafiłam na rehabilitację w odpowiednim momencie.

Ćwiczenia rehabilitacyjne
1. Rozciągaj mięśnie i ścięgna
a) Załóż nogę na nogę, tak aby kostka jednej nogi spoczywała na kolanie drugiej. Linia stopy (podbicia) powinna być przedłużeniem linii utworzonej przez kość piszczelową. Kciukiem jednej ręki naciśnij środkowy punkt na spodzie stopy, a drugą ręką odciągaj duży paluch. W napięciu utrzymuj go przez ok. 30 s.
b) Załóż nogę na nogę (jak wyżej). Całą dłonią od góry przykryj palce stopy oprócz palucha, drugą ręką trzymaj paluch. Następnie mocno naciskaj na palce, tak abyś poczuła naciąganie ścięgien wzdłuż kości piszczelowej.
2. Wzmocnij mięśnie
Rozłóż na podłodze woreczek z grochem. Podnoś go, chwytając palcami stóp. Jeśli już to opanujesz, dołącz wymachy nogą (cały czas trzymając woreczek): w przód, bok i tył.
3. Ćwicz równowagę
Stań na miękkim materacu na jednej nodze. W tej pozycji spróbuj czytać książkę. Dołóż wymachy.

Gdzie szukać specjalistów?
W Polsce powstaje coraz więcej gabinetów Zdrowe Nogi prowadzonych przez przeszkolone specjalistki pielęgnacji stóp (współpracują też z ortopedami). Tam z pewnością znajdziesz pomoc. Adresy gabinetów znajdziesz na stronie www.zdrowe-nogi.pl

Paznokcie do kontroli
Iwona Czarnyszewicz:
- Problem pojawił się po ciąży. Mocno przybrałam wtedy na wadze. Paznokcie zaczęły się łamać, a odstające zadziory wrastały w skórę. Bardzo bolało.
dr Tomasz Rogoziński, dermatolog: U Iwony na razie nie ma typowego problemu wrastania paznokcia. Sterczący zadzior jest na tyle miękki, że tymczasowo nie powoduje dotkliwych zmian. Aby zapobiec nawrotom dolegliwości, można wyciąć macierz, z której ten kawałek wyrasta (zabieg wykonuje chirurg), lub zastosować leczenie zachowawcze.
Wrażenia Iwony: Chirurg jedynie przyciął paznokieć i posmarował maścią zmiękczającą, mówiąc, że nie chce robić rany. Udałam się więc do pedikiurzystki wyspecjalizowanej w pielęgnacji stóp.
Joanna Kalbarczyk, pedikiurzystka: Zadzior można przyciąć i zabezpieczyć akrylem, którym uzupełnimy też płytkę paznokcia.

Danuta Kowalczyk: - Moje paznokcie są bardzo mocno wygięte (w rurkę), a na dodatek mama obcinała mi je na okrągło. Ból pamiętam do dziś.
Joanna Kalbarczyk, pedikiurzystka: - Danuta trafiła do mnie jeszcze bez stanu zapalnego. Jednak pomimo braku dolegliwości bólowych problem okazał się dość spory. Przyczyną wrastania jest tu genetyka. Paznokcie rurkowate, rosnąc, zbyt silnie podwijają się, wrastając w otaczającą tkankę. Charakterystyczna jest duża grubość i sztywność takich paznokci, co utrudnia pielęgnację. Pomocne będą specjalne klamry, gumki i tamponady.
Wrażenia Danuty: Pani Joanna była moim wybawieniem. Bardzo się cieszę, że w porę do niej trafiłam. Co prawda, muszę regularnie chodzić
na zakładanie klamer, tamponów i specjalnych gumek, ale warto. Mój problem prawie całkowicie zniknął.

Wkładki na miarę... problemu
Aby dobrze spełniały swoją funkcję, warto zamówić je w pracowni ortopedycznej. Tam stopy zostaną dokładnie zmierzone i zbadane. Komputer pokaże, jak rozkłada się na nich ciężar ciała. Podoskop (specjalna podświetlarka z lustrem) uwydatni zgrubienia i odciski. Na koniec pobierany jest odcisk stopy (ślad na kartce lub w specjalnej piance). Wszystkie dane są następnie analizowane, by powstała perfekcyjna wkładka. Czas wykonania do 2 tygodni, cena ok. 120–160 zł.

Etapy rozwoju haluksa
1. Niewielka deformacja. 2. Zmiana, którą można powstrzymać. 3. Stan zaawansowany (do operowania).





Wkładki przeciw płaskostopiu:
1. Skórzana (Scholl, ok. 16 zł).
2. Wkładki ortopedyczne robione ręcznie na zamówienie
(pracownia Drajmed, 120–160 zł).




Klin odwodzący koślawy paluch
(Drajmed, ok. 5 zł).


Anna Kozłowska
Rys.: Marpio
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (18)
/5 lat temu
Jeśli chodzi o paznokcie, to korzystam po prostu z odżywki New Nails. W ten sposób po prostu udaje mi się je utrzymywać na należytym poziomie, chociaż wiem ile przeszłam, żeby wyglądały właśnie tak. Generalnie radzę naprawdę starać się o to, aby wasze paznokcie wyglądały ładnie. Łatwo je zniszczyć, a przywrócenie normalności jest już strasznie trudne.
/8 lat temu
Dla mnie genialny jest krem na pękające pięty eva natura. Jest zadziwiająco skuteczny a przy tym niedrogi. Stosuję go głównie na noc, nieprzerwanie od kilku lat. Niezastąpiony w sytuacjach kryzysowych :)
/9 lat temu
ja mam pytanko poniewaz moja koleżanka martwi sie poniewaz bedzie musiala usunąc paznokcia ze stóp tylko niiewie ile to kosztuje poradzicie mi cos ?
POKAŻ KOMENTARZE (15)